Test smartfona Huawei P Smart 2019 – następca popularnego średniaka
Zdaniem eksperta

Test smartfona Huawei P Smart 2019 – następca popularnego średniaka

Huawei P Smart 2019 to niedrogi smartfon posiadający ekran 6,21 cala w rozdzielczości Full HD+, wydajnego Kirina 710 z 3 GB RAM-u i 64 GB pamięci, a także podwójny aparat główny. Jak wypada na tle Honora 10 Lite i Xiaomi Redmi Note 7?

udostępnij

Kamil HomziakKamil Homziak / 27-05-2019

Specyfikacja Huaweia P Smart 2019

  • wyświetlacz: 6,21 cala, IPS, 19,5:9, Full HD+ (2340 x 1080 pikseli)
  • chipset: HiSilicon Kirin 710 (4x 2,2 GHz Cortex-A73 + 4x 1,7 GHz Cortex-A53)
  • grafika: Mali-G51 MP4
  • RAM: 3 GB
  • pamięć: 64 GB + obsługa kart microSD do 1 TB
  • format karty SIM: 2x nano (hybrydowy dual SIM)
  • łączność: LTE-A Cat 6, Wi-Fi 802.11ac (dwuzakresowe), Bluetooth 4.2 z NFC, aptX, aptX HD, GPS z GLONASS i Beidou
  • system operacyjny: Android 9.0 Pie (nakładka EMUI 9.0)
  • aparat główny: 13 Mpix (f/1.8, 26 mm, PDAF) + 2 Mpix (czujnik głębi), dioda LED, nagrywanie wideo w rozdzielczości 1080p/30/60 fps
  • aparat przedni: 8 Mpix (f/2.0), nagrywanie wideo w rozdzielczości 1080p/30 fps
  • funkcje: czytnik linii papilarnych, skaner twarzy, szybkie ładowanie, radio FM
  • czujniki: akcelerometr, światła, zbliżeniowy, kompas
  • bateria: 3400 mAh
  • wymiary: 155,2 x 73,4 x 8 mm
  • masa: 160 g

Konstrukcja

Niestety aluminiowa obudowa znana z poprzedniego modelu została zastąpiona wersją plastikową. Spód jest zespolony z bokami, imituje szkło i ładnie się mieni, ale po wzięciu smartfona w dłoń od razu da się wyczuć, że to tworzywo. Spasowanie elementów jest jednak bez zarzutu, a wzornictwo prezentuje się dobrze.

przód

Front zabezpiecza tafla zaoblonego szkła przykryta dodatkową folią. Ekran ma zaokrąglone rogi i otaczają go dość wąskie ramki. „Podbródek” jest nieznacznie szerszy – znajduje się na nim dioda powiadomień. Nad ekranem jest niewielkie wcięcie mieszące przedni aparat, widać także głośnik rozmów, umieszczony tuż przy krawędzi.

  1. przyciski
  2. ekran
  3. czytnik palca
  1. przyciski
  2. ekran
  3. czytnik palca

Przyciski trafiły na prawy bok, podczas gdy lewa strona pozostała pusta. Hybrydowa tacka czytników kart znajduje się na szczycie, a obok niej jest także mikrofon dodatkowy. Dolną krawędź zajmują: głośnik multimedialny, mikrofon, gniazdo microUSB oraz wyjście słuchawkowe.

  1. prawy bok
  2. lewy bok
  3. dolna krawędź
  4. górna krawędź
  1. prawy bok
  2. lewy bok
  3. dolna krawędź
  4. górna krawędź

Na spodzie jest dobrze znany zestaw elementów. Pośrodku, w górnej części obudowy, umieszczono wklęsły czytnik linii papilarnych, a wzdłuż lewego boku naniesiono nadruki, które prowadzą do nieznacznie odstającego podwójnego aparatu, ulokowanego w lewym górnym rogu wraz z diodą doświetlającą.

ukos 2

Ergonomia i użytkowanie

Ogólna ergonomia wypada bardzo dobrze. P Smart 2019 jest lekki (160 g), jego obła obudowa przyjemnie wypełnia dłoń, a tworzywa nie są tak śliskie jak szkło. W efekcie smartfona trzyma się pewnie. Niestety plastik jest podatny na zarysowania (co widać na zdjęciach), a do tego łatwo pokrywa się smugami. Warto więc wyposażyć się w etui, którego jednak brakuje w zestawie. Mimo dużego ekranu smartfon umożliwia obsługę jednorącz, ponieważ belkę systemową można rozwinąć gestem na czytniku palca.

  1. chwyt przodem
  2. chwyt tyłem
  1. chwyt przodem
  2. chwyt tyłem

Przyciski wyraźnie odstają i cechują się sprężystym klikiem. Do włącznika sięga się rzadko, a to za sprawą świetnego czytnika palca. Skanowanie jest błyskawiczne i praktycznie bezbłędne. P Smart 2019 posiada także skaner twarzy, który jest jednak trochę wolniejszy i czasami ma problemy z rozpoznaniem właściciela. Po zmroku ekran jest rozjaśniany żeby doświetlić twarz, co nie zawsze wystarcza, więc na co dzień lepiej korzystać z czytnika linii papilarnych.

Funkcjonalność jest bardzo dobra. Bluetooth, co prawda, nie jest w najnowszym standardzie, ale posiada NFC, Wi-Fi jest dwuzakresowe, nie zabrakło diody powiadomień oraz wyjścia słuchawkowego, a do dyspozycji jest też opcja dual SIM lub możliwość rozszerzenia pamięci kartą microSD. Czytnik jest jednak hybrydowy, zatem obie funkcje wzajemnie się wykluczają. Wielka szkoda, że producent zdecydował się też na archaiczny port microUSB zamiast USB C.

Monofoniczny głośnik raczej na nikim nie zrobi wrażenia. Brzmi głośno, ale niezbyt czysto, dźwięk jest zniekształcony i sykliwy. Na szczęście wibracja sprawuje się bardzo dobrze. Co prawda, lekko bzyczy, ale jest punktowa i dość intensywna.

Wyświetlacz

  1. z wcięciem
  2. z zamaskowanym wcięciem
  1. z wcięciem
  2. z zamaskowanym wcięciem

Ekran prezentuje się zaskakująco dobrze. To panel IPS w rozdzielczości Full HD+ (2340 x 1080), która zapewnia wysoką ostrość (zagęszczenie 415 pikseli na cal). Barwy są przyjemne dla oczu, nasycone i wierne. Czerń nie jest idealnie głęboka, ale kontrast i tak nie zawodzi. Natomiast biel jest fabrycznie ochłodzona, ale w ustawieniach wyświetlacza są opcje do jej regulacji. Nie zawodzą kąty widzenia, tym razem można też pochwalić maksymalną jasność. Ekran P Smarta 2019, w przeciwieństwie do tego z Honora 10 Lite, jest czytelny w słońcu, chociaż do ideału jeszcze trochę brakuje. Interfejs dotykowy nie zawodzi, obsługuje 10 punktów i jest odpowiednio responsywny.

System operacyjny i wydajność

Smartfon posiada najnowszego Androida 9.0 Pie z nakładką EMUI 9.0.1 – to mocno zmodyfikowany, ale zarazem funkcjonalny duet. Pulpit może działać z szufladą aplikacji lub bez, lewy ekran zajmuje asystent Google, górna belka zawiera praktyczne skróty, a w menu ustawień łatwo się odnaleźć. Dostępnych jest wiele praktycznych gestów oraz ustawień nawigacji, w tym obsługa gestami. Nie zabrakło możliwości kalibracji ekranu, nasycenia barw, czyszczenia pamięci oraz opcji „Higiena cyfrowa”, która pozwala ograniczyć korzystanie ze smartfona. Obok wcięcia wyświetlane są ikonki powiadomień, a samo wcięcie można zamaskować czarnym tłem.

Kirin 710 to udany układ, który jest wspierany przez 3 GB pamięci operacyjnej i 64 GB pamięci na dane, takie połączenie sprawia, że rezultaty wypadają więcej niż zadowalająco. Aplikacje są sprawnie pobierane i instalowane, a do tego szybko startują, chociaż nie można liczyć na ich długie trzymanie w tle. Smartfon pozwoli na płynne przełączanie się pomiędzy lżejszymi aplikacjami, ale te większe przeładuje po kilku chwilach. Możliwe jest swobodne korzystanie z przeglądarki internetowej, jak również z multimediów. Zdarzają się spowolnienia lub małe przycięcia, ale nieczęsto. Mimo że na co dzień korzystam ze znacznie wydajniejszego smartfona, P Smart 2019 i tak mnie usatysfakcjonował.

Dobrą wydajność potwierdzają programy testujące:

  • AnTuTu 7.2.0 – 129262 punkty;
  • Geekbench 4 – 1512 punktów z testu single-core i 5273 punkty z multi-core;
  • 3DMark Sling Shot Extreme – 959 punktów w teście OpenGL ES 3.1 i 1340 punktów w Vulkan;
  • Androbench 5 – 298,36 MB/s odczytu i 154,62 MB/s zapisu sekwencyjnego; 44,21 MB/s odczytu i 76,57 MB/s zapisu losowego.

Bateria

Akumulator jest taki sam, jak w przypadku Honora 10 Lite (3400 mAh). Z Wi-Fi można liczyć na 7–8 godzin screen-on time, gorzej natomiast wypada cykl mieszany. Gdy częściej korzystamy z LTE, czas działania na włączonym ekranie wyniesie około 4 godziny. Nie ma jednak problemu z dniem intensywnej pracy, a oszczędni uzyskają nawet 1,5 lub 2 dni. Ładowarka z zestawu zasili akumulator z 15% do pełna w dwie godziny.

Multimedia – gry, aparat, audio

Układ graficzny oferuje satysfakcjonującą wydajność. Można z powodzeniem pograć w większość gier, nawet w wymagające tytuły. Dotyczy to także PUBG Mobile, który działał bez zarzutu na średnich ustawieniach w trybie wysokiej płynności.

aparat

Aplikacja aparatu jest intuicyjna w obsłudze i funkcjonalna. Nie brakuje wyzwalaczy, skrótów, jak również szybkiej zmiany trybów, a do dyspozycji są zdjęcia nocne, portretowe, z regulowanym rozmyciem tła, HDR czy też profesjonalne. Ten ostatni tryb pozwoli dostosować: pomiar, ISO (50–1600), migawkę (1/4000–8 s), ekspozycję, ostrość i balans bieli.

Jakość samych zdjęć jest, niestety, przeciętna, podobnie jak w Honorze 10 Lite. Fotografie są mdłe i mają wyraźnie ochłodzony odcień, detali jest mało, a ekspozycja nie zawsze zapobiega prześwietleniom. Daje się też zauważyć sporo szumów i ogólną ziarnistość, nawet w perfekcyjnych warunkach świetlnych, więc nie ma co liczyć na spektakularne efekty w pomieszczeniach lub po zmroku. W trybie standardowym barwy nie odbiegają mocno od naturalności, ale po włączeniu sztucznej inteligencji stają się zbyt jaskrawe. Błękit jest za mocny, czerwień przesycona, a zieleń wygląda wręcz niczym poddana promieniowaniu radioaktywnemu. Drugi aparat główny działa jedynie jako czujnik głębi do portretów z rozmyciem tła, które wychodzą średnio, gdyż rozpoznawanie konturów nie zawsze się udaje. Przedni aparat ma tym razem niższą rozdzielczość od tego z Honora 10 Lite i selfie wychodzą trochę gorzej – kontury są dość miękkie, barwy wypłowiałe, ale w słoneczny dzień można uzyskać przyzwoite efekty.

P Smart 2019 rejestruje wideo maksymalnie w rozdzielczości Full HD w 30 kl./s lub 60 kl./s. W obu przypadkach brakuje stabilizacji – nagrywanie z ręki stanowi zatem wyzwanie. Ostrość wideo jest dobra, kolory niezłe, ale szczegółów mało. Przykładowe zdjęcia dostępne poniżej.

  1. zdjęcie 1
  2. zdjęcie 2
  3. zdjęcie 3
  4. zdjęcie 4
  5. zdjęcie 5
  6. zdjęcie 6
  7. zdjęcie 7
  8. zdjęcie 8
  9. zdjęcie 9
  1. zdjęcie 1
  2. zdjęcie 2
  3. zdjęcie 3
  4. zdjęcie 4
  5. zdjęcie 5
  6. zdjęcie 6
  7. zdjęcie 7
  8. zdjęcie 8
  9. zdjęcie 9

Jakość dźwięku na słuchawkach wypada średnio. Brzmienie jest łagodne w odbiorze, bas został podkreślony, a wysokie tony uspokojone. Scena dźwiękowa jest, niestety, mała. Moim zdaniem lepiej wyposażyć się w słuchawki Bluetooth, ponieważ P Smart 2019 może pochwalić się wsparciem dla kodeków aptX oraz aptX HD.

Łączność

Smartfon pod względem łączności wypada lepiej od Honora 10 Lite, gdyż ma dwuzakresowe Wi-Fi w standardzie ac, w przeciwieństwie do jednozakresowego (tylko 2,4 GHz) w bliźniaczym modelu. Wi-Fi umożliwia pobieranie do 230 Mb/s, natomiast LTE kategorii 6 z agregacją dwóch sieci osiągało 60 Mb/s pobierania i 20 Mb/s wysyłania. GPS obsługiwał systemy GLONASS oraz Beidou.

Podsumowanie

Huawei P Smart 2019 to udany średniak, który jest wydajny, poręczny i funkcjonalny. Zastosowano bardzo dobry ekran, szybki procesor i nie żałowano pamięci na dane. Nie zabrakło też diody powiadomień, Bluetootha z NFC i wsparciem dla zaawansowanych kodeków oraz niezłego Wi-Fi. System operacyjny jest aktualny i funkcjonalny, urządzenie ma też dobrą wibrację oraz bezproblemową biometrię, a do tego dobry akumulator.

Niestety jakość zdjęć to nic specjalnego, nagłośnienie nie zachwyca, czytnik kart jest hybrydowy, a Bluetooth działa w standardzie 4.2. Szkoda także, że producent nie zainwestował w złącze USB C. Wątpliwości budzą również zastosowane tworzywa sztuczne, które są podatne na rysy.

Moim zdaniem P Smart 2019 jest lepszym wyborem od Honora 10 Lite. Kosztuje 880 zł, więc jest 20 zł tańszy od Honora, a może pochwalić się lepszym ekranem oraz szybszymi modułami Wi-Fi i LTE. Honor 10 Lite wygrywa jedynie przednim aparatem, który jednak i tak nie jest wybitny. Aktualnie P Smart 2019 ma mocnego konkurenta w postaci Xiaomi Redmi Note 7, wyposażonego w Snapdragona 660, 4 GB RAM-u, większy akumulator oraz lepiej wykonanego. Konkurent jest jednak pozbawiony NFC.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro