Wiaderko z separatorem – rewolucja w myciu auta?

Wiaderko z separatorem – rewolucja w myciu auta?

Mycie samochodu to banał? Nie wtedy, gdy zależy nam na lśniącym i gładkim lakierze. Myjąc auto gąbką lub, co gorsza, szczotką, wyrządzamy powłoce duża krzywdę. W trakcie niewłaściwego mycia powstaje mnóstwo drobnych zarysowań, doskonale widocznych w odbiciach słońca lub świetle latarki.

udostępnij

Szymon SonikSzymon Sonik / 29-08-2019

W wielu przypadkach jedynym sposobem, by pozbyć się charakterystycznych, kolistych zarysowań (tzw. swirli), konieczna jest kosztowna korekta lakieru. Szczególnie dużo uszkodzeń powstaje podczas mycia na myjni automatycznej, jednak i ręczne mycie nie jest bez wad. Stąd też ewolucja techniki mycia, która z każdym krokiem staje się delikatniejsza. Oprócz użycia miękkiej rękawicy mikrofibrowej i drugiego wiadra do płukania można wykorzystać niepozorne urządzenia o angielskiej nazwie Grit Guard. Czym jest i jakie ma zalety?

Czym jest Grit Guard?

W branży autodetailingowej często można się spotkać z określeniem Grit Guard. Znacznie więcej mówi natomiast polska nazwa urządzenia, czyli separator brudu do wiadra. Jest to przedmiot, który umieszcza się na dnie wiaderka. Składa się z sitka oraz łopatek zapobiegających wirowaniu wody. Nowszego rodzaju separatory do brudu działają na zasadzie pułapki, podobnie jak pułapki na komary czy muszki owocówki. Są wyposażone w stożkowe wypustki, które ułatwiają opadanie brudu i utrudniają jego powrót.

Jak działa separator do brudu?

Mycie na dwa wiadra zakłada, że jedno z nich służy do nabierania wody z detergentem na rękawicę, drugie zaś — do wypłukiwania brudu z rękawicy. Podstawowym problemem jest fakt, że czysta woda, służąca o wypłukiwania mikrofibry, bardzo szybko staje się czarna i mętna. Dodatkowo ruch wirowy wody podnosi zabrudzenia z dna wiadra, przez co dokładne oczyszczenie rękawicy nie jest możliwe.

Z pomocą przychodzi plastikowy separator brudu do wiadra. „Oddziela” on czystą wodę od zgromadzonego na dnie piachu, błota i innych zanieczyszczeń, które mogłyby zarysować lakier. Drobinki nie podnoszą się w czasie wypłukiwania rękawicy ani przenoszenia wiadra. Oprócz tego można wykorzystać go jako tarkę do oczyszczenia mikrofibry, pozbywając się mocniej wbitego we włosie piasku.

Jaki separator brudu do wiadra wybrać?

Separator do brudu najlepiej zakupić wraz z samymi wiadrami do mycia samochodu. Dzięki temu mamy pewność, że jest dopasowany do średnicy i wyprofilowania wiaderka.

Dobrej jakości wiaderka do mycia auta znajdziemy w ofercie firm Work Stuff, Shiny Garage, RRC, Good Stuff, Chemical Guys czy Meguiars. Mają one napisy „mycie” i „płukanie” (lub ich angielskie odpowiedniki), ułatwiające rozróżnienie wiaderek w trakcie mycia.

Najlepiej, jeśli Grit Guard znajduje się w obu wiadrach, jednak jeśli mamy tylko jeden separator, włóżmy go do wiadra służącego do płukania rękawicy. Jego wyjęcie ułatwią natomiast otwory na palce, dlatego warto zwrócić na to uwagę podczas zakupu.

O czym jeszcze należy pamiętać?

Separator do brudu w dużym stopniu podnosi bezpieczeństwo mycia samochodu. Można jednak mu łatwo pomóc, zmniejszając ilość zanieczyszczeń na lakierze. Przed właściwym myciem auta najlepiej użyć aktywnej piany, która wstępnie rozmiękczy grubą warstwę brudu. Pianę aktywną najłatwiej nałożyć za pomocą pianownicy PA. Jeżeli nie mamy myjki ciśnieniowej, możemy użyć pianownicy ręcznej. Po odczekaniu kilku minut wystarczy spłukać pianę, a większość grubych zanieczyszczeń będziemy mieć z głowy.

Uwaga! Do mycia auta należy używać wyłącznie dedykowanych szamponów samochodowych. Są bezpieczne dla lakieru, uszczelek i metalowych elementów oraz nie powodują korozji. Niektóre z szamponów zawierają inhibitory korozji, czyli substancje przeciwdziałające rdzy. Dodatkowo szampony samochodowe ułatwiają poślizg rękawicy, a zatem zapobiegają zarysowaniu lakieru. Pomagają też w osuszeniu karoserii, nabłyszczają ją i nie pozostawiają nieestetycznych zacieków.

Czy warto kupić separator brudu do wiadra?

Jeżeli lakier naszego samochodu jest zadbany, pozbawiony rys i zmatowień, lepiej dmuchać na zimne. Każdy środek ostrożności jest ważny, a skuteczność separatora widać gołym okiem. Nawet jeśli jedno mycie nie spowoduje spustoszeń, regularne przecieranie lakieru brudną rękawicą pozostawi wiele śladów. Separator do brudu to wydatek rzędu 20-50 zł, więc nie ma sensu na nim oszczędzać. Tym bardziej że ewentualna korekta lakieru to koszt nawet kilku tysięcy złotych, a zarysowany lakier mocno obniża wartość samochodu.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro