Test smartfona LG Q7 – bardzo poręczny średniak
Zdaniem eksperta

Test smartfona LG Q7 – bardzo poręczny średniak

LG Q7 to najnowsze wcielenie kompaktowego średniaka z ekranem o nowoczesnych proporcjach. Smartfon jest wodoodporny, posiada ośmiordzeniowy układ MediaTeka, „bezramkowy” ekran 5,5 cala, 3 GB RAM-u i 32 GB pamięci wbudowanej. Czy to atrakcyjna oferta?

udostępnij

Kamil HomziakKamil Homziak / 21-09-2018

Specyfikacja LG Q7

  • wyświetlacz: 5,5 cala, IPS, proporcje ekranu 18:9, Full HD+ (2160 x 1080 pikseli), szkło 2.5D
  • chipset: MediaTek MT6750S (4x 1,5 + 4x 1,0 GHz, rdzenie Cortex-A53)
  • grafika: Mali-T860MP2
  • RAM: 3 GB
  • pamięć: 32 GB + obsługa kart microSD do 512 GB
  • format karty SIM: nano
  • łączność: LTE, Wi-Fi 802.11n, Wi-Fi Direct, Bluetooth 4.2 LE z NFC, GPS z A-GPS, GLONASS
  • system operacyjny: Android 8.1 Oreo (nakładka LG UX)
  • aparat główny: 13 Mpix, f/2.2, autofokus z detekcją fazy, dioda LED, nagrywanie wideo w rozdzielczości 1080p/30 fps
  • aparat przedni: 5 Mpix, nagrywanie wideo w rozdzielczości 1080p/30 fps
  • funkcje: czytnik linii papilarnych, USB typu C (2.0), szybkie ładowanie, IP68, MIL-STD-810G, DTS:X 3D Surround
  • czujniki: akcelerometr, żyroskop, zbliżeniowy, światła, kompas
  • bateria: 3000 mAh
  • wymiary: 143,8 x 69,3 x 8,4 mm
  • masa: 145 g

Konstrukcja

LG Q7 nawiązuje do wzornictwa flagowego G7 ThinQ, ale nie jest jego pomniejszoną kopią. Smartfon cechuje się obłymi kształtami oraz efektownie obrobionymi materiałami. Front został przeszklony i posiada zaoblone krawędzie, obudowa jest aluminiowa, a spód wykonany z tworzywa sztucznego, które wygląda niczym szkło pokrywające szczotkowane aluminium. Wykonanie jest znakomite, a Q7 prezentuje się zjawiskowo.

  1. przód
  2. tył
  1. przód
  2. tył

Ekran na froncie ma zaokrąglone rogi i został otoczony zminimalizowanymi ramkami, które są jednak dosyć szerokie, jeszcze nie dorównują rozmiarem do tych z flagowców. Na górze wyświetlacza nie ma wcięcia, widać tam: głośnik rozmów, przedni aparat, czujniki oraz diodę powiadomień. Pod ekranem nie ma przycisków dotykowych – nawigacja jest ekranowa.

przyciski

Włącznik trafił na prawą stronę, a regulacja głośności na lewą. Tam też umieszczono szeroką tackę czytników kart, która przyjmie nośnik nanoSIM oraz microSD. Na spodzie znalazło się gniazdo USB C, obok którego jest głośnik multimedialny oraz wyjście słuchawkowe. Szczyt zajmuje jedynie dodatkowy mikrofon.

  1. prawy bok
  2. lewy bok
  3. górna krawędź
  4. dolna krawędź
  1. prawy bok
  2. lewy bok
  3. górna krawędź
  4. dolna krawędź

Spód smartfona ma łagodnie pozaginane krawędzie. W górnej części znajduje się pojedynczy aparat, który nie odstaje. Poniżej niego jest dioda doświetlająca, a także wklęsły i okrągły czytnik palca.

ukos 2

Ergonomia i użytkowanie

LG Q7 to najmniejszy i najbardziej poręczny smartfon z ekranem 18:9, z jakiego miałem okazję korzystać – urządzenie można obsłużyć jednorącz. Smartfon idealnie leży w dłoni, a obłości są przyjemne w dotyku. Na pochwałę zasługuje także dobór materiałów – spód wygląda jak szkło, ale nie zbiera odcisków palców. Ekran już chętniej pokrywa się smugami, ale i tak są one zminimalizowane. W zestawie nie ma etui, ale producent dokłada ściereczkę z mikrofibry.

  1. chwyt przodem
  2. chwyt tyłem
  1. chwyt przodem
  2. chwyt tyłem

Nie mam zastrzeżeń do pracy przycisków – łatwo je wyczuć i klikają wzorowo. Podoba mi się także czytnik palca, który nietrudno namierzyć. Skanowanie nie jest idealnie szybkie, do urządzeń z wyższej półki jeszcze sporo brakuje, ale praca czytnika nadal satysfakcjonuje. Świetnie, że Q7 wyposażono w gniazdo USB typu C, które jednak pracuje w standardzie 2.0. Nie zabrakło wyjścia słuchawkowego oraz modułu NFC, a producent nie zrezygnował również z diody powiadomień. Smartfon nie obsługuje funkcji dual SIM (choć taka wersja jest dostępna), pamięć można rozszerzyć aż o 512 GB. Model Q7, tak jak LG G7 ThinQ, jest odporny na wodę i pył (norma IP68) oraz spełnia standardy militarne, więc powinien przetrwać upadek.

Głośnik multimedialny znajduje się na spodzie. Jak zwykle łatwo go zasłonić, ale jest dosyć donośny. Nie zachwyca jakością dźwięku, który wydaje się spłycony i wyostrzony. Do poziomu G7 ThinQ daleko także pod względem wbudowanej wibracji, która jest bardziej powolna i mniej zwarta.

Smartfon nagrzewa się w trakcie intensywnej obsługi, grania lub oglądania filmów. Obudowa robi się wtedy wyraźnie ciepła, ale temperatury nadal nie powodują dyskomfortu.

Wyświetlacz

ekran

Ekran IPS o przekątnej 5,5 cala działa w rozdzielczości Full HD+ (2160 x 1080 pikseli), co przekłada się na wysokie zagęszczenie pikseli wynoszące 442 ppi – obraz jest idealnie ostry. Biel wygląda, niestety, na ochłodzoną i nie można jej skalibrować. Czerń jest lekko spłycona, ale kontrast ma nadal wysokie wartości, a pozostałe kolory są nasycone i przyjemne dla oczu. Podświetlenie powinno być wystarczające w większości sytuacji, ale czytelność w pełnym słońcu jest przeciętna. Nie ma problemów z kątami widzenia, smużenie ekranu jest zminimalizowane, a interfejs dotykowy sprawuje się jak należy, obsługując 10 punktów dotyku.

System operacyjny i wydajność

Smartfon działa pod kontrolą Androida Oreo w wersji 8.1, oczywiście z nakładką LG UX. To udane oprogramowanie, estetyczne wizualnie i bardzo funkcjonalne. Ekran główny może działać z szufladą aplikacji lub bez niej, a dostępny jest także układ EasyHome z dużą czcionką. Górna belka zawiera praktyczne skróty i suwak podświetlenia. Menu ustawień posiada logicznie posegregowane karty, w których znajdziemy dużo opcji konfiguracji. Co ciekawe, LG Q7 wspiera opcje, których brakuje we flagowym G7, jak np. możliwość rozwijania górnej belki za pomocą czytnika palca. W pamięci są dodatkowe aplikacje od producenta, czyli różnego typu narzędzia.

Niestety smartfon nie imponuje układem i ogólną wydajnością. Zastosowany MediaTek to procesor ośmiordzeniowy, ale oparty na starych i wolnych rdzeniach Cortex-A53. Co prawda, smartfon nadal działa stabilnie i dosyć sprawnie, ale nie jest demonem szybkości. Aplikacje startują z opóźnieniem, a zdarzają się też przycięcia i spowolnienia, jeśli w tle pobieramy i instalujemy aplikacje. Dzięki 3 GB RAM-u Q7 trzyma sporo aplikacji w tle i dosyć płynnie pozwala przełączać się pomiędzy nimi. Przeciętną wydajność układu potwierdzają benchmarki: 52709 punktów w AnTuTu 7.1.0 oraz 644 punkty w teście single-core i 2261 punktów w multi-core w Geekbench 4. Wydajność graficzna jest niska, to tylko 101 punktów w teście Open GL ES 3.1 w 3DMark Sling Shot Extreme.

Bateria

Potencjał akumulatora 3000 mAh jest niwelowany przez prądożerny układ MediaTeka, więc czas pracy nie zachwyca. Q7 to w praktyce smartfon na dzień działania, jeśli korzystamy z Wi-Fi i LTE. Uzyskiwałem 3–4 godziny na włączonym ekranie w cyklu mieszanym, a z samym Wi-Fi można liczyć na 4–5 godzin ciągłego działania przez jeden dzień. LG Q7 trzeba będzie raczej ładować codziennie, ale obsługuje on szybkie ładowanie, więc proces ten trwa około 1,5 godziny.

Multimedia – gry, aparat, audio

LG Q7 nie jest smartfonem do gier. Pozwoli na rozgrywkę w mniej wymagające gry zręcznościowe, ale wydajność graficzna będzie za słaba na zaawansowane gry 3D. PUBG Mobile nie był grywalny nawet na niskich ustawieniach graficznych – zdarzały się mocne przycięcia i spowolnienia.

aparat

Aplikacja aparatu nie jest tak zaawansowana, jak w przypadku flagowego G7 ThinQ, ale interfejs jest intuicyjny. Z prawej strony są typowe wyzwalacze ze skrótem do galerii oraz trybem QLens (rozpoznawanie produktów), a z lewej strony dostępne są podręczne skróty (filtry, tryby, zmiana aparatów itp.). Jakość zdjęć jest przeciętna. Najlepsze rezultaty uzyskamy w słoneczny dzień – wtedy ujęcia będą najostrzejsze i najbardziej szczegółowe, chociaż i tak może brakować nasycenia barw. Zdarzają się też prześwietlenia, a balans bieli ma tendencję do ochładzania zdjęć. W gorszych warunkach świetlnych fotografie wyglądają znacznie gorzej – są zmiękczone, lekko rozmyte i niezbyt szczegółowe. Aparat do selfie oferuje podobny poziom, również ma problemy z ostrością i szczegółowością, często rozmywa twarze nawet z dezaktywowanym upiększaniem. Wideo także nie zachwyca, ma podobne problemy co aparat główny. Lepiej nie nagrywać w ruchu, ponieważ we znaki daje się brak stabilizacji. Przykładowe zdjęcia dostępne poniżej.

  1. zdjęcie 1
  2. zdjęcie 2
  3. zdjęcie 3
  4. zdjęcie 4
  5. zdjęcie 5
  6. zdjęcie 6
  1. zdjęcie 1
  2. zdjęcie 2
  3. zdjęcie 3
  4. zdjęcie 4
  5. zdjęcie 5
  6. zdjęcie 6

LG słynie z dobrego audio i nie inaczej jest w przypadku modelu Q7. Brzmienie jest dynamiczne, nie brakuje basu, jednocześnie dźwięk pozostaje klarowny i szczegółowy. Zabrakło jednak przetwornika Quad DAC z LG G7, a efektów i możliwości konfiguracji jest dużo mniej. Z powodzeniem można wybrać słuchawki Bluetooth z wyższej półki, bowiem smartfon obsługuje kodek aptX.

Łączność i jakość rozmów

LTE nie zawodziło, a Wi-Fi działało stabilnie. Niestety ten drugi interfejs jest tylko jednozakresowy i nie zachwyca wydajnością – uzyskuje około 43 Mb/s pobierania. GPS obsługiwał dodatkowo satelity GLONASS, a jakość rozmów była dobra w obie strony.

Podsumowanie

Smartfon LG Q7 to specyficzny średniak. Urządzenie aspiruje do półki premium, ale ma jednak pewne braki. Zacznijmy od zalet, czyli świetnego wykonania, interesującego wzornictwa oraz wzorowej ergonomii. To jeden z niewielu kompaktowych smartfonów z ekranem nowej generacji, który dodatkowo nie zawodzi jakością. LG Q7 punktuje także czytnikiem palca, USB typu C, obecnością modułu NFC, bardzo dobrą jakością dźwięku oraz rozbudowanym systemem operacyjnym.

Niestety zastosowano słaby układ MediaTeka i pod względem wydajności czuć braki. Tyczy się to także gier – amatorzy trójwymiarowych gier z zaawansowaną grafiką nie będą zadowoleni. Akumulator oferuje przeciętny czas pracy, który jednak nadal satysfakcjonuje. Aparaty nie imponują możliwościami i jakością zdjęć, ale nadal gwarantują akceptowalny poziom. Szkoda, że Wi-Fi jest tylko jednozakresowe, przez to nie ma co liczyć na szybki Internet.

LG Q7 zadebiutował w cenie wynoszącej 1500 zł i nadal wiele sklepów oferuje urządzenie za takie pieniądze. To wręcz absurdalna kwota za oferowane możliwości, ale aktualnie smartfona można kupić już nawet za 899–999 zł. W tej cenie Q7 nadal nie imponuje wydajnością – pod tym względem Motorola Moto G6 prezentuje się lepiej, a to samo można powiedzieć o średniakach Huaweia i Honora, nie wspominając już o np. Xiaomi Redmi Note 5. LG Q7 ma jednak coś, czego próżno szukać w innych średniakach premium, czyli kompaktowe wymiary. To poręczny smartfon, który zmieści się w kieszeni. Warto zainteresować się Q7, jeśli smartfon ma być także dobrym odtwarzaczem muzyki.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro