Urwany układ wydechowy. Jak sobie poradzić?

Urwany układ wydechowy. Jak sobie poradzić?

autor: Jakub Nieszporek, data publikacji: 17-03-2017

Problem z układem wydechowym występuje najczęściej w najmniej oczekiwanych momentach. Czy jesteśmy w stanie samodzielnie poradzić sobie z uszkodzonym układem wydechowym? W niektórych przypadkach – tak.

Większość kierowców jest przekonanych, że urwany układ wydechowy to problem, z którym nie jesteśmy w stanie samodzielnie nic zrobić. Nic bardziej mylnego. Pamiętajmy, że do urwania układu wydechowego najczęściej dochodzi podczas jazdy po nierównościach lub zjeżdżania z krawężnika. Oczywiście zdarzają się przypadki zahaczenia fragmentem układu wydechowego o wystający element na drodze i – w efekcie – jego wyrwania.

Co jesteśmy w stanie samodzielnie zrobić?

Uszkodzenie układu wydechowego można zauważyć błyskawicznie, ponieważ nasz pojazd od razu zacznie wydawać dźwięki rodem z samochodów sportowych. W takim przypadku niezwłocznie się zatrzymajmy i sprawdźmy, co się stało. Zwykle dochodzi do wyskoczenia gumowych mocowań, na które montowany jest układ wydechowy do nadwozia pojazdu. Wówczas bez większego problemu można ponownie go zamontować, ale jest to chwilowe rozwiązanie, ponieważ najprawdopodobniej gumowy uchwyt zwyczajnie się zużył i nie spełnia swojego zadania.

W skrajnych przypadkach dochodzi do uszkodzenia mocowania – niestety, wtedy nie można samodzielnie na miejscu nic zrobić. Podobnie, gdy element gumowy ulegnie rozerwaniu. Oczywiście możemy spróbować „podwiązać” układ wydechowy, chociażby przy użyciu drutu, jednak jest to zabieg chwilowy i odradzam jego stosowanie.

W przypadku, gdy po zatrzymaniu nie widzimy elementów „zwisających” pod nadwoziem pojazdu, należy zajrzeć pod maskę. Częstym zjawiskiem jest powstanie rozszczelnienia na kolektorze wydechowym. Niestety, w takim przypadku na miejscu nie można nic zrobić. Najgorsza z możliwych sytuacji jest w momencie, gdy połowa układu wydechowego znajduje się na drodze. Wtedy pozostaje skorzystanie z pomocy drogowej, która w bezpieczny sposób przetransportuje auto do warsztatu.

Jeżeli po dokładnym obejrzeniu podwozia i sprawdzeniu układu pod maską nie zauważymy nic podejrzanego, oprócz głośnej pracy samochodu, która wskazuje na dziurę w układzie wydechowym, należy jak najszybciej udać się do warsztatu w celu rozwiązania problemu. Jazda z nieszczelnym układem wydechowym będzie skutkować głośną pracą, mniejszą mocą i zwiększonym zapotrzebowaniem pojazdu na paliwo.

Naprawiać czy wymieniać na nowy?

To jeden z największych dylematów podczas uszkodzeń układu wydechowego. Na początek poprośmy mechanika o dokładne zdiagnozowanie stanu technicznego całego układu. Często niewielkie fragmenty rdzy nie kwalifikują układu wydechowego do wymiany. Pamiętajmy, że można go spawać – jedyną rzeczą, która może ograniczać możliwość spawania, jest kompletnie przerdzewiały układ. Wtedy pozostaje zakup nowego. Starajmy się wybierać elementy renomowanych firm. Unikajmy zakupu używanych elementów.

Po dokładnym przejrzeniu stanu technicznego układu wydechowego poprośmy mechanika o wzmocnienie mocowań, ponieważ drogi, po których się poruszamy, są złej jakości i układ wydechowy narażony jest na nadmierne przenoszenie drgań.