Zdaniem eksperta

Wiszące ogrody – jak stworzyć namiastkę Babilonu w naszym ogrodzie

Tradycja wiszących ogrodów, ogrodów dachowych czy zielonych dachów sięga tysięcy lat. Jednym z prekursorów były słynne wiszące ogrody Babilonu. Czy można dzisiaj urządzić własny wiszący ogród?

Agnieszka Rukszto Agnieszka Rukszto / 08-10-2018

W ogrodzie na dachu kryje się magia. Ogrody same w sobie są cudowne, lecz kiedy umieści się je wysoko na dachu, są niezapomniane. Trawa wydaje się tam zieleńsza, powietrze – czystsze.

Kiedyś i dziś

Nie każdy wie, że ogrody na dachu nie są pomysłem współczesnego człowieka. Już w starożytności ludzie budowali ogrody na dachach, począwszy od Wiszących Ogrodów Semiramidy w Babilonie, stanowiących jeden z siedmiu cudów świata, po współczesne nowoczesne ogrody na dachach biurowców. Choć starożytne ogrody nie zachowały się do dziś, to nadal krążą o nich legendy wzbudzające zachwyt. Były to kaskadowo schodzące w dół tarasy wypełnione ziemią, odizolowane od stropu smołą i bitumem. Rosły tam drzewa, krzewy, pnącza oplatały całość, zwisając w dół i tworząc ściany zieleni. Stąd właśnie pochodziła nazwa ogrodów. Kompleks był nawadniany za pomocą akweduktów, więc w kraju suchego i gorącego klimatu był to cud. Obecnie mamy nowocześniejsze materiały i technologię, a ogród na dachu wciąż nas zachwyca. ogrody wiszące

Korzyści ogrodu na dachu

Żyjemy dzisiaj w krajobrazie zurbanizowanym. Miasta rozrastają się, połykając okoliczne miejscowości i wioski, a firmy deweloperskie prześcigają się w zagarnianiu każdego skrawka ziemi. Wiąże się to niestety z pogorszeniem warunków klimatycznych w miastach i stopniowym zanikaniem terenów zieleni przeznaczanych najczęściej pod inwestycje budowlane. Od pewnego czasu ekolodzy, urbaniści i architekci krajobrazu zaczęli myśleć, jak sobie z tym poradzić. Stąd idea zagospodarowania płaszczyzn, które leżą odłogiem, czyli dachów. Ogrody na dachu niwelują zjawisko tzw. miejskiej wyspy ciepła, które w rezultacie jest powodem pogarszania jakości powietrza (wyższe stężenie zanieczyszczeń ze względu na temperaturę) i wody.

Ogród wiszący a zwisający

Ogród wiszący tak naprawdę nie musi być wiszący. Istnieje wiele ogrodów tworzonych na tarasach, balkonach i dachach w pojemnikach. Jeśli ktoś nie ma możliwości zbudowania prawdziwego ogrodu na dachu, może zagospodarować przestrzeń zielenią tak, by wzbogacić własny krajobraz. Niekiedy, aby zmienić warunki cieplne budynku, wystarczy go obsadzić pnączami. Robiono tak już dawniej i do dziś pozostało wiele domów przykrytych zieloną kołderką.

dom z pnączem

Budynek można obsadzić pnączami, które nie potrzebują podpór, a pną się po murze za pomocą wąsów czepnych czy korzeni przybyszowych. Należą do nich winobluszcz pięciolistkowy (Parthenocissus quinquefolia), szczególnie w odmianie ‘Murorum’, bądź trójklapowy (Parthenocissus tricuspidata), przepięknie przebarwiające się jesienią na pomarańczowo-czerwono-bordowy kolor.

winobluszcz

Znakomicie nadaje się do tego również bluszcz pospolity (Hedera helix), który oplecie okna piękną zwartą zielenią, a ta pozostanie zielona nawet zimą.

bluszcz w oknie

Równie dobrze bez podpory poradzi sobie hortensja pnąca. Można jej pomóc, jedynie początkowo mocując pędy do ściany. Dodatkowym walorem hortensji pnącej są jej piękne, duże, białe, wiechowate kwiatostany.

hortensja pnąca

Jest również wiele pnączy, którymi łatwo pokryć ściany domu, a nawet ich dach. Jeśli roślinom się na to pozwoli, będą starały się objąć jak największą powierzchnię w drodze do światła. Do niektórych będą potrzebne podpory. Może to być klasyczna drewniana kratka przymocowana do ściany, metalowa siatka, bądź mocne stalowe linki zamocowane pomiędzy dachem a ziemią. Pamiętajmy, że rosnące pnącze zwiększa też swoją masę. Zwróćmy więc szczególną uwagę na wytrzymałość konstrukcji i podpory, aby cały ciężar nie spadł nam kiedyś na głowę.

Niektóre rośliny gubią liście na zimę i nie wyglądają w tym okresie zbyt atrakcyjnie. Czasem warto połączyć je z roślinami zimozielonymi stanowiącymi dla nich również podporę.

Rośliny nienależące do grupy zimozielonych:

  • Powojniki (Clematis sp.) – delikatne byliny o ładnych, wiotkich łodygach i przecudnych kwiatach w tak wielu gatunkach i odmianach, że nie sposób ich wymienić.

  • Wiciokrzew przewiercień (Lonicera caprifolium) – to intensywnie pachnące, bujne pnącze o kremowobiałych rurkowatych kwiatach. Jest rośliną o małych wymaganiach glebowych, choć woli wilgotne. Znakomicie poradzi sobie zarówno w słońcu, jak i półcieniu.

  • Milin amerykański (Campsis radicans) – wymaga nieco więcej pracy. Jako gatunek ciepłolubny, powinien być sadzony od południa i okrywany na zimę. Latem zachwyca pięknem kwiatów.

  • Glicynia chińska (Wisteria sinensis) – podobnie jak jej amerykański kuzyn milin, glicynia lubi ciepło. Wymaga też mocniejszych podpór, bo łodygi szybko przyrastają w grubości, stając się niemal drzewem.

  1. powojnik 3
  2. wiciokrzew
  3. milin
  4. glicynia
  1. powojnik 3
  2. wiciokrzew
  3. milin
  4. glicynia

Ogród na dachu

Zbudowanie ogrodu na dachu lub na tarasie z nawiezieniem podłoża wymaga odpowiednich działań i lepiej, żeby nikt nie robił tego samodzielnie. Trzeba poprosić o pomoc profesjonalistów. Musimy pamiętać, że każde obciążenie dachu musi być odpowiednio obliczone w odniesieniu do konkretnej konstrukcji, a o to należy zapytać architekta. Ogrody na dachach mogą być ekstensywne, czyli mało wymagające, z niewielką powierzchnią korzenienia się, lub intensywne, gdzie rosną nawet niewielkie drzewa. Na ogród ekstensywny z niską roślinnością, gdzie zwykle grubość substratu (podłoża) wynosi 10-20 cm, obciążenie razem z roślinami może dochodzić nawet do 100 kg na metr kwadratowy (należy tu wziąć pod uwagę ewentualnie odwodnienie gruntu, aby woda nie tworzyła zastoisk). Jeśli pokrywa nawierzchni będzie grubsza, jak w przypadku ogrodu intensywnego z roślinami wysokimi (20-250 cm grubości), obciążenie również znacząco wzrasta. Zanim więc zabierzemy się do obsadzania daszku nad garażem czy domku letniego, sprawdźmy jego nośność.

Jeśli chodzi o roślinność, w ogrodzie ekstensywnym sadzi się na ogół niskie byliny i sukulenty lubiące stanowiska słoneczne i znoszące okresowe susze. Dobrymi roślinami do takiego ogrodu będą wszelkiego rodzaju mchy (płonnik włosisty, skalniaczek szary), byliny dywanowe typu karmnik ościsty, czyściec wełnisty, smagliczka skalna, zawciąg nadmorski, sukulenty, jak rojniki i rozchodniki oraz trawy (kostrzewy, drżączka, szczotlicha).

Do ogrodu intensywnego możemy wybrać te same rośliny, ale wzbogacić go niskimi krzewami, jak: berberysem karłowym, płożącą irgą, pięciornikiem, szczepionymi wierzbami czy karłowymi krzewami iglastymi. Zdarzają się również ogrody z wysokimi krzewami i drzewami, ale wtedy musimy zapewnić im odpowiednio dużo podłoża. Niektóre większe drzewa sadzi się w całorocznych dużych misach.

irga

Ogrody tarasowe

Ogrody Babilonu to nie tylko ogrody na dachu, ale także w dużej mierze ogrody tarasowe. Król Nabuchodonozor zbudował je dla ukochanej żony Amytis, która tęskniła za swoją górzystą ojczyzną. Obecnie budowa tarasów jest o wiele łatwiejsza niż w czasach odległych. Można je dziś skonstruować za pomocą gabionów, czyli murków budowanych ze stalowej siatki wypełnionej kamieniami. Te konstrukcje są coraz bardziej popularne w obecnym krajobrazie ogrodowym i często zastępują elementy betonowe. Poza tym bardzo łatwo porastają roślinnością i pnączami. Takie konstrukcje można też zagospodarować niskimi roślinami kobiercowymi, bylinami płożącymi, pnączami oraz karłowymi krzewami iglastymi i liściastymi.

Niezależnie od rodzaju ogrodu – horyzontalnego na dachu, wertykalnego na ścianie budynku czy tarasowego łagodnie schodzącego w dół, jak kaskada – możemy cieszyć się namiastką siódmego cudu świata we własnym ogrodzie.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

 

Allegro