Zero waste w twoim domu – jak zacząć?

Zero waste w twoim domu – jak zacząć?

Prosto, zdrowo, ekologicznie i bez produkowania nadmiernych odpadów – po prostu zero waste. Czy tak się w ogóle da żyć? Okazuje się, że tak i że zero waste potrafi nieźle wciągnąć.

udostępnij

Karolina GruzaKarolina Gruza / 09-05-2019

Zero waste – życie uważne, bez śmieci, blisko natury, ekologiczne i naturalne. Zero waste były nasze babcie, jeszcze zanim stało się to modne. Na zakupy chodziły z tekstylnymi wielorazowymi torbami, chleb trzymały w lnianych woreczkach, resztek po przygotowaniu obiadu nie wyrzucały, ale robiły z nich sałatki. To, czego nie zjadły, mroziły na później, środki czystości, podobnie jak kosmetyki (maseczki, płukanki do włosów) robiły same. Dziś z tęsknotą spoglądamy na dawne czasy, bo złapani w szpony konsumpcjonizmu nie potrafimy inaczej żyć. Okazuje się jednak, że zero waste można się nauczyć.

Zakupy

Jak wprowadzić zero waste do swojego domu? Warto na pierwszy rzut wziąć zakupy. To na tym polu zapadają kluczowe decyzje. Większość z nas nie zwraca na to uwagi, ale z każdymi zakupami przynosimy do domu całą masę plastiku. Folie, siateczki, plastikowe opakowania, w których kupujemy mleko, makaron, kaszę. Czy da się inaczej? Okazuje się, że tak!

Wybierając się na zakupy, koniecznie zabierzmy ze sobą tekstylne torby. Jeśli mamy już w domu reklamówki wykonane z tworzywa sztucznego, to wcale nie musimy się ich pozbywać – używajmy ich tak długo, jak to tylko możliwe. W torebce lub w plecaku miejmy zawsze złożoną w kostkę bawełnianą torbę, lub modną torbę paryżankę – na wypadek niespodziewanych zakupów – dzięki temu nie będziemy musieli kupować w sklepie jednorazówek.

Przyda nam się też komplet woreczków tekstylnych. Jeśli mamy zdolności manualne i sprawną maszynę do szycia, to z powodzeniem możemy wykonać je samodzielnie – najlepiej ze starej firanki (półprzezroczysta tkanina pozwoli szybko zorientować się kasjerce co jest w środku).

Komplet pojemników plastikowych to absolutny must have. Są lekkie, higieniczne i naprawdę trwałe. Do czego przydadzą nam się podczas codziennych zakupów? Możemy kupić w nich lunch na wynos, wędlinę, ser, wyroby cukiernicze – czyli wszystko, co normalnie sprzedawca spakowałby w woreczek.

Szklane pojemniki to też świetna opcja. Jeśli mamy w pobliżu sklep z artykułami na wagę, możemy kupić do nich makaron, ryż, kaszę, fasolę, groch – wszystkie sypkie produkty, które po przyjściu do domu od razu ustawimy w słoiku na półce.

Higiena

W latach 90. nastąpiła w Polsce istna rewolucja. Po wielu latach niedostatku wprost zachłysnęliśmy się postępem. Jednorazowe pieluchy, podpaski, tampony – jaka wygoda! W końcu nie trzeba było męczyć się z praniem tetry – wystarczyło wyrzucić zużytą pieluchę do kosza i już. Po pierwszym zachwycie przyszła jednak refleksja – jak długo rozkłada się taka pielucha? Okazuje się, że potrzeba nawet kilkaset lat.

Chcąc być zero waste warto sięgnąć po alternatywę – wielorazowe pieluchy z kolorowym otulaczem – praktyczne, ekologiczne i naprawdę trwałe – kolekcja pieluch może służyć kolejnemu dziecku w rodzinie. Jeśli dodamy do tego wielorazowe podpaski lub kubeczek menstruacyjny, to szybko okaże się, że ilość produkowanych przez nas śmieci zmalała do minimum.

Dobre nawyki mogą towarzyszyć nam także podczas kupowania drobiazgów – wielorazowe płatki kosmetyczne, bambusowa szczoteczka do zębów, drewniane patyczki do czyszczenia uszu – tu wszystko ma znaczenie.

Pielęgnacja

Kosmetyki – wszystkie kochamy je tak samo mocno. Trudno wyobrazić nam sobie świat bez pachnących żeli pod prysznic, odżywek do włosów, nawilżających balsamów. Okazuje się, że wystarczy tylko dobrze poszukać, by znaleźć produkty bliżej natury.

Jednorazowe maszynki do golenia? Zużyte oznaczają tony plastikowych śmieci. Co zamiast tego? Oczywiście możemy zdecydować się na depilację woskiem, zabieg u kosmetyczki, albo… starą, oldschoolową maszynkę na żyletki. Nie dość, że wygląda znakomicie, to jeszcze jest trwała i bardziej efektywna niż tradycyjna jednorazówka.

Zamiast peelingu w plastikowym opakowaniu możemy zafundować sobie masaż szorstką rękawicą – poprawi ukrwienie, dotleni skórę, złuszczy naskórek, a do tego zapobiegnie wrastaniu włosków. Jej zaletą jest to, że można ją prać w pralce.

Jeśli chcemy zminimalizować ilość plastiku w naszej łazience, a przy tym lepiej zadbać o swoją urodę, to z powodzeniem możemy zamienić tradycyjny szampon na ten w kostce. Kilka pierwszych myć może być kłopotliwych, ale gdy włosy przyzwyczają się do naturalnych składników, to już nigdy nie będziemy chciały wrócić do tradycyjnego szamponu.

Mydło Aleppo to produkt, który zastąpi kilka kosmetyków – żel pod prysznic, żel do twarzy i mydło do rąk w płynie. Jest naturalne, wydajne i delikatne. Nie wywołuje reakcji alergicznych, a dzięki zawartości oleju laurowego świetnie nawilża. Można stosować je także do pielęgnacji wrażliwej skóry dzieci.

Do kosmetycznych drobiazgów, które wzbogacą naszą kolekcję, możemy dodać drewniane szczotki i grzebienie – posłużą nam przez długi czas, a zutylizowane rozłożą się zdecydowanie szybciej niż ich plastikowe odpowiedniki.

Filozofia zero waste zyskuje coraz więcej zwolenników. I świetnie – okazuje się, że wcale nie potrzebujemy iść na łatwiznę. Jednorazowe artykuły higieniczne dzisiaj wypierane są przez wielorazowe odpowiedniki. Kosmetyki drogeryjne coraz chętniej zastępujemy domowymi miksturami, proszki do prania, żele i kapsułki zamieniamy na środki domowej roboty – bardziej ekologiczne, z prostszym składem, niepowodujące alergii. I choć na temat zero waste wiele musimy się jeszcze jako społeczeństwo nauczyć, to cieszy świadomość tego, że w końcu przejrzeliśmy na oczy i że postanowiliśmy zrobić coś dla dobra naszej planety.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro