Wybieramy zastawę – lepiej postawić na komplet czy miszmasz?

Wyposażenie jadalni to zadanie, które może rodzić mnóstwo wątpliwości. Jedną z nich jest kwestia zastawy stołowej. Lepiej postawić na gotowy, dobrze skomponowany przez producenta komplet czy może pokusić się o miszmasz, w którym ważniejsza od spójności jest historia kolekcji?

Alicja Kamińska Alicja Kamińska / 27-09-2016

Tak naprawdę można przyznać, że każda opcja jest dobra. Musisz sobie tylko odpowiedzieć na kilka pytań. Dzięki spojrzeniu na problem z różnych perspektyw podejmiesz dobrą decyzję. Od czego zacząć wybór zastawy stołowej do domu?

Zastawa stołowa – jak będziesz jej używać?

Pierwszą kwestią, którą warto rozważyć przed zakupem zastawy stołowej, jest cel, jaki ma ona spełniać. Jeśli szukasz talerzy i misek do codziennego użytku, postaw na trwałość i niezawodność. Dobrze sprawdzi się kamionka, fajans lub ceramika. Powinny być łatwe do utrzymaniu w czystości oraz przystosowane do mycia w zmywarce. Nie przepłacaj, jeśli w domu są dzieci. Tutaj łatwo o straty w egzemplarzach. Przy śniadaniu w gronie najbliższych raczej nikt nie będzie przyglądał się, czy całość łączy się w zestaw.

Zgoła innym przypadkiem są uroczystości. Jeśli jesteś panią domu, która lubi wydawać przyjęcia, a prestiż i klasa to to, na co chcesz zwrócić uwagę przybyłych, zadanie ułatwi ci wysoka jakość zastawy stołowej. Nie od dziś wiadomo, że najodpowiedniejsza będzie porcelana. Taki serwis to duma i inwestycja na lata, którą pielęgnuje się i używa jedynie od święta. Jeśli możesz sobie na to pozwolić, nie czekaj ani chwili!

Zastawa stołowa – liczba i różnorodność elementów

Ile elementów powinna mieć zastawa stołowa? Wszystko zależy od przyzwyczajeń i preferencji kulinarnych twoich i domowników. Podstawy, takie jak talerze płaskie i głębokie, deserowe, miski czy półmiski do serwowania, są oczywiste. Jeśli jednak twoja rodzina przepada za rybami, pamiętaj o dodaniu do całości również podłużnych sztuk, a gdy rozsmakowuje się w drobnych przekąskach, zaopatrz jadalnie w małe miseczki. Tak samo wygląda odwrotna sytuacja: jeśli nie spotykasz się z koleżankami na kawę w domu, nie będzie ci potrzebny komplet filiżanek, choćby były najpiękniejsze. W tych wszystkich przypadkach albo znajdziesz zestaw, który uzupełnisz o potrzebne drobiazgi, albo zbudujesz całość od podstaw.

Zastawa stołowa w komplecie – urok klasyki

W wielu domach utarło się przekonanie, że komplet talerzy pasujących do siebie projektem i zamysłem kreatora jest najlepszym rozwiązaniem. Taki wybór gwarantuje harmonię i elegancję wyrażaną przez przygotowany do posiłku stół. Tu wszystko jest na swoim miejscu. W takich przypadkach warto stawiać na tradycyjne wzory, które w przyszłości będzie można uzupełnić o zniszczone lub zagubione sztuki.

Zastawa stołowa – stylowy miszmasz

Są przypadki, kiedy stylowy miszmasz pasuje o wiele bardziej niż gotowy komplet. Pamiętaj, że chaos kontrolowany czujnym okiem pani domu może wywołać najlepsze wrażenie. Takim przykładem są aranżacje w stylu vintage. Tutaj z reguły przedmioty, meble czy dekoracje kolekcjonuje się przez lata, a dyskretny czar i historia zawarta w każdym z osobna tworzą dobrze skomponowaną całość. Zastawa stołowa w takich jadalniach nie musi pochodzić z jednej linii produkcyjnej. Śmiało łącz i zestawiaj elementy według własnego uznania. Efekt końcowy może cię miło zaskoczyć.

Do czego powinna pasować zastawa stołowa? Przede wszystkim do twojego gustu i upodobań! Rodzaj kuchni, jaką najczęściej jadasz, wystrój twojej jadalni oraz styl, który cenisz na co dzień, to wskazówki do tego, czy lepszym rozwiązaniem będzie komplet czy miszmasz na stole.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro