„W 16 miesięcy dookoła świata: Azja, Australia i Oceania oraz Ameryka Północna” Natalia Brożko – recenzja

„W 16 miesięcy dookoła świata: Azja, Australia i Oceania oraz Ameryka Północna” Natalia Brożko – recenzja

Książki podróżnicze to jeden z najprężniej rozwijających się segmentów rynku wydawniczego w Polsce. Coraz większą popularnością cieszą się nie tylko dzieła napisane przez znanych podróżników, ale także przez amatorów, którzy w jednej chwili zdecydowali się porzucić wygodne do tej pory życia i ruszyć w nieznane.

Igor Nowiński Igor Nowiński / 27-07-2015

Żyrafy z kalendarza

Autorką „W 16 miesięcy dookoła świata” jest Natalia Brożko, która jeszcze przed kilkoma laty tylko marzyła o zwiedzaniu świata, odkładając swoje plany i pragnienia na bliżej nieokreśloną przyszłość.

„- Chcę zobaczyć te żyrafy – mówię do koleżanki w pracy, wpatrując się w jej kalendarz wiszący na ścianie.

  • Jedź! Przez to biuro żyrafy nigdy nie przegalopują… – odpowiada”.

Tak zaczyna się ta niezwykła opowieść, która spokojnie mogłaby wyjść spod pióra hollywoodzkiego scenarzysty. Natalia i jej partner Fabian zrezygnowali z pracy, sprzedali meble i rozwiązali umowę najmu mieszkania, by oddać się pasji podróżowania po całym świecie. W pierwszej części książki para zwiedza Azję, Australię i Oceanię, a także Amerykę Północną, a w każdym z tych miejsc czeka na nich inna, niezwykła przygoda.Tajlandia, Malezja, Singapur, Indonezja, Australia, Nowa Zelandia, Fidżi, USA. W takiej kolejności podróżują bohaterowie i tak też ułożone są kolejne rozdziały, przyporządkowane poszczególnym krajom. Każdy z nich podzielony jest dodatkowo na mniejsze podrozdziały, dzięki czemu książkę czyta się szybko i łatwo odnaleźć w niej informacje, które uznamy za przydatne.

Podróż jak naszymi oczyma

Natalia Brożko opisuje swoje podróże w zabawny i ciepły sposób. Nie próbuję nawet streścić wszystkich przygód, jakie zawarła w książce autorka, a jakie przydarzyły się parze w drodze. W dziele nie brakuje opisów miejsc, zarówno tych znanych, jak i rzadziej opisywanych, oryginalnych tras podróży, ciekawych noclegów czy opisów dań lokalnej kuchni. Każde z odwiedzanych przez Brożko i jej ukochanego miejsc jest inne, dzięki czemu jej opisy nie są monotonne i nudne. Wszystko to okraszone jest dozą niesamowitego humoru i szczerego zachwytu, dzięki czemu lektura wciąga i sprawia prawie taką przyjemność, jakbyśmy sami spędzili te półtora roku w trasie.

Pocztówka z podróży

Książka „W 16 miesięcy dookoła świata” jest pięknie wydana, nie brakuje w niej zachwycających zdjęć, choć opisy odwiedzanych przez Natalię i Fabiana miejsc są tak żywe i kolorowe, że chciałoby się zobaczyć fotografię każdego z nich, choćby po to, by uwierzyć, że istnieją naprawdę.Natalii Brożko i jej partnerowi udało się wyruszyć w podróż, o której choć raz w życiu marzył chyba każdy z nas. I choć wiem, że nie każdy będzie miał okazję spełnić to marzenie, to cieszę się, że ktoś, komu się to udało, potrafił opisać tę niezwykłą wyprawę w tak ciepły sposób. Gwarantuję wam, że po lekturze tej książki będziecie chcieli wyruszyć w świat, choćby i ten w najbliższym sąsiedztwie.

Źródło okładki: www.burdaksiazki.pl
Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro