Test roweru elektrycznego Ecobike S5
Zdaniem eksperta

Test roweru elektrycznego Ecobike S5

Rowery elektryczne stają się coraz popularniejsze – obok tego trendu nie da się przejść obojętnie. Przydają się osobom starszym, rekonwalescentom, pozwalają na dojeżdżanie do pracy bez przepoconej odzieży, a także pomagają w podjeżdżaniu pod strome wzniesienia. Jednym z takich rowerów jest polski Ecobike S5, którego miałem okazję testować.

udostępnij

Łukasz PrzechodzeńŁukasz Przechodzeń / 01-07-2019

Elektryczny rower górski

Ecobike S5 to rekreacyjny rower górski, zbudowany na aluminiowej ramie i kołach o średnicy 29 cali. Wprawne oko wypatrzy akumulator wkomponowany w dolną rurę ramy oraz silnik znajdujący się w piaście tylnego koła. Pozycja za kierownicą, jaką przyjmujemy na tym rowerze, jest wygodna – S5 to nie jest rower dla osób chcących pojeździć ekstremalnie, zdecydowanie bardziej nadaje się do przyjemnego pokonywania kolejnych kilometrów.

Silnik

4

Rower wyposażono w silnik elektryczny Bafang o nominalnej mocy 250W. Znajduje się w piaście tylnego koła i bardzo żwawo reaguje, gdy tylko zaczniemy pedałować. Wystarczy ok. 1/2 obrotu korbą, by silnik zaczął działać. Rower sprawnie rozpędza się do prędkości 25 km/h – wtedy wspomaganie, zgodnie z przepisami, zostaje wyłączone. Istnieje możliwość odblokowania silnika, tak aby wspierał naszą jazdę przy większych prędkościach (do 35 km/h) – należy tylko pamiętać, że taka jazda dozwolona jest tylko poza drogami publicznymi.

45 Nm – to moment obrotowy, który jest w stanie wygenerować ten silnik. W tej klasie rowerów to dobry wynik, natomiast warto pamiętać o tym, że przy jeździe pod większe wzniesienia prędkość wspomagania może spaść do kilkunastu km/h, co i tak będzie prędkością większą, niż gdybyśmy pokonywali podjazd bez wspomagania.

Panel sterujący i manetka

3

Na kierownicy znajduje się duży panel sterujący z wyraźnym ekranem. Przyciskami na obudowie możemy wybrać siłę wspomagania (jest 6 poziomów), sprawdzić stan naładowania akumulatora czy podejrzeć podstawowe parametry jazdy, czyli prędkość i przejechany dystans. Sterowanie jest banalnie proste i nic nie da się tam zepsuć.

6

Dodatkowo na kierownicy zamontowano manetkę, którą uruchamiamy wspomaganie prowadzenia roweru. Ta funkcja przydaje się np. przy prowadzeniu jednośladu pod wzniesienie.

Akumulator

2

Akumulator w Ecobike S5 został zgrabnie ukryty w dolnej rurze ramy. Dodatkowo zabezpieczono go zamkiem, tak aby nikt go nie ukradł. Baterię możemy ładować bezpośrednio na rowerze lub zdejmując ją i przenosząc w dogodne miejsce. Ładowanie trwa od 4 do 6 godzin, w zależności od pojemności akumulatora.

Rower oferowany jest z baterią o trzech pojemnościach (374/468/576 Wh) – do testów otrzymałem środkową wersję. Producent deklaruje, że z takim akumulatorem wspomaganie będzie działać na dystansie od 60 do 110 kilometrów. Na wynik ten wpływa wiele czynników: nasza masa, kierunek i siła wiatru, długość i wysokość podjazdów, wybrany tryb wspomagania.

Przy jeździe w mieszanych warunkach, czyli po bezdrożach, górkach, asfaltowych trasach poza miastem, a także trochę po mieście – czyli tak, jak zwykle używa się roweru – akumulator rozładował się po około 80 kilometrach. Dodam tylko, że cały czas jechałem na maksymalnym wspomaganiu i poza drogami publicznymi, trochę testowałem jazdę z odblokowanym silnikiem.

Deklarowane 110 kilometrów dałoby się osiągnąć, zmniejszając moc wspomagania, ale powiedzmy sobie szczerze – przecież nikt tak nie będzie często jeździł, nie po to kupuje się rower elektryczny. Potrzebujący większego zasięgu mogą wybrać wersję z akumulatorem o pojemności 576 Wh (16 Ah), co pozwoli przejechać ze wspomaganiem ok. 20% kilometrów więcej.

Napęd i hamulce

5

Napęd oparto na podzespołach Shimano Altus/Acera – trzy przełożenia z przodu i dziewięć z tyłu, w zupełności wystarczają zarówno do szybkiej jazdy, jak i pokonywania stromych podjazdów. Biegi zmieniają się płynnie i w zadowalającym tempie.

8

Za hamowanie odpowiadają hydrauliczne tarczówki Shimano BR-M396 ze sporymi tarczami o średnicy 180 mm. Cóż, od wielu lat ciężko jest się doczepić do hamulców produkowanych przez tego japońskiego producenta i choć jest to podstawowy model, to siła hamowania w zupełności wystarcza do typowej jazdy.

Amortyzator i koła

7

Jak to w rowerze MTB, mamy do dyspozycji amortyzator o skoku 100 mm – jest to Suntour XCM, czyli prosty, sprężynowy model z możliwością zablokowania skoku dźwignią na górnej goleni (przydaje się podczas jazdy po dobrym asfalcie lub na podjazdach). Nie jest to widelec przeznaczony do mocnego traktowania, ale do spokojniejszej, wycieczkowej jazdy – w zupełności wystarcza.

9

Koła zapleciono na 36 szprychach, co pozytywnie wpływa na ich wytrzymałość. Założono na nie znane i lubiane opony Schwalbe Smart Sam o średnicy 29 cali i szerokości 2,1 cala. W suchych warunkach dają wystarczającą przyczepność na bezdrożach, a i po asfalcie toczą się naprawdę dobrze. Jednak opory toczenia i tak nie mają większego znaczenia, gdy wspomaga nas silnik :) Dużym plusem jest zastosowanie dętek z wentylem samochodowym, które możemy napompować na każdej stacji benzynowej bez używania przejściówki.

Dodatki

Poza pedałami, odblaskami, dzwonkiem czy ładowarką do akumulatora, razem z rowerem dostajemy także stopkę. Wiem, że wielu osobom „nóżka” nie pasuje do górala, natomiast w tym przypadku, uwierzcie mi, jest ona bardzo przydatna. Rower waży około 24 kilogramów i trochę trudniej oprzeć go o kierownicę niż zwykły rower. Stopka w tym przypadku jest wybawieniem, a do tego jest naprawdę solidna, co w wielu rowerach elektrycznych nie jest wcale takie oczywiste.

Drugą przydatną rzeczą (której nie ma w zestawie, ale można dokupić) jest bagażnik. Nie wszystkie rowery górskie są wyposażone w otwory do jego montażu, natomiast Ecobike S5 daje tę możliwość. Jeżeli planujecie wycieczki z większym bagażem, warto zamiast plecaka rozważyć założenie sakw.

Podsumowanie

10

Ecobike S5 to rower, którym jeździ się… po prostu dobrze. Jeżeli tylko nie będziecie nim przesadnie szaleć, spełni wasze oczekiwania uniwersalnego roweru na każdą okazję. Ten model, w zależności od pojemności akumulatora, możemy kupić już za niecałe 6000 złotych. W razie potrzeby nie ma problemu z dokupieniem kolejnych baterii.

Rower możemy kupić z dostawą do domu, ale także z odbiorem w punkcie. Wybór takiej opcji daje w sklepie Allegro, a przygotowany do jazdy rower odbierzemy np. w jednym ze sklepów Intersport.

Czy ten artykuł był pomocny?
podziel się

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro