Test smartwatcha Huawei Watch GT 2 – inteligentny zegarek o dobrej funkcjonalności i długim czasie działania
Zdaniem eksperta

Test smartwatcha Huawei Watch GT 2 – inteligentny zegarek o dobrej funkcjonalności i długim czasie działania

Watch GT 2 to nowa wersja energooszczędnego smartwatcha marki Huawei. Ma on ekran 1,39 cala typu AMOLED, interfejs Bluetooth 5.1, GPS-a i pulsometr, obsługuje rozmowy i jest atrakcyjnie wyceniony (899 zł). Czy to dobry wybór?

udostępnij

Kamil HomziakKamil Homziak / 08-01-2020

Specyfikacja Huawei Watch GT 2 46 mm

  • wyświetlacz: 1,39 cala, dotykowy AMOLED, 454 x 454 piksele
  • interfejs: Bluetooth 5.1 LE
  • system operacyjny: autorski system Huawei
  • pamięć wbudowana: 4 GB
  • akumulator: 455 mAh (do 14 dni działania)
  • funkcje: GPS z GLONASS i Galileo, pulsometr, akcelerometr, żyroskop, barometr, obsługa rozmów, odtwarzacz muzyki, monitorowanie snu, obsługa wielu dyscyplin sportowych
  • zabezpieczenia: wodoodporność 50 m
  • wymiary: 45,9 x 45,9 x 10,7 mm
  • masa: 41 g (bez paska)

Konstrukcja

Huawei Watch GT 2 46 mm jest dostępny w dwóch wersjach kolorystycznych – Classic i Sport. Przetestowałem tę pierwszą, która ma srebrno-czarną obudowę i dwa paski w zestawie, czyli skórzany i silikonowy. Obudowa zegarka jest stalowo-ceramiczna, a ekran został przeszklony. Wykonanie prezentuje się wzorowo, a zegarek nie podpada także pod względem wzornictwa. Watch GT 2 jest porównywalny z wysokiej klasy zegarkiem analogowym.

  1. pasek sportowy
  2. oba paski
  1. pasek sportowy
  2. oba paski

Stalowa obudowa ma typowy kształt. Nie brakuje zwyczajnych mocowań na paski o szerokości 22 mm, a na prawej stronie widać dwa odstające przyciski, które przypominają koronki. Sama koperta jest okrągła i naniesiono na nią dodatkową, białą podziałkę na czarnym tle. Szkło zabezpieczające ekran jest grube i gładkie w dotyku, a wyświetlacz to AMOLED o przekątnej 1,39 cala, działający w rozdzielczości 454 x 454 piksele. Ostrość jest wzorowa, czerń perfekcyjna, a dobre wrażenie robi też maksymalne podświetlenie. Na ekran patrzy się z przyjemnością – w porównaniu ze znacznie droższymi zegarkami nie widać żadnych braków.

  1. tarcza
  2. spód tarczy
  3. pulsometr i piny do ładowania
  1. tarcza
  2. spód tarczy
  3. pulsometr i piny do ładowania

Czarny spód jest ceramiczny, został też inaczej wykończony od reszty obudowy – jest matowy, lekko chropowaty i bardziej szorstki. Na środku znajduje się wypukły moduł, na którym umieszczono pulsometr oraz złącza do ładowania. Do zestawu dołączono białą, magnetyczną ładowarkę wyposażoną w gniazdo USB typu C oraz stosowny kabel.

  1. pasek z zestawu
  2. sprzączka
  3. szlufka
  1. pasek z zestawu
  2. sprzączka
  3. szlufka

Fabrycznie do Huaweia Watch GT 2 zamocowano skórzany pasek, który robi wrażenie precyzyjnymi szwami, podwójnymi szlufkami oraz stalowymi klamrami. Nie brakuje mu także teleskopów z szybkozłączkami. Drugi pasek jest już bardziej sportowy – został wykonany z grubego, matowego silikonu, również ma dwie szlufki, stalową klamrę oraz identyczne teleskopy.

15

Ergonomia i użytkowanie

Mimo sporych wymiarów (tarcza 46 mm) i znacznej masy (53 g ze skórzanym paskiem) Huawei Watch GT 2 należy do najwygodniejszych urządzeń w swojej klasie. Ceramiczny spód pozostaje przyjemny w dotyku, ponieważ jest cieplejszy niż aluminium lub stal, a oba paski są elastyczne i nie drażnią skóry. Czasami zapominałem o założonym na nadgarstek zegarku i z przerażeniem sprawdzałem, czy aby go nie zgubiłem. Nie zdarzało mi się to z innymi smartwatchami, które cały czas dawały o sobie znać, gdyż przeszkadzały w trakcie korzystania z komputera lub uciskały pod rękawem bluzy czy koszuli. Co prawda, moim zdaniem Watch GT 2 jest nadal za duży, by z nim wygodnie spać, ale przy codziennych czynnościach nie zawadza.

  1. na ręku
  2. alternatywna tarcza
  3. menu
  4. opcje sportowe
  5. zapięcie
  1. na ręku
  2. alternatywna tarcza
  3. menu
  4. opcje sportowe
  5. zapięcie

Świetnie, że paski są typowe i mają szybkozłączki. W razie konieczności wymiana będzie błyskawiczna i banalnie prosta, zwłaszcza, że same paski trzymają się wzorowo. Pochwalić należy także metalowe klamry oraz podwójne szlufki, z których jedna jest zamocowana na stałe. Podoba mi się też, że zegarek wyposażono w dwa różne paski. Tego skórzanego można używać na co dzień, a silikonowy przyda się na siłownię lub do biegania. Oba paski są odpowiednio długie, pasują zarówno na chudsze, jak i na grubsze nadgarstki.

Ładowarka z zestawu jest wygodna, ale to jedynie płaski krążek, a nie stacja dokująca. Ładowanie nie jest też indukcyjne, odbywa się za pomocą złącz magnetycznych. Ładowarkę trzeba więc odpowiednio wpiąć i podłączyć do niej kabel USB typu C. Świetnie, że nie jest on zintegrowany, bo w ten sposób można naładować zegarek tym samym przewodem i za pomocą tego samego adaptera, którego używamy do zasilania smartfona. Szkoda jednak, że spód ładowarki nie został ogumowany, akcesorium ślizga się na biurku lub szafce nocnej.

Oprogramowanie

Producent maksymalnie uprościł sprawę, na smartfona należy wgrać tylko jedną aplikację, czyli Huawei Zdrowie. Za jej pomocą sparujemy zegarek ze smartfonem, skonfigurujemy go i będziemy śledzić swoje wyniki. Aplikacja ma przeciętnie wyglądający interfejs, niemniej jest funkcjonalna i łatwa w obsłudze.

Główny ekran wyświetla przegląd wyników, ilość kroków, tętno, rezultaty ćwiczeń, czas snu, wagę i poziom stresu. Poszczególne elementy można podejrzeć, uzyskując dostęp do szczegółów i historii. Kolejny ekran pozwala uruchomić trening, ale nie przyda się, gdy korzystamy z zegarka – to za jego pomocą sterujemy funkcjami sportowymi. Następny ekran pozwoli sparować zegarek i go skonfigurować, czyli włączyć analizę snu, ciągłe monitorowanie pulsu, aktywować miernik stresu, ustawić alarmy, wgrać na zegarek muzykę itp. Nie brakuje też ustawień gestów, wyboru aplikacji do powiadomień czy możliwości zaktualizowania oprogramowania. Ostatni ekran pozwoli natomiast ustawić swój profil, czyli wprowadzić podstawowe dane i ustawić cele aktywności.

  1. efektowna tarcza
  2. pomiar tętna
  3. minutnik
  4. opcje Bluetooth
  5. opcje systemowe
  6. trening pływacki
  1. efektowna tarcza
  2. pomiar tętna
  3. minutnik
  4. opcje Bluetooth
  5. opcje systemowe
  6. trening pływacki

Pozornie niczego nie brakuje, aplikacja wydaje się oferować wszystko, co potrzebne do zwykłego użytkowania i sportu. Znajdziemy tam nie tylko mapę z przebytą trasą, ale także międzyczasy i sporo wykresów obrazujących tętno, kadencję czy nachylenie terenu. Niestety brakuje pożądanej możliwości eksportowania treningów, np. do formatu .gpx. Tym samym treningu nie można dodatkowo skopiować do Endomondo lub Stravy czy innych aplikacji sportowych. Huawei Zdrowie umożliwia jedynie synchronizowanie wyników z Google Fit, co jest marnym pocieszeniem.

Obsługa, możliwości, czas pracy

Projektując system operacyjny, Huawei inspirował się Tizen OS Samsunga i Wear OS Google’a. Zegarek obsługuje się w większości dotykowo, wykonując typowe gesty, zatem korzystanie z niego jest intuicyjne. Wydajność wypada bez zarzutu, zegarek działa płynnie i stabilnie. Nie można jednak liczyć na topową funkcjonalność, ale okazuje się, że w tym tkwi siła modelu Watch GT 2.

Domyślna tarcza zegarka jest analogowa, choć prezentuje się dość sportowo. Do wyboru jest wiele innych tarcz, ale wszystkie są nowoczesne i efektowne. Znalazłem tylko jedną, wyjątkowo prostą, która przypadła mi do gustu. Wykonując gesty na lewo lub prawo, z poziomu tarczy zyskujemy dostęp do ekranów prezentujących pogodę, puls, poziom stresu, odtwarzacz muzyki oraz podgląd statystyk. Gest do góry rozwinie listę powiadomień, a przesunięcie palcem w przeciwnym kierunku rozsunie belkę systemową. W tej ostatniej są podstawowe skróty, w tym odnośnik do ustawień, gdzie wybierzemy jasność ekranu (ręczną lub automatyczną), siłę wibracji, głośność dźwięków czy aktywator trybu Always-On. Ten ostatni nie zachwyca, ponieważ wyświetla inną tarczę analogową lub cyfrową niż ta wybrana domyślnie, ale dobrze, że opcja ciągłego wyświetlania godziny jest w ogóle dostępna.

Górny przycisk na boku cofa lub rozwija pionową listę aplikacji. Znajdziemy tam: funkcje sportowe, barometr, kompas, podgląd wiadomości, rejestr połączeń, stoper, minutnik, latarkę czy ćwiczenia oddechowe. Nie wgramy jednak innych aplikacji firm zewnętrznych. Drugi przycisk, umieszczony na dole, domyślnie uruchamia tryb ćwiczeń. Do wyboru jest wiele dyscyplin, zarówno na świeżym powietrzu (w tym pływanie, triathlon czy wędrówka piesza), jak i na siłowni (orbitrek, ergometr). Funkcję przycisku można jednak zmienić, by uruchamiał on dowolną aplikację.

Działanie GPS-a podczas testów w pełni satysfakcjonowało. Zegarek szybko określał pozycję i oferował wysoką precyzję dzięki obsłudze systemów GLONASS oraz Galileo. Watch GT 2 nie ma jednak nawigacji, więc nie wykorzystamy zegarka do znalezienia drogi – GPS służy jedynie do śledzenia aktywności sportowych. Wbudowany głośnik można za to wykorzystać nie tylko do rozmów telefonicznych, ale także trenera audio – informuje on o wynikach w trakcie biegu lub spaceru. Huawei Watch GT 2 nie posiada modemu LTE, a także interfejsu Wi-Fi, więc jeśli będziemy z dala od smartfona, nie można liczyć na obsługę rozmów i synchronizację powiadomień. Nie da się też odpowiedzieć na powiadomienie lub skontaktować z kimś z poziomu zegarka, a płatności zbliżeniowe również nie wchodzą w grę, gdyż zabrakło wsparcia dla NFC.

Ograniczona funkcjonalność to tak naprawdę zaleta, ponieważ prostota systemu przekłada się na długi czas pracy. Uzyskiwałem kilkanaście dni działania, gdy korzystałem z automatycznej jasności ekranu, GPS-a i aktywowałem ciągły pomiar tętna. W efekcie szybko przestałem tęsknić za Wi-Fi czy NFC. Widać też, że długi czas działania uzyskano trochę niższym odświeżaniem obrazu wyświetlacza, ponieważ animacje lekko klatkują, ale na to trudno narzekać, skoro typowe zegarki mają problem, by wytrzymać dwa dni z dala od ładowarki.

Podsumowanie

Można się spierać, czy Huawei Watch GT 2 jest inteligentnym zegarkiem, czy tylko zaawansowaną opaską sportową zamkniętą w obudowie zegarka. Moim zdaniem to jak najbardziej smartwatch, zaprojektowany tak, by zaoferować najważniejsze funkcje i możliwie najdłuższy czas działania. Zegarek jest świetnie wykonany, działa szybko, wygląda elegancko i jest bogato wyposażony. Urządzenie jest wygodne, obsługa nie stanowi wyzwania, ekran cechuje się wysoką jakością, a funkcje satysfakcjonują. Nie zabrakło obsługi rozmów, trenera głosowego, dużych możliwości sportowych, dobrego GPS-a i pulsometru.

W ramach oszczędności zrezygnowano z Wi-Fi oraz NFC. Szkoda, że treningów nie można wyeksportować do innych aplikacji sportowych. System jest też zamknięty, to znaczy, że nie wgramy na zegarek innego oprogramowania i nie wejdziemy w interakcję z powiadomieniami. Mile widziana byłaby podstawowa nawigacja, a przynajmniej dostęp do mapy. Ładowarka z zestawu powinna być ogumowana od spodu, bowiem jest mniej praktyczna od indukcyjnych stacji dokujących.

Gdyby Watch GT 2 kosztował tyle, co topowe rozwiązania Samsunga, byłby skazany na porażkę. Urządzenie jest jednak znacznie tańsze, nowość kosztuje jedynie 899 zł. Moim zdaniem zegarek ma wszystko, co nieodzowne na co dzień, a dzięki temu nie trzeba go co chwilę ładować. Jak dla mnie Watch GT 2 jest warty zakupu, podczas testów korzystałem z niego z przyjemnością.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?
podziel się

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro