„Zombiaki” – recenzja gry

„Zombiaki” są karcianką, która na stołach graczy bawi już od ponad 10 lat, ale wciąż jest to tytuł poszukiwany i lubiany. Wydanie jubileuszowe, rozbudowane i wydane dużo lepiej niż pierwsze, dość surowe, to dobra propozycja dla tych, którzy szukają czegoś szybkiego, prostego, do rozgrywania w dwie osoby. I wcale nie trzeba lubić zombie ani cmentarnych klimatów, humor w tej grze sprawia, że nie ma ona jakichś specjalnie mrocznych czy drastycznych scen

Robert Frączek Robert Frączek / 28-03-2016

Zawartość pudełka i przygotowanie do gry

Poza instrukcją ze skrótem zasad w pudełku znajdziecie dwie talie kart (po 40 sztuk), które będą służyły do zmagań ludzi i zombie. Decydując się na wybór strony barykady, dostaniecie do ręki specyficzne narzędzia walki i określone zadanie. W nowych wydaniach znajdziecie również specjalnie przygotowane żetony do oznaczania ran zadawanych żywym trupom.Na początku ustawiacie 5 kart, które wyznaczają 5 przecznic, które wyznaczają drogę z cmentarza na barykadę bronioną przez ludzi.

  1. zombiaki_2.jpg
  2. zombiaki_3.jpg
  1. zombiaki_2.jpg
  2. zombiaki_3.jpg

Przebieg rozgrywki

Gracze mają do dyspozycji karty akcji, które pozwalają im wykonać pewne określone działanie, i karty planszy, które można wykładać na mapie miasta (3 tory × 5 przecznic, mamy więc łącznie 15 pól do wykładania kart). W każdej turze (najpierw zombiaki, potem ludzie) gracze poruszają kartami na planszy oraz mają do dyspozycji nowe 4 karty, z których trzech mogą użyć. Wszystkie karty są jednorazowego użytku, czyli nie można użyć ich ponownie – trafiają po prostu na tzw. śmietnik. Rozgrywka jest dość szybka. Twórcy przewidywali ją na ok. 30 minut, ale po kilku rozgrywkach, w których dużo czasu schodzi na czytanie możliwości poszczególnych kart, czas ten na pewno nie będzie wynosić więcej niż 15 minut. Jest to więc fajny pomysł, gdy macie mało czasu lub gdy szukacie czegoś na chwilę przerwy między trudniejszymi grami. „Zombiaki” prą do przodu, by zdobyć barykadę ludzi i oczywiście doprowadzić do apokalipsy, a ludzie poprzez strzelanie do nich, zadawanie im ran (fajnie przygotowane znaczniki np. z oderwaną ręką, połamanymi kośćmi), podkładanie bomb, budowanie zapór czy rzucanie w nich beczkami z benzyną, próbują to uniemożliwić. Prawie każda karta jest inna i różne dość zwariowane pomysły i nazwy kart sprawiają, że w rozgrywce nie brakuje humoru. Wśród umarlaków nie masz bowiem żadnych bezimiennych stworów, ale np. Krystynkę, Kota, Igora, Misia czy Konia trojańskiego, a ludzie mogą użyć np. gazu rozweselającego, betonowych bucików, walnąć cegłą, użyć Jajnika albo snajpera. Każda karta postaci jest spersonalizowana i skomentowana odpowiednim opisem: np. „Kazimierz. Atrakcyjny to on nie jest”, „Syjamczyk. Co dwie głowy to nie jedna”, „Dziura. Zemsta polskich drogowców”. Pomysłowe. I nie chodzi tu tylko o same nazwy kart, ale również o ich wygląd (świetna grafika) i pomysł na ich działanie.

  1. zombiaki_4.jpg
  2. zombiaki_5.jpg
  1. zombiaki_4.jpg
  2. zombiaki_5.jpg

Zwycięstwo

Wszystkie zasady gry są mało skomplikowane i dość szybko na pewno je rozgryziecie. Również koniec gry jest jednoznaczny – albo zombie przełamią obronę ludzi i wejdą na ich barykadę, albo też walka będzie trwała tak długo, aż nadejdzie świt (czyli karta umieszczona na spodzie stosu gracza dowodzącego truposzami). Oczywiście tylko do nadejścia kolejnej nocy, bo żywe trupy pewnie nie raz jeszcze spróbują przejąć kontrolę nad światem. Warto w ramach rewanżu zamieniać się rolami, aby spróbować, czy rzeczywiście otrzymane przez przeciwnika zadanie jest tak proste/trudne, jak się wydawało.

Podsumowanie

Mimo prostej mechaniki „Zombiaki” mogą sprawiać frajdę nawet wytrawnym graczom. W sumie dużo przecież zależy nie tylko od losowości, ale i od właściwych decyzji – gdy atakują cię zombie i twoje życie jest zagrożone, nie możesz pozwolić sobie na marnowanie nawet niewielkiej ilości amunicji, bo żywych trupów jest naprawdę sporo. Gra szybka i klimatyczna. Jej czarny humor to naprawdę rzecz rzadko w karciankach spotykana. Jedyna wada – ograniczenie rozgrywki do dwóch osób, ale przecież i takich potrzebujemy w swoich kolekcjach. Wiek proponowany przez twórców – od 8 lat. Grę można kupić na Allegro za około 42 zł.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro