Test monitora AOC 24G2U – gamingowy ideał?
Zdaniem eksperta

Test monitora AOC 24G2U – gamingowy ideał?

AOC 24G2U to nowy monitor o przekątnej 23,8 cala, który posiada panel IPS w rozdzielczości Full HD, o odświeżaniu 144 Hz, ze wsparciem dla technologii FreeSync. Producent obiecuje błyskawiczny czas reakcji, świetne barwy i atrakcyjne wzornictwo. Czy tak jest w praktyce?

udostępnij

Maciej SasMaciej Sas / 05-12-2019

Szybkie monitory to aktualnie gorący temat, a urządzenia tego typu stają się coraz tańsze, co mnie bardzo cieszy. Po pierwszym kontakcie z ekranem 144 Hz wiedziałem, że nie ma już powrotu do panelu 60-hercowego. Używam takiego monitora już od wielu lat i jestem w pełni zadowolony nie tylko z efektów w grach, ale także w trakcie normalnej pracy. AOC 24G2U wydaje się świetnym kandydatem na pierwszy monitor tego typu, jest przystępnie wyceniony i robi wrażenie możliwościami. Sprawdźcie, co potrafi i czy wbudowany FreeSync jest kompatybilny z G-Sync.

Specyfikacja AOC 24G2U

  • przekątna ekranu: 23,8 cala (60,5 cm)
  • rozdzielczość: 1920 x 1080 pikseli (Full HD), 16:9
  • panel: IPS, podświetlenie LED, 8 bit, matowy
  • częstotliwość odświeżania: 144 Hz (flicker free) + FreeSync
  • czas reakcji: 4 ms (gray to gray)
  • pokrycie kolorów: 126% sRGB, 108% Adobe RGB
  • kontrast statyczny: 1000:1
  • jasność: 250 cd/m2
  • kąty widzenia: 178⁰ w pionie i poziomie
  • regulacja: wysokość (130 mm), odchylenie (3,5⁰–21,5⁰), obrót (30⁰), pivot, VESA 100 x 100 mm
  • interfejs: 2x HDMI 1.4, DisplayPort 1.2, wyjście słuchawkowe, 4x USB 3.0
  • pobór mocy: 21 W (działanie); 0,3 W (tryb czuwania)
  • wymiary: 539 x 374,6-504,6 x 227,4 mm (z podstawą)
  • masa: 4,25 kg (z podstawą); 2,95 kg (bez podstawy)

Wyposażenie

W zestawie z monitorem są:

  • kabel DisplayPort (długość 170 cm);
  • kabel HDMI (długość 170 cm);
  • kabel zasilający (długość 170 cm);
  • instrukcja obsługi oraz dokumentacja.

Do dyspozycji są kable sygnałowe w dwóch standardach. DisplayPort będzie nieodzowny w przypadku karty graficznej Nvidii, ponieważ G-Sync nie działa przez HDMI. Jeśli jednak korzystamy z karty graficznej AMD, równie dobrze można podłączyć monitor za pomocą HDMI, standard jest kompatybilny z oboma interfejsami. Moim zdaniem i tak lepiej skorzystać z kabla DisplayPort, gdyż ma dodatkowe blokady. Niestety w zestawie zabrakło kabla USB do obsługi koncentratora USB.

Konstrukcja i wykonanie

Monitor wygląda gamingowo. Widać matową czerń oraz czerwone, metaliczne akcenty, kształty są bardziej agresywne niż w monitorach buirowych. Całe szczęście nie przedobrzono z liczbą ozdób i wstawek. Dzięki temu jest szansa, że monitor zaakceptują osoby, które nie przepadają za gamingowym wzornictwem. Na wykonanie raczej nikt nie będzie kręcił nosem – konstrukcja jest zwarta, a tworzywa dobrej jakości.

  1. konstrukcja
  2. tył
  3. podstawa
  4. przyciski
  1. konstrukcja
  2. tył
  3. podstawa
  4. przyciski

Ramka od boków i góry jest wąska, mierzy 0,5 cm razem z obudową. Humoru nie psuje też zabudowany odstęp poniżej ekranu, który ma 1,7 cm i został ozdobiony szarym logo AOC. Dioda zasilania trafiła na prawą stronę, a obok niej widać oznaczenia pięciu przycisków, umieszczonych na dolnej krawędzi.

Z tyłu monitora znajdziemy duże logo AOC oraz rozbudowany interfejs, umieszczony we wnęce w dolnej części obudowy. Interfejs składa się z: dwóch wejść HDMI 1.4, jednego DisplayPort 1.2, jednego D-SUB, wejścia audio oraz wyjścia słuchawkowego. Z lewej strony znajdują się dodatkowe gniazda HUB-a USB, czyli: USB typu B oraz aż cztery porty USB 3.0. Natomiast z prawej strony jest standardowe gniazdo zasilania IEC.

  1. interfejs
  2. HUB USB
  3. gniazdo zasilania
  1. interfejs
  2. HUB USB
  3. gniazdo zasilania

Noga została zamocowana w centrum obudowy, gdzie znajdują się także gwinty standardu VESA 100 x 100 mm. Kolumna jest płaska i wygięta oraz wyposażona w dodatkowy otwór na kable. Sama podstawa przypomina gwiazdę, ma dwa dłuższe wierzchołki z przodu i dwa krótsze z tyłu.

Ergonomia i użytkowanie

Monitor należy złożyć samemu z trzech części, co jest proste i odbywa się bez użycia narzędzi. Kolumnę trzeba wpiąć w mocowanie za pomocą zatrzasków, a później można ją wypiąć specjalnym przyciskiem, który będzie przydatny, np. gdy zdecydujemy się na montaż monitora na uchwycie biurkowym. Podstawę przykręca się do kolumny za pomocą pojedynczej śruby motylkowej, która nie wymaga użycia wkrętaka. Na koniec wystarczy wpiąć kable i przeprowadzić je przez otwór w kolumnie pozwalający zamaskować okablowanie.

  1. maksymalna wysokość
  2. minimalna wysokość
  3. obrót
  4. otwór na kable
  1. maksymalna wysokość
  2. minimalna wysokość
  3. obrót
  4. otwór na kable

Mimo że monitor posiada gwinty VESA 100 x 100 mm, uchwyt raczej nie będzie potrzebny – AOC 24G2U oferuje wzorową ergonomię. Podstawa jest płaska i nie zajmuje dużo miejsca, a monitor posiada także zaawansowaną regulację mechaniczną. Można dostosować wysokość w zakresie 13 cm, obracać monitor o 30⁰ w prawo i lewo, a także odchylać ekran do dołu i do góry lub też ustawić w pionie (pivot). Mechanizmy chodzą gładko i precyzyjnie, regulacja jest swobodna, a noga stabilna. Nie spodziewałem się aż takich możliwości w monitorze tej klasy.

To samo można stwierdzić o interfejsie. Co prawda, producent mógł darować sobie przestarzały port D-SUB, ale i tak zmieściły się dwa HDMI, DisplayPort, a tym samym rozbudowany koncentrator USB. W efekcie można wpiąć klawiaturę, myszkę czy słuchawki bezpośrednio w monitor, a smartfona ładować za pomocą dedykowanego, żółtego gniazda. Producent nie oszczędzał także na analogowych złączach audio, a do tego wyposażył AOC 24G2U w głośniki, które raczej nie zachwycają brzmieniem (dość płytkim i głuchym), ale mogą być przydatne.

  1. ustawienia obrazu
  2. ustawienia gamingowe
  3. ustawienia kolorów
  4. FreeSync i licznik klatek
  5. ustawienia OSD
  1. ustawienia obrazu
  2. ustawienia gamingowe
  3. ustawienia kolorów
  4. FreeSync i licznik klatek
  5. ustawienia OSD

Obsługa monitora jest prosta, ale niezbyt wygodna. Zastosowano specyficzne przyciski z wytłoczonymi środkami, które trudno wyczuć po omacku. Pierwszy z nich od prawej strony to włącznik, następny wyzwala menu ekranowe, dwa kolejne nawigują, a ostatni cofa. Przyciski pełnią też różne funkcje poza menu OSD – np. pozwalają wybrać źródło sygnału, włączyć tryb gier lub dodatkowy celownik. Niestety za pomocą przycisków nie można szybko dostosować jasności podświetlenia lub kontrastu. Samo menu OSD prezentuje się przeciętnie: jest duże i wygląda staromodnie, ale sprawdza się pod względem funkcjonalnym. Konfigurację podzielono na siedem zakładek. Znajdziemy tam podstawową regulację obrazu i barw, różne profile obrazu, a także funkcje gamingowe – FreeSync, overdrive (przyspieszenie), filtr światła niebieskiego czy licznik klatek.

Testy praktyczne

Rozdzielczość Full HD jest optymalna na przekątną 23,8 cala – zagęszczenie pikseli wynosi 93 ppi, a rozmiar plamki to 0,274 mm. Ostrość nadal nikogo nie powali na kolana, łatwo dojrzeć piksele, ale z normalnej odległości nie rzucają się one w oczy. Obszar roboczy jest mały, do monitorów WQHD lub UHD daleko, ale AOC 24G2U wystarczy do podstawowych zadań. Nie trzeba obawiać się też mozolnej kalibracji – wystarczy włączyć profil „ciepły” lub „sRGB”, by cieszyć się obrazem rewelacyjnej jakości! Biel jest naturalna, a czerń zaskakująco głęboka, jak na matrycę IPS, więc kontrast satysfakcjonuje. Pozostałe barwy są wierne, a tym samym nasycone i przyjemne dla oczu. Nie zawodzi także jednolitość podświetlenia, które nie jest może wyjątkowo intensywne, ale wystarcza nawet w słoneczny dzień – czytelność poprawia matowa powłoka, która eliminuje refleksy. Nie będzie problemu także z kątami widzenia, matryca IPS sprawdza się pod tym względem jak należy. Byłem bardzo zadowolony z jakości obrazu, nie czułem najmniejszego dyskomfortu po przejściu z mojego codziennego monitora, Asusa PG279Q, pomijając niższą rozdzielczość.

obraz

Możliwości monitora zachwycają także w grach. Nie chodzi tylko o dobre barwy, kontrast i podświetlenie czy też wysokie odświeżanie, ale przede wszystkim reakcję pikseli, która jest rzeczywiście błyskawiczna. Nawet bez dodatkowych ustawień wady, takie jak powidoki (ghosting) czy smużenie (motion blur) praktycznie nie występują. W testach „UFO Test” można dojrzeć tylko minimalny „ogonek” za poruszającymi się obiektami, a po włączeniu przyspieszenia (overdrive) na poziom „silny” powidoki znikają i, co ważne, nie wpływa to na negatywne wyostrzenie zwane coroną (inverse ghosting). To pierwszy monitor, jaki znam, który nie cierpi na tego typu wadę po maksymalnym „dopaleniu” pikseli. Zalet jest więcej – wbudowany FreeSync bez problemu działa z G-Sync, jest wykrywany w panelu sterowania Nvidii. Jego skuteczność potwierdziłem w grach i testach typu „Nvidia Pendulum”. W efekcie animacja jest gładka, nie widać rwania, a nie doświadczyłem też migania lub artefaktów. Rozgrywka w 144 Hz jest bardzo satysfakcjonująca, a efekty przypominają wręcz możliwości matryc TN – momentami nie mogłem uwierzyć, że mam do czynienia z wolniejszą matrycą IPS. Byłem w pełni zadowolony z osiągów w grach TPP w stylu Wiedźmina 3 lub Red Dead Redemption 2, a z czystą przyjemnością grałem też w CS:GO oraz Battlefielda V. Uważam, że możliwości monitora są w pełni e-sportowe, jest to lepszy wybór od dedykowanych monitorów typu TN.

  1. AC Odyssey
  2. Far Cry 5
  3. Wiedźmin 3
  4. CS:GO
  5. Red Dead Redemption 2
  1. AC Odyssey
  2. Far Cry 5
  3. Wiedźmin 3
  4. CS:GO
  5. Red Dead Redemption 2

Podsumowanie

AOC 24G2U to monitor, który cechuje się wzorowym stosunkiem jakości do ceny. Urządzenie jest dobrze wyposażone, solidnie wykonane, oferuje zaawansowaną regulację i bogaty interfejs. Producent nie oszczędzał nawet na głośnikach, a tym samym nie zrezygnował z HUB-a USB, który został wyjątkowo rozbudowany. Można liczyć też na funkcjonalne menu OSD, do którego jednak nie trzeba będzie co chwilę zaglądać – kalibracja jest banalnie prosta. Jakość obrazu jest wysoka, a duże wrażenie robi też szybka reakcja pikseli. Można być spokojnym o powidoki, które prawie nie występują.

Trudno wskazać ewidentne wady. Przyciski nie są najwygodniejsze, ale obsługa i tak nie stanowi specjalnego problemu. Menu OSD jest natomiast brzydkie, wygląda nie na czasie, ale to detal. Wzornictwo oceniam jako przeciętne, chętnie pozbyłbym się czerwonych akcentów, ale trudno na nie narzekać, zważywszy na znakomite możliwości ogólne. Niestety kabel USB trzeba dokupić, ale to niewielki koszt.

AOC 24G2U kosztuje około 800 zł i jest warty swojej ceny. To jeden z najlepszych monitorów gamingowych, z jakimi miałem do czynienia. Uważam, że osiągi i jakość obrazu usatysfakcjonują nawet najbardziej wymagających. W sprzedaży dostępny jest też model 27G2U z ekranem o przekątnej 27 cali, który, moim zdaniem, jest już za duży na rozdzielczość Full HD, więc lepiej wybrać wersję 24-calową. Przed zakupem trzeba jedynie zwrócić uwagę na nazwę monitora. Należy uważać, by nie pomylić go z modelem AOC 24G2U5, wyposażonym w matrycę 75-hercową.

Zalety:

  • solidne wykonanie;
  • dobre wyposażenie;
  • zaawansowana regulacja;
  • wsparcie dla VESA 100 x 100 mm;
  • rozbudowany interfejs;
  • funkcjonalne menu OSD;
  • FreeSync kompatybilny z G-Sync;
  • bardzo dobra jakość obrazu;
  • świetne osiągi w grach.

Wady:

  • brzydkie menu OSD;
  • niewygodne przyciski;
  • brak kabla USB.
Czy ten artykuł był pomocny?
podziel się

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro