Wobler tonący czy pływający – porównanie

Wobler tonący czy pływający – porównanie

Przy połowie drapieżnych ryb liczy się zarówno technika, jak i umiejętności. Musimy wiedzieć, na jakie gatunki polujemy i jak je zwabić. Łatwo popełnić błąd i spłoszyć rybę, zamiast ją zanęcić. Aby wszystko poszło po naszej myśli, konieczne jest posiadanie odpowiedniego sprzętu i akcesoriów. Jedną z bardzo przydatnych i przynoszących dobre efekty przynęt jest wobler. Trzeba jednak wiedzieć, jaki rodzaj wybrać i w jaki sposób go używać, żeby połów przyniósł oczekiwany skutek.

udostępnij

Mateusz KolasaMateusz Kolasa / 29-11-2016

Czym jest wobler? – krótkie wprowadzenie

Woblery to rodzaj przynęty, która imituje małe ryby. Swym wyglądem i ruchem ma za zadanie zwabić drapieżniki. Doświadczeni wędkarze wiedzą, jak posłużyć się wędką, aby taka przynęta wykonywała naturalne dla rybiej drobnicy ruchy i kusiła większe osobniki do podjęcia działania. Zadanie nie jest łatwe, dlatego wymaga ono dużo wprawy i znajomości zwyczajów wodnych ryb. Musimy przecież wiedzieć, w jakim miejscu zarzucić wędkę i na jakiej głębokości umieścić przynętę.

Wobler tonący i pływający – dwa modele, różne możliwości

Tego typu przynęty produkowane są w dwóch wersjach. Jedną z nich jest pływający wobler, który służy głównie do imitowania płynących w ławicy rybek. Druga wersja, wobler tonący, daje inne możliwości nęcenia. Nie każdy wędkarz wykorzystuje pełny potencjał tych przynęt. Trzeba wiedzieć, jak się nimi odpowiednio posługiwać, żeby mieć dobre rezultaty. Te dwa typy woblerów różnią się między sobą masą i wypornością. Ma to duże znaczenie na każdym etapie połowu. Wbrew pozorom nie chodzi jedynie o głębokość, na jakiej można daną przynętę prowadzić. Wobler pływający jest dużo lżejszy, nie zarzucimy go więc aż tak daleko. Tonące modele mają większą masę i znacznie mniejszą wyporność, dzięki temu ta przynęta będzie miała spory zasięg i z większą prędkością opadnie na dno, jeżeli tak ją pokierujemy. Pływaki natomiast trzeba kawałek przeciągnąć, żeby zejść nimi na odpowiednią głębokość. Woblery tonące szybciej się zanurzają. Łatwiej też nimi imitować ruchy ryb w pobliżu dna. Może to być szuranie po dnie, imitowanie poszukiwania pokarmu lub odbijanie się delikatne, sugerujące osłabienie osobnika – to skuteczne techniki, które z pewnością zwabią drapieżnika. Jednak ten typ przynęty sprawdza się tylko w specyficznych miejscach, więc trzeba wiedzieć, kiedy i w jakich okolicznościach jej używać. Natomiast dobry wobler pływający jest bardziej uniwersalny. Będzie skuteczny w większości miejsc, w których żerują drapieżniki.

Co wybrać? Co lepsze? W co zainwestować?

Tak naprawdę nie ma jednej właściwej odpowiedzi. Warto zabierać ze sobą nad wodę oba rodzaje woblerów i sprawdzać, która metoda tym razem działa lepiej. W zależności od miejsca i humoru ryb efekty mogą być bardzo zróżnicowane. Jedno jest pewne – woblery to skuteczne przynęty na ryby drapieżne, dlatego warto opanować technikę posługiwania się nimi, żeby móc się cieszyć z udanych połowów. Pamiętajmy jednak, że nieumiejętne posługiwanie się przynętą może przynieść odwrotny od zamierzonego efekt – zamiast sprowokować, odstraszy ryby. Używajmy więc woblerów rozsądnie.

Oba rodzaje woblerów są skuteczne. Warto je mieć i używać. Wiedzmy jednak, że powodzenie zależy od wielu czynników. Nie zawsze i nie wszędzie każda z metod zadziała. Nie musimy jednak być wszechstronni. Jeżeli pracowanie jednym z tego typu woblerów jest dla nas bardziej wygodne i przyjemne, nie ma potrzeby, żeby męczyć się z tym drugim. Pamiętajmy, ilu wędkarzy tyle opinii, a najważniejsza w tym wszystkim jest tak naprawdę dobra zabawa. O naszym sukcesie decyduje wiele czynników. Trzeba pamiętać, że co skuteczne jest na jednym łowisku, wcale nie musi się sprawdzać na innym. Warto więc mieć w pudełku i jeden i drugi model.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?
podziel się

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro