Wkładki do butów biegacza – o czym warto wiedzieć?

Wiele osób biega, ale zdecydowana mniejszość wie, jak ważne jest dobrze dobrane obuwie. Troska o stan stóp często kończy się tuż po zakupie wymarzonych „startówek”. Ratunkiem są wkładki sportowe, inne dla stopy neutralnej, supinującej i pronacjującej. Najlepiej, jeśli zostały one zlecone przez ortopedę, który dobiera indywidualny profil stopy dla wkładki.

Bartłomiej Chudy Bartłomiej Chudy / 27-10-2015

Buty to kluczowy atrybut na nogach biegaczy, a zaniedbanie sfery nacisku na podłoże, choćby przez pominięcie zakupu wkładki, w dłuższej perspektywie może skończyć się nawet urazem stopy.

Prawda czy mit?

Część biegaczy uznaje konieczność noszenia wkładki za mit, a same wkładki jako kolejny gadżet dla nieświadomych ludzi. Są jednak tacy, którzy potwierdzają skuteczność wkładki o kilkumilimetrowej grubości. Stopa nie ma wielkiego pola manewru, a jednocześnie ma zapewnioną amortyzację i oddychanie.

Nie warto zastanawiać się nad 2- czy 3-milimetrowymi wkładkami żelowymi, które nie są dopasowane do ułożenia stopy i zostały wykonane ze słabszych materiałów. Najlepiej dobierać wkładki po konsultacji z lekarzem ortopedą, który wskaże nam miejsca stopy wymagające dopasowania. Po komputerowym badaniu tworzy się indywidualny profil stopy, charakterystyczny dla każdego człowieka.

Ważna rola świadomości

Ludzka stopa to 25 kości, nieco więcej stawów i około sto więzadeł. Mamy but, zgadza się rozmiar, ale to wciąż nie wszystko. Na nic nam trafiony rozmiar, jeśli buty zwyczajnie nie leżą tak, jak powinny. Szkodzimy wówczas stawom skokowym, a nawet kręgosłupowi. Fabryczna para nie uwzględnia bowiem uwarunkowania ludzkich stóp, takich jak naturalny kształt, elastyczność. Nie tylko ze względu na supinację (nacisk na zewnętrzną część stopy) i pronację (zbytnio do wewnątrz), ale też z uwzględnieniem wysklepienia łuku.

Warto dodać, że obie ludzkie stopy nie stąpają identycznie. Producent butów oraz gotowych wkładek nie uwzględnia, że jedną stopę możemy stawiać neutralnie, a drugą do zewnątrz lub odwrotnie.

Spersonalizowane wkładki 3D

Bieganie bez wkładek nikogo nie zabiło, ale wielu biegaczom popsuło zdrowie. Nie mając „daru neutralności stopy”, pod który przygotowuje się większość modeli butów, rozważmy zakup specjalistycznej wkładki, która w maksymalnie efektywny sposób dostosuje się do układu naszych stóp. Ten zakup wyeliminuje potencjalne bóle i ryzyko kontuzji.

Postęp i badania naukowców wskazują na termoplastyczne wkładki 3D. Wykonane z wyjątkowo cienkiego materiału, z otworami wentylacyjnymi i odpowiednią amortyzacją, dostosowują się do ruchu stóp w trakcie biegu. Pozwalają zaoszczędzić do kilkudziesięciu procent energii związanej ze stawianiem nogi! Cena lepszych zamienników może zniechęcić, gdyż kształtuje się na poziomie 200–300 złotych. Trudno jednak o lepszą kontrolę i dbanie o stopy w czasie biegu.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro