Zdaniem eksperta

Top 10 słuchawek przewodowych z 2017 roku

Szukasz najlepszych słuchawek przewodowych wyprodukowanych w 2017 roku? Wyselekcjonowałem 10 modeli, wśród nich są wersje wokółuszne, nauszne oraz dokanałowe, które powinny usatysfakcjonować wymagających użytkowników, a jednocześnie nie nadwyrężyć domowego budżetu.

Maciej Sas Maciej Sas / 10-02-2018

Bluetooth przejął inicjatywę

Rok 2017 był bez wątpienia udany dla technologii w ogóle. W sektorze procesorów AMD rzuciło rękawicę Intelowi, ultrabooki zyskały kolejne rdzenie, smartfony zmieniły proporcje, a słuchawki Bluetooth dorównały wersjom przewodowym. Jednocześnie producenci smartfonów i komputerów przenośnych zaczęli rezygnować z wyjścia słuchawkowego 3,5 mm. Trend odbił się pozytywnie na jakości słuchawek bez kabla, ale trochę spowolnił progres wśród urządzeń przewodowych. Kwestię słuchawek audiofilskich z najwyższej półki pomijam – tutaj również padały rekordy, ale głównie cenowe.

Producenci w dużej mierze skupili się na odświeżaniu już znanych konstrukcji, ale nie zabrakło też udanych nowości wśród dokanałówek. Poniższe zestawienie udowadnia, że nadal warto sięgnąć po słuchawki przewodowe.

Sennheiser HD 569

  • typ: wokółuszne, zamknięte
  • przetworniki: dynamiczne 38 mm
  • pasmo przenoszenia: 10 Hz–28 kHz
  • impedancja: 23 Ω
  • skuteczność: 115 dB
  • kable: stacjonarny 6,3 mm (3 m), przenośny 3,5 mm (1,2 m)
  • masa: 290 g

Sennheiser HD 569 początkowo nie robiły takiego wrażenia, ale aktualnie mocno staniały. Obecnie prezentują bardzo wysoki poziom w kontekście swojej ceny. Cechują się wokółuszną, dobrze izolującą od hałasu i bardzo lekką konstrukcją – to jedne z najwygodniejszych słuchawek na rynku. Brzmieniowo również zachwycają; rozdzielczość dźwięku jest wysoka, a scena dźwiękowa duża. Bas jest głęboki i kontrolowany, pasmo średnie nie narzuca się, pozostaje czytelne, a sopran brzmi precyzyjnie i klarownie. To szczegółowe i czyste brzmienie, które pozwoli rozłożyć muzykę na czynniki pierwsze, ale będzie można się przy nim także zrelaksować. Zobacz też test słuchawek HD 569.

AKG K550 MKIII

  • typ: wokółuszne, zamknięte
  • przetworniki: dynamiczne 50 mm
  • pasmo przenoszenia: 12 Hz–28 kHz
  • impedancja: 32 Ω
  • skuteczność: 115 dB
  • kable: stacjonarny 3,5 mm + 6,3 mm (3 m)
  • masa: 305 g

AKG K550 MKIII to odświeżona wersja dobrze znanych i docenionych słuchawek. Nadal można liczyć na piękne wzornictwo oraz świetną ergonomię. Nauszniki są pojemne i miękkie, pałąk ma szeroki zakres regulacji rozmiaru, a tłumienie jest mocne. Nowością jest wypinany kabel – w K550 MKIII zastosowano gniazdo XLR w wersji mini, więc łatwo o wymianę przewodu. Brzmienie nie zmieniło się względem modelu MKII – basu jest jednak trochę więcej niż w pierwszej wersji słuchawek. MKIII brzmią bardzo przestrzennie i szczegółowo, względem poprzednika stały się po prostu trochę bardziej rozrywkowe.

Audictus Achiever

  • typ: nauszne, zamknięte
  • przetworniki: dynamiczne 40 mm
  • pasmo przenoszenia: 20 Hz–20 kHz
  • impedancja: 32 Ω
  • skuteczność: 103 dB
  • kabel: przenośny 3,5 mm (1,2 m)
  • masa: 138 g

Nowa marka Audictus narobiła sporo szumu na rynku niedrogich słuchawek. Nauszne Achiever są kompaktowe i składane, charakteryzują się estetycznym wzornictwem i dobrą ergonomią. W zestawie jest praktyczny futerał, a kabel 3,5 mm można wypiąć. Brzmienie zaskakuje: nie są to typowe, ciemne, basowe słuchawki nastawione tylko na rozrywkę. Achiever (test) brzmią bardziej ambitnie, ich sygnatura została zrównoważona, jest klarowna i szczegółowa, więc sprawdza się także w lżejszych brzmieniach. Miłośnicy niskich tonów nie muszą się obawiać, nadal nie brakuje basu do rozrywkowych brzmień. Achiever zostały słusznie docenione przez wielu recenzentów.

FiiO F9 Pro

  • typ: dokanałowe
  • przetworniki: dwa armaturowe, jeden dynamiczny 9,2 mm
  • pasmo przenoszenia: 15 Hz–40 kHz
  • impedancja: 28 Ω
  • skuteczność: 106 dB
  • kabel: mobilny 3,5 mm z pilotem (1,2 m), zbalansowany 2,5 mm (1,2 m)
  • masa: 8 g (bez kabla)

FiiO, czyli chiński producent znany ze świetnych odtwarzaczy i wzmacniaczy, zaprezentował w 2017 roku kompletną linię słuchawek dokanałowych. F9 Pro to jej topowy przedstawiciel o znakomitym stosunku jakości do ceny. Słuchawki są hybrydowe, wyposażone w trzy przetworniki na stronę – dwa armaturowe i jeden dynamiczny. Generują pełny bas, bliską średnicę i szczegółowy sopran, osiągają także wysoką rozdzielczość dźwięku i dynamikę. Cena może wydawać się wysoka, ale F9 Pro dorównują wielu słuchawkom z dużo wyższej półki cenowej.

Sennheiser HD 599

  • typ: wokółuszne, otwarte
  • przetworniki: dynamiczne 38 mm
  • pasmo przenoszenia: 12 Hz–38,5 kHz
  • impedancja: 50 Ω
  • skuteczność: 115 dB
  • kable: stacjonarny 6,3 mm (3 m), mobilny 3,5 mm (1,2 m)
  • masa: 250 g

HD 599 to najwyższy model z odświeżonej linii słuchawek Sennheisera. Model ten, podobnie jak HD 569, startował w dużo wyższej cenie. Słuchawki zastępują hitowe HD 598. To ponownie beżowa konstrukcja z welurowymi nausznikami i skóropodobną opaską wysokiej jakości. Ergonomia jest rewelacyjna, ale trzeba pamiętać, że słuchawki są otwarte, więc nie izolują od dźwięków otoczenia. W porównaniu do HD 598 poprawiono kontrolę basu, brzmienie stało się bardziej bezpośrednie i łagodniejsze w wysokich tonach. To nadal zrównoważony i szczegółowy dźwięk do analitycznych odsłuchów. Zobacz również test słuchawek HD 599.

RHA MA390

  • typ: dokanałowe
  • przetworniki: dynamiczne
  • pasmo przenoszenia: 16 Hz–22 kHz
  • impedancja: 16 Ω
  • skuteczność: 89 dB
  • kabel: mobilny z pilotem (1,35 m)
  • masa: 15 g

Chyba żadne słuchawki z 2017 roku nie zrobiły na mnie takiego wrażenia, jak RHA MA390. Może wydać się to dziwne, w końcu to proste dokanałówki za 99 zł. Okazuje się jednak, że producent znacząco podniósł poprzeczkę dla całej branży. Słuchawki są aluminiowe i świetnie wykonane. Nic nie brakuje im zarówno pod względem ergonomii, jak i funkcjonalności – mają nawet wbudowany pilot z mikrofonem. Brzmienie jest po prostu bardzo dobre. MA390 (test) lekko uszczuplają średnicę, ale generują kontrolowany bas, krystaliczny sopran i niezłą scenę dźwiękową. To jakość, która jeszcze do niedawna była nieosiągalna w tym przedziale cenowym.

Encore RockMaster Live

  • typ: nauszne, zamknięte
  • przetworniki: dynamiczne 40 mm
  • pasmo przenoszenia: 20 Hz–20 kHz
  • impedancja: 32 Ω
  • skuteczność: 98 dB
  • kabel: mobilny 3,5 mm (1,2 m)
  • masa: 125 g

Encore RockMaster Live to drugie kompaktowe słuchawki w zestawieniu, są jednak mniejsze i tańsze od Audictus Achiever. Wyglądają niepozornie, ale oferują składaną konstrukcję, przyzwoicie izolują od hałasu i są wygodne – w zestawie mają także welurowe nauszniki. Brzmienie RockMaster Live (test) wybiega ponad półkę cenową słuchawek: jest szczegółowe, dosyć naturalne, dynamiczne i angażujące. RockMaster Live sprawdzą się w każdej muzyce, nawet tej bardziej basowej. To świetny wybór dla każdego melomana.

Final E3000 lub E3000C

  • typ: dokanałowe
  • przetworniki: dynamiczne 6,4 mm
  • pasmo przenoszenia: 16 Hz–22 kHz
  • impedancja: 16 Ω
  • skuteczność: 100 dB
  • kabel: mobilny z pilotem lub bez (1,2 m)
  • masa: 14 g

Final (wcześniej Final Audio Design) to japoński producent wysokiej jakości słuchawek dla melomanów i audiofilów, który słynie z wyjątkowego wzornictwa, jak i świetnego brzmienia swoich produktów. Na dodatek modele w ofercie marki często dostępne są w przystępnej cenie. Najnowsze dokanałówki E3000 (lub E3000C z mikrofonem) to słuchawki za około 250 zł. Cechuje je zrównoważony bas, szczegółowa średnica, klarowny sopran i duża scena dźwiękowa. Brzmienie słuchawek jest bardzo przyjemne w odbiorze, a uzyskano je bez przyciemnienia i zamulenia dźwięku. Słuchawki przyciągają uwagę niewielkimi obudowami wykonanymi z wypolerowanej stali.

FiiO F9

  • typ: dokanałowe
  • przetworniki: dwa armaturowe, jeden dynamiczny 9,2 mm
  • pasmo przenoszenia: 15 Hz–40 kHz
  • impedancja: 28 Ω
  • skuteczność: 106 dB
  • kabel: mobilny 3,5 mm z pilotem (1,2 m), zbalansowany 2,5 mm (1,2 m)
  • masa: 8 g (bez kabla)

Mimo że na liście są już wyższe F9 Pro, model podstawowy także jest warty uwagi, a przy tym wyraźnie tańszy. Słuchawki są trójprzetwornikowe i hybrydowe, wykorzystują te same obudowy z ozdobionego efektownymi falami aluminium. W zestawie z F9 jest identyczne okablowanie, jak w wersji Pro, w tym przewód zbalansowany 2,5 mm do audiofilskich odtwarzaczy muzyki. Brzmienie jest łagodniejsze i bardziej przestrzenne od F9 Pro, ale mniej zaznaczone w basie i paśmie średnim. To sygnatura dla fanów przejrzystego i szczegółowego dźwięku bez przyciemnienia.

Sennheiser HD 660 S

  • typ: wokółuszne, otwarte
  • przetworniki: dynamiczne
  • pasmo przenoszenia: 10 Hz–41 kHz
  • impedancja: 150 Ω
  • skuteczność: 104 dB
  • kable: stacjonarny 6,3 mm (3 m), przenośny 3,5 mm (1,2 m)
  • masa: 260 g

HD 660 S to najnowszy model kultowej serii słuchawek Sennheisera, który bazuje na słuchawkach HD 600 i HD 650. Konstrukcja jest bardzo podobna, ale tym razem matowoczarna, przez co nowy model wygląda bardziej minimalistycznie i nowocześnie. Ponownie można liczyć na świetną ergonomię, tym razem do dyspozycji są dwa kable – z wtyczką 6,3 mm oraz 3,5 mm. HD 600 były krytykowane za przymglenie dźwięku, HD 650 za zbytnie ocieplenie i przyciemnienie, a HD 660 S eliminują te wady. Słuchawki brzmią jaśniej, bardziej klarownie i bezpośrednio – robią wrażenie szczegółowym sopranem i dużą przestrzenią.

Czy ten artykuł był pomocny?