Volvo S90 – test samochodu
Zdaniem eksperta

Volvo S90 – test samochodu

Minimalizm, luksus, bezpieczeństwo – to niewątpliwie atuty Volvo S90. Ale czy za to auto warto zapłacić ponad 300 000 zł?

udostępnij

Marcin KamińskiMarcin Kamiński / 23-10-2018

Luksusowe

Volvo projektuje swoje samochody, od lat stosując zasadę jedynego w swoim rodzaju szwedzkiego designu i minimalizmu. I trzeba przyznać, że w ostatnich latach firmie wychodzi to na dobre. Model S90 jest doskonałym przykładem tego, że osoby szukające wysmakowanej prostoty mogą znaleźć ją właśnie w tym aucie.

  1. front
  2. bok
  3. tył
  1. front
  2. bok
  3. tył

Tym, co najbardziej zachwyciło mnie w Volvo S90, jest jego wnętrze. Wykonane z najwyższą dbałością o detale, z wykorzystaniem najwyższej jakości materiałów. Nie ma tutaj imitacji drewna czy metalu – wszystkie elementy są naturalne, tworząc wyjątkowe poczucie obcowania z luksusem.

  1. wnętrze
  2. zegary
  3. detale
  4. fotele
  1. wnętrze
  2. zegary
  3. detale
  4. fotele

Nie mogę nie wspomnieć o wyglądzie kabiny, która łączy prostotę, elegancję i zaawansowaną technologię. Zasiadając za kierownicą Volvo S90, poczułem się wyjątkowo, szczególnie gdy na pokładzie samochodu miałem opcjonalny system audio marki Bowers & Wilkins. Moim zdaniem to najlepszy system nagłośnieniowy w samochodzie. Czystość dźwięku i wyrazistość najmniejszych detali jest wręcz oszałamiająca. Zdarzało mi się nieraz siedzieć chwilę w samochodzie po dotarciu do celu, aby dokończyć słuchanie piosenki płynącej z radia. audio

Nie bez znaczenia w Volvo S90 jest także znakomite wyciszenie wnętrza. Po zajęciu miejsca na fotelu kierowcy i zamknięciu drzwi czułem się, jak odcięty od świata zewnętrznego. Cały zgiełk i hałas ucichł, jakby zostawał na zewnątrz auta i nie był w stanie przedostać się do środka. 15

Volvo S90 to pierwszy model marki Volvo montowany w fabryce w Chinach. W tej kwestii nie się czego obawiać. Nawet po dokładnym zlustrowaniu jakości spasowania nie ma możliwości odgadnąć, w jakim kraju samochód był składany – w Szwecji, Belgii czy w Chinach. 3

Bezpieczne

Volvo to światowy lider w dziedzinie bezpieczeństwa, a model S90 jest tego znakomitym przykładem. Auto wykrywa na drodze nie tylko pieszych i rowerzystów, ale także jako pierwszy samochód na świecie także i duże zwierzęta. W Szwecji ryzyko zderzenia z potężnym łosiem stanowi duży problem, dlatego Volvo tak dużą wagę przykłada również do tej kwestii. Co zrobi Volvo S90 w momencie wykrycia ryzyka zderzenia? Nie tylko ostrzeże kierowcę, ale także w przypadku braku jego reakcji samo podejmie działanie i awaryjnie zahamuje. System City Safety działa również po zmroku. 9

Unikanie zderzeń to jednak nie wszystko, co Volvo S90 oferuje w kwestii bezpieczeństwa. Samochód posiada również układ pozwalający uniknąć niekontrolowanego zjechania z drogi. Działa to sprawnie podczas jazdy autostradą, gdyż asystent pasa ruchu nie wyłącza się przy wyższych prędkościach, a auto samodzielnie skręca, aby utrzymać się na pasie ruchu. System ten, Pilot Assist, samodzielnie utrzymuje również odległość od poprzedzającego pojazdu, co znacząco redukuje zmęczenie kierowcy w dłuższych trasach. W mieście system będzie mniej przydatny, gdyż automatyczne skręcanie nie wiąże się z dostosowywaniem prędkości przez auto. Co to oznacza? Gdy zakręt będzie ciasny, a my jedziemy zbyt szybko, auto nie poradzi sobie z samodzielnym jego pokonaniem.

Spokojne

Volvo S90 to bez wątpienia luksusowa limuzyna, która pozwala podczas jazdy wręcz odpoczywać i cieszyć zmysły. Jest jednak element, który dla wielu kierowców może okazać się tak ważny, że nie będą w stanie tego znieść. Chodzi o silniki.

Volvo S90 jest oferowane tylko i wyłącznie z silnikami o pojemności 2 litrów. Marzysz o bulgoczącym V8? Kochasz dźwięk kilkulitrowego V6? Tutaj tego nie znajdziesz. Volvo poszło w kierunku, który czeka wszystkie marki motoryzacyjne. Zrobiła ten krok jako jedna z pierwszych, a w związku z tym ortodoksyjni fani motoryzacji mogą Volvo S90 nie pokochać. 2

Przyznam, że uwielbiam duże i głośne silniki. Ale one w Volvo S90, luksusowej limuzyny, nie są potrzebne. Gdy jedziemy tym autem, pławiąc się w jego luksusowym wnętrzu i racząc się niebywałymi dźwiękami z systemu audio, warczący wydech odchodzi w zapomnienie. To samochód, który ma zapewniać relaks, a nie sportowe emocje. I w tej roli sprawdza się znakomicie.

Jakie zatem silniki drzemią pod maską Volvo S90? Wybór jest spory i warto się z niego cieszyć, gdyż w mniejszym bracie – modelu S60 – Volvo zrezygnowało już z diesli. W S90 możemy wybrać silnik wysokoprężny (moce od 150 do 235 KM), benzynowy (od 190 do 310 KM) oraz hybrydę, która dzięki 390 KM pozwala przemieszczać się wyjątkowo sprawnie.

Spalanie? W silniku D4, czyli dieslu o mocy 190 koni, wyniosło ono w moim teście średnio 7,5 litra. Nieźle jak na samochód, który waży aż 1700 kg. Niewiele więcej, bo 8,5 l/100 km pali mocniejszy diesel D5, który po opcjonalnej optymalizacji Polestar ma aż 240 KM. To w połączeniu z automatyczną skrzynią biegów oraz napędem na cztery koła potrafi rozpędzić auto od zera do setki w czasie krótszym niż 7 sekund, czyli na poziomie hot-hatcha pokroju Renault Clio RS.

Volvo S90 prowadzi się tak, jak na mierzącą 5 metrów limuzynę przystało – spokojnie, lekko, płynnie. Zawieszenie jest miękkie i znakomicie wybiera dziury, wiadomo przecież że zostało skonstruowane tak, aby zapewniać jak najwięcej komfortu. Prowadzenie jest pewne, choć nadwozie wykazuje lekką tendencję do przechylania podczas zakrętów. 1

Auto bez wad?

Po tygodniu i kilkuset kilometrach za kierownicą Volvo S90 mogę stwierdzić, że bardzo łatwo zakochać się w tym aucie. Wygląda świetnie, wnętrze jest minimalistyczne, ale luksusowe, jazda relaksująca. Pozostaję wielkim fanem zestawu audio Bowers & Wilkins, które do tego samochodu można kupić za 16 tys. zł. No właśnie…

Cena Volvo S90 to jeden z elementów, który może oddalać od zakupu tego samochodu. Cennik rozpoczyna kwota 188 800 zł, jednak wersja hybrydowa z wysokim wyposażeniem kosztuje ponad 340 000 zł. Czy to dużo? Wszystko zależy od punktu widzenia, ale jadąc tym autem, na pocieszenie mogę dodać, że szybko zapomina się o wydanych na niego pieniądzach.

Czy ten artykuł był pomocny?
podziel się

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro