Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Jeżeli nie zmienisz ustawień, będą one zapisywane w pamięci Twojego urządzenia.

Top 7 słuchawek bezprzewodowych z 2017 roku

Poniższa lista zawiera siedem najciekawszych modeli słuchawek bezprzewodowych 2017 roku, zarówno wokółusznych, jak i dokanałowych, z różnych przedziałów cenowych. Znajdzie się tutaj coś dla audiofila, melomana oraz sportowca.

Maciej Sas Maciej Sas / 10-02-2018

Udany rok dla bezprzewodowego audio

W 2017 roku na rynku audio nie wiało nudą. W świecie technologii dużo się działo, praktycznie w każdym segmencie znacznie podniesiono poprzeczkę. Progres nie ominął także technologii Bluetooth, został on przyspieszony przez smartfony, a w szczególności fakt, iż producenci zaczęli rezygnować z dedykowanego wyjścia słuchawkowego. Koniecznością stały się zatem niepraktyczne przejściówki z USB typu C, motywujące producentów do całkowitego uwolnienia się od kabli.

W zeszłym roku wprowadzono na rynek wiele modeli słuchawek bezprzewodowych, które brzmiały wręcz na audiofilskim poziomie. Interfejs Bluetooth przestał być w końcu synonimem pogorszonej jakości względem transmisji przewodowej, a nowości robiły wrażenie nie tylko pod względem generowanego dźwięku. Oferowały funkcję aktywnego tłumienia hałasu (ANC), spopularyzowały zaawansowane kodeki, a ich czas pracy wyraźnie się wydłużył. Wiele słuchawek pozwala już na odsłuchy nawet przez ponad dobę na jednym ładowaniu. Do tego niektóre konstrukcje dokanałowe stały się już w pełni bezprzewodowe – zniknął kabel łączący obie słuchawki. Warto wspomnieć także o Androidzie 8.0 Oreo z wbudowaną obsługą kodeka LDAC marki Sony, który pozwala na bezstratną transmisję muzyki 24-bitowej, podobnie jak aptX HD. To nie wszystko – słuchawki Bluetooth wyraźnie staniały, a produkty z niskiej półki zaczęły dorównywać przewodowym modelom konkurencji.

Sprawdźcie, którymi słuchawkami z 2017 roku warto się zainteresować. Kolejność jest przypadkowa, a zestawienie obejmuje także tańsze modele.

Sony WH-1000XM2

  • typ: wokółuszne, zamknięte
  • interfejs: Bluetooth 4.1 z aptX, aptX HD i LDAC
  • przetworniki: dynamiczne 40 mm
  • funkcje: dotykowy panel, DSEE HX, NFC, składana konstrukcja, ANC
  • czas pracy: do 28 godzin
  • masa: 275 g

WH-1000XM2, będące kontynuacją modelu MDR-1000X, to bez wątpienia jedne z najlepszych słuchawek Bluetooth. Oferują minimalistyczną, ale jednocześnie estetyczną, elegancką konstrukcję i posiadają najnowsze technologie. Prawa muszla wyposażona została w niewidoczny panel dotykowy, który obsługuje gesty, co sprawdza się dużo lepiej niż oddzielne przyciski sterownia muzyką. Nie zabrakło ANC w różnych trybach, inteligentnej aplikacji oraz funkcji Ambient, która pozwala pozostać w kontakcie z otoczeniem podczas słuchania muzyki. Samo aktywne tłumienie wypada znakomicie, a słuchawki potrafią nawet zoptymalizować brzmienie podczas lotu samolotem. Dźwięk również robi wrażenie: jest bardzo naturalny, szczegółowy i przestrzenny. Producent nie zignorował pasma średniego, które jest bliskie i nasycone. To już brzmienie dla wyjątkowo wymagających melomanów, powinno usatysfakcjonować nawet audiofila. Zobacz również test słuchawek WH-100XM2.

Sennheiser HD 4.50BTNC

  • typ: wokółuszne, zamknięte
  • interfejs: Bluetooth 4.0 z aptX
  • przetworniki: dynamiczne
  • funkcje: NFC, składana konstrukcja, ANC
  • czas pracy: do 25 godzin
  • masa: 238 g

HD 4.50BTNC to bezprzewodowy przedstawiciel nowej serii mobilnej Sennheisera, który cechuje się minimalistycznym, ale jednocześnie bardzo efektownym wzornictwem. Konstrukcja jest kompaktowa, składana i oferuje wiele w kontekście dosyć niskiej ceny. Nie zabrakło aktywnego tłumienia hałasu Sennheiser NoiseGard, a słuchawki mogą działać nawet do 25 godzin na jednym ładowaniu. Tłumienie pasywne jest mocne, a aktywne satysfakcjonuje – to jeszcze nie poziom modelu Sony WH-1000XM2 lub Bose QC35 II, ale HD 4.50BTNC (test) są od nich około 1000 zł tańsze. Brzmienie również zaskakuje – w przeciwieństwie do innych modeli serii HD4.XX – słuchawki nie podbijają basu i nie wycinają średnicy. Dźwięk jest naturalny, szczegółowy, ale jednocześnie muzykalny i przyjemny w odbiorze. Nie można liczyć jedynie na wyjątkowo dużą scenę dźwiękową, ale poziom jest i tak satysfakcjonujący.

Bowers & Wilkins PX

  • typ: wokółuszne, zamknięte
  • interfejs: Bluetooth 4.1 z aptX HD
  • przetworniki: dynamiczne 40 mm
  • funkcje: obsługa rozmów, ANC, wbudowane czujniki
  • czas pracy: do 22 godzin
  • masa: 335 g

Bowers & Wilkins zaskoczył mnie rewelacyjnymi P7 Wireless, lecz modelem PX marka pokazała, że stać ją na jeszcze więcej. Poprzednik nie miał ANC, brzmiał dosyć basowo i rozrywkowo, a nowe PX wprowadziły aktywne tłumienie hałasu i wyrównały brzmienie. Odświeżone zostały także konstrukcja i wzornictwo – to nadal design w stylu retro, ale tym razem w trochę bardziej nowoczesnej odsłonie. Jakość materiałów jest wysoka, a konstrukcja przekłada się na dobrą ergonomię. Wrażenie robi także aplikacja na smartfona, która pozwala dostosować tłumienie do różnych warunków, pochwalić należy również specjalne czujniki, dzięki którym słuchawki same pauzują muzykę po zdjęciu z głowy. Nie zabrakło wsparcia dla kodeka aptX HD, a czas pracy satysfakcjonuje – można słuchać muzyki do 22 godzin w trybie Bluetooth z ANC.

Sony WH-H900N (h.ear on 2 Wireless NC)

  • typ: wokółuszne, zamknięte
  • interfejs: Bluetooth 4.1 z aptX, aptX HD i LDAC
  • przetworniki: dynamiczne 40 mm
  • funkcje: dotykowy panel, DSEE HX, NFC, składana konstrukcja, ANC
  • czas pracy: do 28 godzin
  • masa: 290 g

Sony WH-H900N to model niższy od WH-1000XM2, który również zasługuje na uznanie. Konstrukcja jest podobna do topowej wersji, ale nieznacznie uproszczona. Nie zabrakło jednak równie dobrego ANC, trybu Ambient oraz dotykowego panelu sterowania. Słuchawki WH-H900N (test) obsługują zaawansowane kodeki i działają długo na akumulatorze, a można liczyć także na wykonanie wysokiej jakości oraz dobrą ergonomię. Dlaczego warto zainteresować się modelem niższym? Oferuje on bardzo dobre, ale bardziej rozrywkowe brzmienie i jest wyraźnie tańszy. Basu jest trochę więcej, średnicy mniej, więc dźwięk spodoba się wymagającym melomanom.

JBL E65BTNC

  • typ: wokółuszne, zamknięte
  • interfejs: Bluetooth 4.1
  • przetworniki: dynamiczne 40 mm
  • funkcje: składana konstrukcja, ANC
  • czas pracy: do 15 godzin
  • masa: 258 g

JBL E65BTNC oferują bardziej rozrywkową sygnaturę od Sennheiser HD 4.50BTNC, a dostępne są w podobnej cenie. Słuchawki wyglądają nowocześnie, ich pastelowe kolory wpadają w oko. Konstrukcja jest wygodna, na pochwałę szczególnie zasługują nauszniki wypełnione pianką z efektem pamięciowym, które dopasowują się do kształtu twarzy. E65BTNC (test) posiadają także skuteczne tłumienie ANC, które tylko w niewielkim stopniu wpływa na jakość dźwięku. Brzmienie jest bardziej efektowne od tego z HD 4.50BTNC – podkreślony został najniższy zakres basu oraz sopran, a średnicę wycofano. Słuchawki brzmią bardzo klarownie i czysto, robią wrażenie także przestrzenią. Brzmienie jest tak naturalne, ale za to lepiej współpracuje z muzyką rozrywkową.

Audictus Adrenaline

  • typ: dokanałowe
  • interfejs: Bluetooth 4.1
  • przetworniki: dynamiczne 8 mm
  • funkcje: ergonomiczne nakładki, wodoszczelność IPX4
  • czas pracy: do 5 godzin
  • masa: 16 g

Audictus Adrenaline to dokanałowe słuchawki Bluetooth z niższej półki cenowej, które cechują się bardzo dobrym stosunkiem jakości do ceny. Urządzenie przeznaczone jest dla aktywnych, ale sprawdzi się także podczas używania na co dzień. Obudowy słuchawek są aluminiowe, tulejki kątowe, a do dyspozycji są także dodatkowe haczyki poprawiające ergonomię. Brzmienie zaskakuje: mimo braku wsparcia dla kodeka aptX, słuchawki mają czysty i dynamiczny dźwięk. Nie brakuje im basu, wysokie tony są klarowne, a średnica odpowiednio bliska, by dobrze brzmiała także lżejsza muzyka. Słuchawki Adrenaline (test) doceni także sportowiec, gdyż są one lekkie i odporne na pot lub zalanie.

JBL T450BT

  • typ: nauszne, zamknięte
  • interfejs: Bluetooth 4.0
  • przetworniki: dynamiczne 32 mm
  • funkcje: obsługa rozmów, składana konstrukcja
  • czas pracy: do 11 godzin
  • masa: 152 g

JBL T450BT nie są pozbawione wad. Dlaczego zatem znajdują się na liście topowych produktów? Dlatego, że oferują i tak dużo, jak na swoją cenę. Zrobiły na mnie bardzo pozytywne wrażenie, a można je kupić już poniżej 190 zł. Nie każdy może pozwolić sobie na topowe słuchawki z ANC oraz rozbudowanymi funkcjami, nie wszyscy też potrzebują najnowszej technologii. Dzięki T450BT (test) można już komfortowo posłuchać muzyki w transmisji bezprzewodowej, a przecież to jest najważniejsze. Słuchawki dobrze tłumią odgłosy otoczenia, są małe i składane, działają do 11 godzin na akumulatorze, a do tego brzmią przyjemnie – rozrywkowo i łagodnie. Nie brakuje im basu, a ich brzmienie zgrywa się z wieloma gatunkami muzycznymi.