Zdaniem eksperta

"World of Tanks 1.0" – recenzja gry

World of Tanks to jedna z najbardziej popularnych i najlepiej zarabiających gier sieciowych na świecie. Gracze siadają w niej za sterami pojazdów pancernych (głównie czołgów) z pierwszej połowy XX wieku. Po 8 latach tytuł doczekał się sporej aktualizacji zyskując dzięki temu zupełnie nowy wygląd i brzmienie. Czy zmiany te wyszły grze na plus?

Łukasz „MiqT” Mitka Łukasz „MiqT” Mitka / 25-04-2018

W pewnym momencie jasne stało się, że dotychczasowy stary silnik graficzny BigWorld to za mało, a tytuł wymaga generalnego odświeżenia graficznego. W końcu dobra gra akcji to nie tylko przyjazny system rozgrywki, ale i przyjemne dla oka efekty, a tego w World of Tanks zaczynało brakować. Studio Wargaming postanowiło wziąć sprawę w swoje ręce i przy współpracy z amerykańskim Intelem stworzyć silnik o nazwie Core. Oparta o nową technologię wersja gry, oznaczona jako World of Tanks 1.0, trafiła do graczy pod koniec marca. I trzeba przyznać – wyszło to naprawdę dobrze!

Czy to ta sama gra?

Świeży silnik graficzny otworzył przed twórcami zupełnie nowe możliwości. Zmianom uległa znaczna część dostępnych w grze map (część nadal jest przebudowywana). Oprócz kosmetycznych szlifów, w postaci nowych tekstur czy efektów, zyskały one przepiękne krajobrazy, nadające arenom głębię i przestronność. Do tej pory za granicą mapy straszyła szkaradna i szara mgła wojny. W wersji 1.0 każdemu obrotowi kamery towarzyszą widoki jak z wakacyjnych pocztówek – można zobaczyć malownicze pasma gór, złociste plaże czy wiecznie zielone lasy. Sam nieraz złapałem się na tym, że zamiast lecieć po rozpoczęciu rozgrywki w bój, stałem i rozglądałem się dookoła, mrucząc: „no, mają rozmach…”. 2

Poza cieszącymi teraz oko krajobrazami poprawie uległy również animacje i efekty graficzne. Mapy zyskały gęstą trawę kładącą się pod gąsienicami czołgów, świetliste smugi wystrzelonych pocisków czy zupełnie nowy efekt ognia, wliczając w to falujące powietrze nad źródłem ciepła. Muszę też wspomnieć o podłożu, na którym po aktualizacji eksplozje pocisków artyleryjskich pozostawiają charakterystyczne leje. Im większy kaliber, tym większą wyrwę zostawimy na mapie. 8

Nowy silnik to nie tylko nowe widoki i efekty, ale także zmieniona fizyka. Czołgi wchodzą teraz w znacznie większą interakcję z otoczeniem niż poprzednio. Wszystko dzięki zaimplementowaniu silnika fizyki - HAVOK. Dzięki temu zabiegowi niszczone przez nas obiekty zgodnie z prawami fizyki rozpadają się na fragmenty, a nie znikają w całości w obłoku kurzu jak dawniej. Co więcej, mimo tych wszystkich nowości optymalizacja gry stoi na bardzo wysokim poziomie. Pozwala to uruchomić tytuł w znośnych dla oka detalach nawet na słabszym sprzęcie. 9

„Nowy” WoT to nie tylko zmiany graficzne, ale również zupełnie nowy system udźwiękowienia. Słychać to na każdym kroku – od odgłosów dział i silników, przez dźwięki otoczenia, po przyjemną dla ucha ścieżkę muzyczną, która została stworzona praktycznie od zera przy współpracy m.in. z Praską Orkiestrą Symfoniczną. 7

Tak, to ta sama gra…

Ulepszenie tytułu do wersji 1.0 i towarzysząca zmianom kampania reklamowa spowodowały zapewne napływ nowych osób oraz powrót tych, które już raz dały szansę tej produkcji i się od niej odbiły. Niestety, możliwe, że wspomniane odbicie nastąpi w takich przypadkach ponownie, gdyż oprócz nowego „opakowania” World of Tanks nie oferuje żadnych zmian w podstawowych systemach rozgrywki i elementach, które najbardziej dokuczają graczom.

Największym problemem ciągle są użytkownicy stosujący niezgodne z regulaminem oprogramowanie do wspomagania swojej gry. Mimo zmian w systemie modyfikacji niektórzy uczestnicy zabawy potrafią ominąć te obostrzenia i używać programów uruchamianych jako osobne aplikacje. Dlatego też w grze można spotkać czołgistów, którzy korzystają ze wspomagaczy celowania, uproszczenia grafiki w celu lepszej widoczności (tak zwana „tundra”), grających za nich botów (z marnym skutkiem) czy niedozwolonych mechanik pokazujących, gdzie celują przeciwnicy. Na szczęście nad czystością rozgrywki czuwają specjaliści ze studia Wargaming, którzy dwoją się i troją, wymyślając kolejne zabezpieczenia i blokując konta złapanych oszustów. Co więcej, producent gry, na stronie wgmods.net umieścił legale i zdatne do użytku mody do gry. 3

Nie zmieniły się też takie podstawy jak np. matchmaking (system dobierania graczy do meczu), sposób działania pocisków i czołgi premium (dostępne za realną gotówkę). Ten pierwszy obecnie mocno psuje przyjemność gry czołgami z pośrednich poziomów (VI–VIII). Zazwyczaj takie pojazdy trafiają na polu bitwy na maszyny mocniejsze o dwa poziomy – „szóstki” grają z „ósemkami”, zaś wspomniane „ósemki” często walczą z pojazdami z poziomu dziesiątego. Sprawia to, że nasz czołg, lądując na dole listy, stanowi zwykłe mięso armatnie, zaś my musimy sporo się napocić, by bitwa była dla nas udana.

5

Mieszane uczucia budzą także wspomniane czołgi premium i specjalna amunicja. Obecnie w World of Tanks gracze mają do wyboru niemal 150 pojazdów premium, zaś część z nich jest po prostu niezbalansowana pod kątem rozgrywki. Oczywiście czołgi te da się kupić za realną gotówkę, co już może być kwestią dyskusyjną, w związku z czym ostatnio coraz częściej mówi się o World of Tanks jako o tytule typu pay-to-win (zapłać, żeby wygrać). Podobnie sprawa ma się z amunicją premium, której istnienie neguje sens mechaniki pancerza w grze. Jeżeli gracz nie może przebić pancerza danego pojazdu, szybkie załadowanie „złotego pocisku” często pomaga rozwiąć sprawę.

Nowe-stare World of Tanks

Mimo tych wszystkich problemów, to jest po prostu bardzo dobra gra typu multiplayer, zaś wspomniane niedogodności doskwierają praktycznie każdej produkcji MMO. Obecnie w „Świecie czołgów” zarejestrowanych jest kilka milionów kont, a na serwerach codziennie pojawia się kilkaset tysięcy graczy. Mimo konkurencji w postaci War Thundera oraz Armored Warfare tytuł studia Wargaming zyskuje coraz większą popularność. Jeśli zatem szukacie przyjemnej taktycznej strzelanki z czołgami w roli głównej – to jest to gra dla Was. Zwłaszcza teraz, gdy przywdziała zupełnie nowe, oszałamiające szaty.

PLUSY:

  • przepiękna oprawa graficzna;
  • świetne udźwiękowienie;
  • bardzo dobra optymalizacja;
  • ponad 500 czołgów do wyboru.

MINUSY:

  • kontrowersyjny matchmaking;
  • niezbalansowane czołgi premium oraz system amunicji premium;
  • czasami nieuczciwi gracze potrafią uprzykrzyć zabawę.

World of Tanks w wersji 1.0 dostępne jest na komputerach osobistych. Równolegle istnieją także wersje konsolowe na platformach Xbox 360 i Xbox One, a także na PlayStation 4, oraz wersja mobilna, World of Tanks: Blitz, na urządzeniach z Androidem i iOS-em.

Specjalny kod

Na koniec mamy dla was specjalny kod zaproszeniowy dla nowych graczy – World of Tanks (PC):

Kod: ALLEGRO2018

Kod zawiera:

  • Czołg premium: Valentine II
  • Miejsce w garażu
  • 3 dni konta premium

Jak skorzystać z kodu:

Wymagania systemowe World of Tanks 1.0

Minimalne:

  • System operacyjny: Windows XP SP3/ Vista / 7 / 8/10
  • Procesor (CPU): co najmniej dwa rdzenie fizyczne, wsparcie SSE2
  • Pamięć (RAM): 1,5 GB dla Windows XP SP3, 2 GB dla Windows Vista / 7 / 8 / 10
  • Grafika: GeForce 6800 / ATI HD X2400 XT z 256 MB RAM, DirectX 9.0c
  • Dźwięk: kompatybilny z DirectX 9.0c
  • Wolne miejsce na dysku twardym: 36 GB
  • Prędkość łącza internetowego: 256 Kb/s

Zalecane:

  • System operacyjny: Windows 7/8/10 – 64-bit
  • Procesor (CPU): Intel Core i5 (desktop)
  • Pamięć (RAM): 4 GB lub więcej
  • Grafika: GeForce GTX660 (2 GB) / Radeon HD 7850 (2 GB), DirectX 9.0c
  • Dźwięk: kompatybilny z DirectX 9.0c
  • Wolne miejsce na dysku twardym: 36 GB
  • Prędkość łącza internetowego: 1024 Kb/s lub wyższa (dla czatu głosowego)

Więcej gier i sprzętu gamingowego znajdziesz na allegro.gg

Poniżej najlepsze oferty na PC i laptopy, które pozwolą grać w World of Tanks 1.0 na najwyższych detalach graficznych:

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro