Używany: Skoda Yeti Outdoor 4x4 2.0 TDI 170 KM – test i wrażenia z jazdy
Zdaniem eksperta

Używany: Skoda Yeti Outdoor 4x4 2.0 TDI 170 KM – test i wrażenia z jazdy

Skoda jest znana z konserwatywnych rozwiązań i praktycznego podejścia do samochodów. Zazwyczaj są to auta o stonowanej stylistyce, ale Yeti miało być inne.

udostępnij

Konrad StopaKonrad Stopa / 29-06-2018

Zamysłem projektantów było połączenie praktycznego, pudełkowatego kształtu z odrobiną fantazji. Wyróżnikiem jest także sama nazwa, nie pasująca do reszty gamy Skody, będąca krokiem pod prąd. Model ten zadebiutował w 2009 roku i pozostawał na rynku przez 7 lat.

Eksperyment okazał się sukcesem, kładąc podwaliny pod kolejne crossovery Skody, tymczasem Yeti odeszło na drugi plan. Obecnie można szukać takiego auta już tylko na rynku wtórnym, gdzie cieszy się dobrą opinią i popularnością, szczególnie w dobie wzrostu zainteresowania podwyższonymi crossoverami. Prezentowany egzemplarz to wersja Outdoor, stworzona z myślą o kierowcach, którzy częściej niż raz na rok poruszają się poza asfaltem. Wyposażono ją w silnik 2.0 TDI i dołączono napęd 4x4.

Wśród ogólnych wad fabrycznych Yeti użytkownicy wskazują m.in. delikatny lakier podatny na zarysowania. W związku z tym trzeba uważać na myjniach oraz pogodzić się z pojawiającymi z upływem czasu odpryskami.

  1. Skoda Yeti - tył
  2. Skoda Yeti - widok z boku
  3. Skoda Yeti - widok z góry na tył
  1. Skoda Yeti - tył
  2. Skoda Yeti - widok z boku
  3. Skoda Yeti - widok z góry na tył

Wygląd zewnętrzny Skody Yeti

Yeti to odważny projekt, który od początku wyłamywał się z kanonów. Kwadratowa sylwetka w tylnej części, nietypowo poprowadzone linie okien i “wiszący”, płaski dach wyróżniają ten model wśród crossoverów. Początkowo najbardziej charakterystycznym elementem Yeti były podzielone lampy przednie, ale ten element zniknął przy okazji liftingu przeprowadzonego w 2013 roku. Wtedy Skoda próbowała wrócić znów na konserwatywną ścieżkę, bo poliftingowe egzemplarze nie są już tak odważne.

Wyprodukowana w 2014 roku Skoda Yeti w wersji Outdoor prezentowana na zdjęciach różni się od zwykłego Yeti kilkoma elementami podkreślającymi offroadowy charakter. Są to m.in. zderzaki z innymi wlotami powietrza, plastikowe osłony po bokach i nieco większy grill. Ponadto mamy do czynienia z najbogatszą wersją wyposażenia, w której dołożono efektowne felgi aluminiowe i dach w kontrastującym kolorze. Tak przygotowane Yeti nadal jest kontrowersyjne, ale wygląda okazale na tle tańszych odmian.

Patrząc na Skodę Yeti, zawsze mam wrażenie, że koła niedostatecznie wypełniają potężne łuki nadkoli. Z jednej strony sprawia to wrażenie, że Yeti ma jakieś zdolności terenowe i potrzebny jest duży skok zawieszenia. Z drugiej strony widać tu zaburzenie proporcji, zwłaszcza na mniejszych felgach.

Wnętrze Skody Yeti

W środku Skoda trzyma kilka ciekawych rozwiązań. Jest tak pomyślana, by służyć rodzinie i sprawdzi się tak samo w codziennych dojazdach do pracy, jak i przy okazji wyprawy na wakacje. Szczególnie imponująca jest przestrzeń nad głowami pasażerów, ale duże znaczenie mają też drzwi – szerokie i dające łatwy dostęp do wnętrza. Kto choć raz próbował zamontować spory fotelik z tyłu wie, jakim ułatwieniem są szerokie drzwi.

Projekt deski rozdzielczej nie powala – to raczej klasyka, praktyczność i nuda, ale tak pomyślana, by nie utrudniać codziennej eksploatacji. Ukłony dla Skody za rozwiązania z dziedziny ‘Simply Clever’, takie jak mały kosz na śmieci, praktyczne uchwyty, schowki, haczyki i siatkę w bagażniku. Sam kufer ma 416 litrów i regularny kształt, choć w wielu opiniach powtarza się uwaga, że jest zbyt mały.

Poliftingowy egzemplarz ze zdjęć jest bogato wyposażony, na środku kokpitu króluje odświeżony panel i ekran nawigacji satelitarnej. Od strony ergonomii wzorowo zagospodarowano przestrzeń, ale od strony technicznej elektryka jest słabą stroną Skody. Psują się elektryczne szyby i lusterka, zacina się panel klimatyzacji oraz występują usterki systemu nagłośnienia. W takich przypadkach bogate wyposażenie może okazać się wyjątkowo irytujące.

  1. Skoda Yeti - ekran infomedialny
  2. Skoda Yeti - kierownica
  3. Skoda Yeti - komputer pokładowy
  4. Skoda Yeti - panel klimatyzacji
  5. Skoda Yeti - tryb offroad
  1. Skoda Yeti - ekran infomedialny
  2. Skoda Yeti - kierownica
  3. Skoda Yeti - komputer pokładowy
  4. Skoda Yeti - panel klimatyzacji
  5. Skoda Yeti - tryb offroad

Silnik

Wybór silników jest jednym z największych atutów Yeti, bo montowano w nim różnorodne jednostki benzynowe i turbodiesle o mocach od 105 do 170 KM. Opisywany egzemplarz to właśnie ten najmocniejszy – 2.0 TDI z wtryskiem common rail i skrzynią manualną przekazującą moc na przód lub na wszystkie koła. Napęd tylny dołączany jest przez sprzęgło Haldex automatycznie w przypadku wykrycia ślizgu przednich kół.

Akurat silniki 2.0 TDI są polecane przez użytkowników Yeti za oszczędność, dynamikę i bezawaryjność niezależnie od wersji mocy. Mogą pojawić się wady typowe dla turbodiesli, takie jak zapchany filtr cząstek stałych (DPF) lub zawór EGR oraz awaria turbosprężarki. Alternatywą są słabsze jednostki 1.6 TDI, ale występują w nich kosztowne usterki wtryskiwaczy – jest to ich jedyna istotna wada oprócz miernej dynamiki.

Co do silników benzynowych opinie są podzielone. Konstrukcje z rodziny TSI mają wielu zwolenników, ale znane są ich problemy z napinaczami rozrządu, które potrafią doprowadzić do kolizji tłoków z zaworami. Wyposażone są także w bezpośredni wtrysk paliwa, co przekreśla zainstalowanie przystępnej cenowo instalacji gazowej.

Manualna skrzynia biegów w Skodzie jest atutem z dwóch powodów. Pierwszy z nich to niższe spalanie niż w przypadku skrzyni zautomatyzowanej DSG, a drugi to bezproblemowość. Zdarzają się przypadki zahaczania manuali, ale to nic przy problemach z kołem dwumasowym, jakie trapią DSG.

Jak jeździ Skoda Yeti?

W prezentowanej na zdjęciach wersji silnikowej przede wszystkim dynamicznie. Prędkość maksymalna 201 km/h i pierwsza setka w 8,4 s pozwalają cieszyć się jazdą i nie przyniosą wstydu na trasie. Silnik turbodiesla zadowala się przy tym umiarkowanym zużyciem paliwa na poziomie 6 l/100 km.

Za kierownicą Yeti siedzi się nieco wyżej niż w zwykłym kompakcie, a kanciaste nadwozie gwarantuje łatwość parkowania. Gdyby to jednak komuś nie wystarczało, to niektóre egzemplarze wyposażone są w system Parktronic samoczynnie sterujący kierownicą przy parkowaniu. Wadą wysokiego nadwozia jest hałas opływającego je powietrza przy wysokich prędkościach.

Po zakrętach Yeti jeździ jak niżej zawieszona Octavia. Crossover ten zbudowany jest na podzespołach Octavii, czyli z przodu zastosowano kolumny MacPhersona, a z tyłu układ wielowahaczowy. W przypadku konieczności remontu zawieszenia tylnego trzeba przygotować się na niemałe koszty, ale na co dzień takie zawieszenie gwarantuje komfort i pewne prowadzenie.

  1. Skoda Yeti - bok auta
  2. Skoda Yeti - okno dachowe
  3. Skoda Yeti - profil i przód auta
  4. Skoda Yeti - reflektor tylny
  1. Skoda Yeti - bok auta
  2. Skoda Yeti - okno dachowe
  3. Skoda Yeti - profil i przód auta
  4. Skoda Yeti - reflektor tylny

Warto czy nie warto?

Poszukując oryginalnego, a przy tym praktycznego crossovera, Skodę Yeti powinniście widzieć w kręgu waszych zainteresowań. Sprawdzona mechanika Volkswagena sprawia, że jest szeroki wybór części zamiennych na rynku i wiele warsztatów specjalizujących się w ewentualnych naprawach. Koszty eksploatacji będą więc sporą zaletą przy wyborze Yeti.

Ostatnią wielką zaletą Skody jest bezpieczeństwo. Auto otrzymało komplet gwiazdek EuroNCAP i nawet zdarzające się usterki sterownika ABS nie zaprzeczają temu, że samochód nadaje się idealnie dla rodziny.

Poszukując Yeti, skupiłbym się na wieku auta. Tak jak w każdym innym przypadku należy wystrzegać się egzemplarzy z nieznaną historią serwisową. Lepiej jest brać z dystansem podawane w ogłoszeniach przebiegi dla samochodów sprowadzonych i szukać egzemplarza z pierwszej ręki, najlepiej z dieslem pod maską.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro