Używane: Renault Megane Bose 1.2 TCe 115 KM – test i wrażenia z jazdy
Zdaniem eksperta

Używane: Renault Megane Bose 1.2 TCe 115 KM – test i wrażenia z jazdy

Renault Megane zawsze miało silną pozycję rynkową zarówno jako auto nowe, jak i używane. Mnogość wersji silnikowych, nadwoziowych i wyposażenia przyprawiają o mały zawrót głowy wszystkich chętnych na ten samochód, a takich nie brakuje.

udostępnij

Konrad StopaKonrad Stopa / 11-07-2018

Trzecia generacja Renault Megane zadebiutowała w 2008 r. z trudnym zadaniem – przekonać do siebie klientów zrażonych nieco wadami poprzedniej generacji. Potrzebny był skok jakościowy i to się akurat udało! Producent powrócił do bardziej klasycznej bryły nadwozia w hatchbacku, choć nie można temu autu odmówić oryginalności. Oprócz wersji 5-drzwiowej dostępna była wersja coupe (3d), kombi z rozstawem osi większym o 6 cm i kabriolet. Zrezygnowano z sedana, który dostępny jest w II i w IV generacji Megane.

Nadwozie bardzo dobrze zabezpieczono przed korozją. Nawet w najstarszych egzemplarzach nie występuje rdza, jeśli nie przechodziły one poważnych napraw blacharskich.

Testowany egzemplarz to rocznik 2013, a więc auto po liftingu. Pod maską pracuje silnik benzynowy 1.2 TCe, który właśnie w ramach liftingu zastąpił wcześniejsze 1.4 TCe (2009-2013). Jest to bogato wyposażone Megane Bose Edition z nagłośnieniem amerykańskiego producenta, czyli coś w rodzaju wersji specjalnej. Podstawowe odmiany to Authentique, Expression, Dynamique i Privilege. Oferowano także odmianę Generation przeznaczoną dla klientów flotowych, która pozbawiona jest uruchamiania kartą i dzielonej tylnej kanapy.

  1. widok z przodu
  2. tył
  3. bok
  4. lewy profil
  5. tylny profil
  1. widok z przodu
  2. tył
  3. bok
  4. lewy profil
  5. tylny profil

Wygląd zewnętrzny Renault Megane

W sylwetce Megane III generacji dominują obłości i dynamiczne linie – zupełnie inaczej wystylizowano ten model niż II generację, która była dość kanciasta. Mimo awangardowego kształtu, Megane zachowało przyzwoitą praktyczność, choć o wzorowej widoczności do tyłu trzeba zapomnieć.

Egzemplarze po liftingu wyróżniają się głównie lampami i zderzakami, w których dodano trochę chromu i diody LED. W 2014 roku przeprowadzono drugi lifting – pojawiły się zupełnie odświeżone klosze lamp, a LED-y przeniesiono niżej, na zderzak. Tę wersję można też poznać po znacznie większym logo z przodu.

Testowany egzemplarz posiada kilka dodatków zewnętrznych, w tym lakier metaliczny Azurro Blue i felgi aluminiowe dwukolorowe w rozmiarze 17 cali. Specjalna edycja BOSE oznaczona jest małym logo tej firmy na błotnikach. Próżno szukać tego typu detali w podstawowych wersjach wyposażenia czy w egzemplarzach poflotowych Generation.

Warto wiedzieć, że coupe oprócz braku drugiej pary drzwi różni się od wersji 5-drzwiowej także obniżonym o 12 mm zawieszeniem. Kombi jest za to znacznie wydłużone, by zwiększyć komfort podróżowania osób na tylnej kanapie. Sytuacja rynkowa przedstawia się tak, że kombi i hatchbacków jest mniej więcej po równo, coupe to rzadkość, a wersja kabrio odpowiada za zaledwie 3% oferowanych egzemplarzy. Około 60% aut pochodzi z importu.

Wnętrze Renault Megane

Kabina Renault Megane nie imponuje przestrzenią. Z przodu miejsca jest wystarczająco dużo, ale z tyłu, w hatchbacku, wysokim osobom będzie niewygodnie. Brakuje nie tylko miejsca na kolana, ale także nad głową, z powodu opadającej linii dachu.

Lepiej pod tym względem wygląda odmiana kombi, gdzie wydłużony rozstaw osi widać najbardziej właśnie na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa odmiany 5d to nieco ponad 400 l, a w kombi 525 l. Są to wartości odpowiednie dla segmentu kompaktów.

Poziom wykończenia wnętrza Megane jest znacznie lepszy niż w poprzedniej generacji francuskiego auta, ale wypada przeciętnie na tle rynkowych rywali. W ubogich wersjach, których pełno jest na rynku, wnętrze wygląda bardzo tanio i plastikowo. Porównując to z najdroższą wersją Privilege, można odnieść wrażenie, że patrzy się na model niższego segmentu. Francuzi tym razem solidnie zmontowali kokpit i żadne niepokojące dźwięki plastików nie powinny się pojawiać.

Najsłabiej pod kątem praktyczności wypadają niszowe odmiany coupe i kabriolet. W pierwszym z nich trudno w ogóle wsiąść do tyłu, a zmieszczą się tam tylko dzieci. Podobnie w kabriolecie, w którym dodatkowo sporo przestrzeni zabiera mechanizm składania dachu.

Renault ma to do siebie, że niektóre elementy wyposażenia obsługuje się w nim całkiem inaczej niż w większości aut. Przyciski sterowania systemem audio umieszczono za kołem kierownicy. Problematyczne może też być pokrętło i przyciski obsługujące nawigację w bogatych wersjach wyposażenia. Z pewnością niektóre funkcje wymagają przyzwyczajenia, chyba że kierowca miał już doświadczenia z innymi modelami Renault.

  1. wnętrze
  2. deska rozdzielcza
  3. system infomedialny
  4. panel klimatyzacji
  5. zegary
  1. wnętrze
  2. deska rozdzielcza
  3. system infomedialny
  4. panel klimatyzacji
  5. zegary

Silnik

Renault Megane III posiada bardzo szeroką gamę silników benzynowych i diesla, ale na rynku dominują odmiany wysokoprężne. Renault montowało do Megane w zasadzie wszystko, co miało w swojej palecie w przedziale od 1,2 do 2 litrów pojemności.

Jeśli ktoś poszukuje dobrego auta pod LPG, to powinien szukać egzemplarzy z jednostką 1.6 16V (100 KM – skrzynia 5b lub 110 KM – skrzynia 6b). Stosunkowo łatwo można też zagazować oferowany w latach 2009-2013 silnik 1.4 TCe. Jego poliftingowy następca, 1.2 TCe (115-132 KM), ma już bezpośredni wtrysk paliwa, więc instalacja będzie kłopotliwa. Uwaga – do montażu instalacji trzeba wymienić plastikową podłogę bagażnika. Ciekawą opcją benzynową jest także 2.0 TCe. Przed liftem z mocą 180 KM, a po modernizacji 220 KM w rodzinnym aucie naprawdę robi różnicę. Wszystkie wymienione jednostki pozytywnie zaskakują odpornością na usterki.

Na szczycie gamy silnikowej Renault stoją odmiany Megane RS. To specjalna wersja sportowa, w której wykorzystano zmodyfikowany silnik 2.0 TCe. Ma od 250 do 275 KM w zależności od lat produkcji, ale oprócz tego zmienione jest niemal wszystko: sportowe fotele, utwardzone zawieszenie, a nawet specyficzna gama lakierów.

Po stronie turbodiesli najciekawszym wyborem jest 1.5 dCi. Warto poszukać go w najmocniejszej wersji 110 KM. Silnik ten znacznie poprawiono w Megane i dodano układ zapobiegający zapychaniu się filtra sadzy. Pozbawione tego patentu są silniki 1.6 i 2.0 dCi, choć wyróżniają się dobrą dynamiką i małym spalaniem. W zasadzie trzeba odradzać tylko silnik 1.9 dCi – choć poprawiony względem tego, co było w Lagunie II, to należy do niego podchodzić z dystansem, bo może sprawiać problemy.

Niezależnie od wybranego wariantu napędu zaleca się skracać interwał wymiany oleju z 30 do 15 tys. kilometrów – jeśli poprzedni właściciel to zrobił, jest szansa kupienia naprawdę długowiecznego auta.

Typowe usterki w Megane to m.in. wycieki oleju spod pokrywy zaworów i w miejscach łączenia ze skrzynią biegów. Jednostki benzynowe wolnossące czasami zmagają się z dławieniem na zimno, za co odpowiedzialne są usterki faz rozrządu. Mogą się też zdarzyć problemy z elektroniką sterującą w 1.5 dCi. Mimo wszystko w rankingach niezawodności ten model wcale nie ustępuje niemieckiej konkurencji z VW Golfem na czele.

Jak jeździ Renault Megane?

Francuski kompakt jest specyficzny w prowadzeniu. Jego miękkie zawieszenie i dość mocne wspomaganie kierownicy skutecznie izolują kierowcę od drogi, choć jest duża grupa ludzi, którym właśnie taka charakterystyka odpowiada. Jeśli ktoś szuka precyzyjnego układu jezdnego, musi się udać do innego producenta (podpowiadamy: Ford). Na dodatek zawieszenie przednie w Megane lubi postukiwać i stosunkowo szybko się poddaje. Na szczęście naprawy nie są problematyczne, a części tanie.

W jeździe po zakrętach Megane jest przeciętne, choć lepiej sobie z tym radzą egzemplarze wyposażone w mniejsze silniki – przykładem niech będzie testowany egzemplarz 1.2 TCe. Przednia oś jest mniej obciążona i wyczuwalnie chętniej reaguje na polecenia wydawane przez kierowcę. Ogólnie silnik ten należy ocenić pozytywnie. Mimo małej pojemności w nadwoziu, Megane radzi sobie przyzwoicie, rozpędzając auto do 100 km/h w czasie 9,8 lub 10,9 s w zależności od mocy.

Pozytywnym wyjątkiem w dziedzinie prowadzenia jest jedynie najszybsza odmiana. Literki RS to znak, że nad autem pracował dział Renault Sport i te samochody zbierają znakomite recenzje w dziedzinie dynamicznej jazdy. Niestety specyficzna konstrukcja generuje wyższe koszty eksploatacji, a takich egzemplarzy jest mało, są też bardzo drogie.

  1. przednie fotele
  2. radio
  3. bagażnik
  4. przód
  1. przednie fotele
  2. radio
  3. bagażnik
  4. przód

Warto czy nie warto?

Zdecydowanie polecamy to auto kierowcom szukającym komfortowego i oszczędnego środka transportu na co dzień. Zwłaszcza w wersji kombi Megane może być wielozadaniowym i przestronnym autem rodzinnym o niskich kosztach utrzymania. Nie ma takiej renomy na rynku wtórnym jak Volkswagen czy Ford, dzięki czemu cenowo plasuje się w okolicach Opla Astry J.

Wadą Renault jest sytuacja rynkowa. Dużo aut jest oferowanych po flotach, z ubogim wyposażeniem i słabymi silnikami. Bogatych egzemplarzy z mocnymi jednostkami jest jak na lekarstwo, więc warto pójść na kompromis i poszukać wersji 1.4 TCe wśród egzemplarzy sprzed pierwszego liftingu lub wolnossącej jednostki 1.6. Wśród diesli polecamy 1.5 dCi bez filtra DPF lub lub z układem oczyszczającym filtr, albo równie dobrego, lecz występującego w niewielkich ilościach 1.6 dCi.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro