„Zombiaki Ameryki” – recenzja gry

Zbliża się koniec świata. Zombiaki opanowały Amerykę. Martin wraz z rodziną pokonuje samochodem trasę z Chicago do Los Angeles, aby uciec przed zarazą. Nikt się tego nie spodziewał. Nie było żadnych szkoleń. Dlatego, aby przetrwać, będzie trzeba wziąć się w garść. Nie można poddać się panice. Jak z nimi walczyć i jak ich pokonać? Wszystko zależy od naszej kreatywności i instynktu przetrwania. Czasem nie wystarczy faszerować zakażonych ołowiem, ale jeszcze trzeba ruszyć głową…

Kamila Gątkiewicz Kamila Gątkiewicz / 12-03-2017

Zawartość i przygotowanie do gry

W średniej wielkości pudełku znajdziemy:

  • 76 kart przygód,
  • 4 karty zakończenia,
  • 7 czarnych kości,
  • 3 czerwone kości,
  • 4 pionki Liderów Ocalałych,
  • 4 znaczniki licytacji,
  • 18 pionków Ocalałych,
  • 10 pionków Zombie,
  • 30 żetonów amunicji,
  • 30 żetonów paliwa,
  • 30 żetonów adrenaliny,
  • 9 żetonów specjalnych,
  • 2 znaczniki skażonych obszarów oraz planszę licytacji.

Gra jest wykonana w znakomitym klimacie. Po pierwsze, zewsząd wyglądają zombie, a pomysł na stworzenie elementów niby ze wszystkiego, co wpadło w ręce, jest rewelacyjny. Zdjęcia zrobione przez Martina, kapsle, znalezione karty kredytowe i odręczne napisy pokazują, że kreatywność rządzi.

zombiaki 2

Do gry może dołączyć maksymalnie 4 graczy w wieku co najmniej 12 lat. Jest też opcja na rozgrywkę dla samotnika. Chociaż wiadomo, że najwięcej zabawy można zaznać w towarzystwie. Na początku każdy gracz wybiera elementy w swoim ulubionym kolorze. Tym sposobem zyskujemy pionek Lidera Ocalałych i znacznik licytacji. Poza tym dostajemy: 4 pionki Ocalałych, 4 żetony amunicji, 4 żetony paliwa i 4 żetony adrenaliny. Następnie każdy losuje po 1 płytce inicjatywy. Na stole układamy: plansze licytacji, kości, pozostałe pionki Ocalałych, 10 pionków Zombie, 2 płytki skażonych obszarów oraz wszystkie żetony (amunicji, adrenaliny i paliwa). Każdy stawia swój znacznik na planszy licytacji. Tworzymy talię przygód i rozpoczynamy zabawę…

zombiaki 3

Przebieg rozgrywki

Celem graczy jest ocalenie przynajmniej jednego człowieka, który cało i zdrowo dotrze do Los Angeles. Jeśli tylko jeden gracz tego dokona, to zwycięzca będzie oczywisty. W sytuacji, gdy kilku zawodników pomoże przetrwać ocalałym, to o wygranej zadecydują zdobyte w trakcie rozgrywki karty i zasoby. Sama rozgrywka będzie się toczyć na bazie kart przygód. W każdej turze wykładamy odpowiednią ich liczbę, zależną od liczby uczestników. Karty przygód tworzą trasy, które gracze będą pokonywać. Kolejność przeprawy jest ustalana przez licytację, a każda trasa jest przeznaczona tylko dla jednego gracza.

zombiaki 4

Oczywiście gra nie polega tylko na samej podróży. Karty przygód zostały podzielone na trzy poziomy. Jak się okazuje, im dalej w las, tym gra staje się bardziej emocjonująca. Skoro uciekamy przed zarazą, to nie ma co liczyć na to, że ominą nas starcia z mrożącymi krew w żyłach zombiakami. W grupie siła, więc im więcej ocalałych stanie do walki, tym większe będą szanse na przetrwanie. Z pomocą przyjdą nam czarne kości, które pozwolą atakować z dystansu lub przejść do walki bezpośredniej. Likwidacja, eliminacja czy tryb Rambo? Z całą pewnością zapowiada się ciekawie. W końcowym etapie gry do boju wejdą czerwone kości, które mają nadzwyczajną siłę rażenia i powodują natychmiastowe unicestwienie. Jednym słowem: będzie się działo…

zombiaki 5

Podsumowanie

„Zombiaki Ameryki” to gra pełna przygód, która wciąga od pierwszej minuty rozgrywki. Zasady są bardzo proste, a sama rozgrywka jest lekka i przyjemna. Karty przygód i kości wprowadzają sporą losowość, ale jakoś w tej grze to wcale nie przeszkadza. Dzięki temu każda potyczka będzie niepowtarzalna i dobra sama w sobie. W końcu jakbyśmy mierzyli się z apokalipsą, to stykalibyśmy się z wielką niewiadomą. Sama mechanika po części sprowadza się do zarządzania zasobami. Zbieramy, licytujemy i wybijamy truposze. Dodatkowym plusem jest świetne wykonanie i niesamowity klimat gry. Rozgrywka toczy się dynamicznie i idealnie rozrusza naszych towarzyszy przed spotkaniem z cięższymi tytułami.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro