Test laptopa Asus ROG G752 – godny konkurent PC

Test laptopa Asus ROG G752 – godny konkurent PC

autor: Maciej Sas, data publikacji: 08-02-2016

G752 z serii Republic of Gamers to najnowsze wcielenie gamingowego giganta. Tym razem laptop kusi procesorem i7 z rodziny Skylake, grafiką GeForce GTX970M i 17,3” matrycą IPS. Najnowsza odsłona laptopa ma także nietuzinkowy design. Czy sprzęt warty jest zakupu?

Specyfikacja Asus ROG G752

  • model: Asus ROG G752VT-T7008T
  • procesor: Intel i7-6700HQ (4 rdzenie, 8 wątków) 2,6–3,5 GHz, 6 MB cache
  • karta graficzna: dedykowana NVIDIA GeForce GTX 970M 3 GB GDDR5 (924 MHz/5010 MHz), zintegrowana Intel HD530
  • matryca: Full HD, 16:9, matowa, 17,3”, 60 Hz, IPS (LED)
  • RAM 8 GB DDR4 2133 MHz CL15
  • dysk: SSD SATA III 500 GB (Crucial BX100) + 1 TB w zewnętrznej obudowie
  • system operacyjny: Windows 10 Home 64 bit
  • bateria: litowo-jonowa 67 Wh
  • nagrywarka DVD
  • podświetlona klawiatura, czytnik kart SD, gniazdo USB 3.1 typu C
  • głośniki: JBL Dolby Advanced Audio, kamera 720p
  • łączność: Realtek Gigabit-LAN, Intel Wireless-AC 7265 Wi-Fi 802.11ac Dual Band, Bluetooth 4.0, WiDi
  • wymiary: 41,6 x 32,2 x 3,9 cm
  • waga: 4 kg

G752 to sprzęt z wysokiej półki. Testowana wersja G752VT kosztuje około 7400 zł, ale warianty G752 dostępne są w widełkach cenowych od 6300 zł do prawie 9300 zł. Możliwości konfiguracji są duże. Istnieją zestawy z dyskiem HDD bez SSD albo z samym dyskiem SSD, a także z interfejsem M.2. Do wyboru są rożne karty graficzne: GTX965 2 GB, GTX970 3 GB lub 6 GB, a także GTX980M 4 GB lub 8 GB. Niektóre modele wyposażone zostały w matryce z technologią NVIDIA G-Sync i 32 GB RAM.

fot_1.jpg

Konstrukcja i wykonanie

Nie ma wątpliwości, że Asus G752 to rozwinięcie designu znanego z G750 lub G751. Testowany model ma podobny kształt i równie imponujące wymiary. Prawie 4 cm grubości i 4 kg wagi świadczą o tym, że postawiono na wydajność, a nie kompaktową konstrukcję. Kolorystyka urządzenia jest jednak dosyć odważna. Zrezygnowano z czerni na rzecz szarości z miedzianymi i pomarańczowymi akcentami. Na zewnątrz nie ma również typowego dla laptopów gamingowych połączenia czerni z czerwienią. Takie zestawienie kolorów znajduje się w środku. Laptop wykonany został częściowo z aluminium, ale dominują jednak tworzywa sztuczne.

Pokrywa to szczotkowane aluminium, jest lekko wypukła, widać zarysowane krawędzie, które zostały ozdobione przez dwa pomarańczowe, podświetlone paski. Pomiędzy nimi znajduje się lustrzane logo serii ROG. Pokrywa przechodzi płynnie w wylot chłodzenia i duży, miedziany zawias obudowany plastikiem, zawias również jest szczotkowany.

Z tyłu są potężne, gęsto żebrowane maskownice chłodzenia. Wyglądają futurystycznie niczym wyloty silników statku kosmicznego rodem z powieści science-fiction. Laptop ma jeszcze jeden ciekawy element konstrukcyjny. Chodzi o dwa gumowe korki systemu antykurzowego wpięte do wylotów chłodzenia.

fot_3.jpg

Ilość złącz robi wrażenie. Lewy bok zawiera: gniazdo blokady Kensington, dwa porty USB 3.0, napęd optyczny oraz czytnik kart SD. Pozostałe gniazda znalazły się z prawej strony: okrągłe gniazdo zasilacza, Ethernet RJ-45, pełnowymiarowe HDMI, miniDisplayport, dwa gniazda USB 3.0, jedno USB 3.1 typu C (Thunderbolt 3), gniazdo słuchawkowe (SPDIF), wyjście liniowe oraz mikrofonowe.

Spód to obudowa z tworzywa sztucznego. Są na niej cztery wysokie, silikonowe nóżki. Znajdują się blisko rogów. Z przodu jest maskownica głośnika niskotonowego oraz zaślepka dająca dostęp do wnętrza, która przykręcona została na jedną śrubkę. Pod nią umieszczono dysk SATA, dwa złącza na SSD M.2 oraz dwa wolne sloty na pamięć RAM. W tylnej części spodu ulokowano przezroczystą nakładkę, przez którą widać układ chłodzenia procesora i karty graficznej.

fot_6.jpg

Otwarcie pokrywy odsłania duży gładzik z oddzielnymi przyciskami fizycznymi oraz podświetloną na czerwono klawiaturę. Obszar wokół klawiatury jest czarny, ale widać też ciemną stal oraz miedziany akcent obok podłużnego włącznika. Nad klawiaturą jest jeszcze dodatkowy blok klawiszy. Nad matrycą znajduje się obiektyw kamerki i mikrofon. Ramki mają 2 cm po bokach, 2,5 cm od góry i 4,5 cm od dołu. Umieszczono na nich pięć silikonowych podkładek. Co ciekawe, głośniki znalazły się z tyłu matrycy, na wylotach chłodzenia.

fot_7.jpg

Wykonanie urządzenia jest bardzo dobre. Szkoda jedynie, że pokrywa zrobiona została z aluminium. Tworzywa są jednak mocne, nie uginają się nawet pod silniejszym naciskiem. Obudowa jest odpowiednio sztywna, choć potrafi delikatnie zatrzeszczeć podczas naginania. Kolorystycznie laptop prezentuje się dość specyficznie, sam wolałbym więcej czerni (jak w G750). Nie zmienia to jednak faktu, że stylistyka G752 i tak może się podobać, jeśli, oczywiście, akceptujemy futurystyczny, gamingowy design.

Użytkowanie

Laptop jest duży i ciężki, ale to jednak 17,3” dedykowane dla graczy. Trudno więc czepiać się rozmiarów i wagi. Nie będzie to wygodny sprzęt do plecaka. G752 należy traktować raczej jako łatwiejszy w transporcie ekwiwalent PC.

Matrycę można otworzyć jedną ręką, baza jest dosyć ciężka. Kąt odchylenia ekranu jest duży, powinien zadowolić wszystkich użytkowników. Całe szczęście obudowa się prawie nie palcuje. Zarówno aluminiowa pokrywa, jak i czarny, gumowany plastik pozostają czyste.

fot_8.jpg

Kurz z wentylacji można usunąć poprzez wypięcie zaślepki z tyłu – otwiera to specjalny kanał wydmuchujący kurz z wentylatorów. Producent zaleca wpinać zaślepki z powrotem, szczególnie gdy laptop jest transportowany lub nieużywany.

fot_9.jpg

Nie mam zastrzeżeń co do rozmieszczenia sporej ilości gniazd. Napęd optyczny łatwo się otwiera, umieszczono go z lewej strony, co docenią praworęczni użytkownicy myszki. Po tej samej stronie jest także USB pod myszkę. Do stacjonarnych zastosowań przydadzą się wyjścia na monitory. Do wyboru mamy HDMI lub miniDisplayPort. Złącze zasilacza nie przeszkadza, a wtyk przewodu jest kątowy. Na pochwałę zasługuje także wejście USB typu C, zintegrowane z Thunderboltem 3. To gniazdo, które da się w przyszłości wykorzystać do podłączenia zewnętrznej karty graficznej, a nawet zasilania zewnętrznego monitora, może posłużyć również do szybkiego ładowania najnowszych smartfonów.

Układ chłodzenia jest rewelacyjny. Podczas normalnej pracy laptop tylko delikatnie szumi, układ nie wyje, nie załącza się od razu na wysokich obrotach; nie słychać też terkotania. Z odległości 30 cm od frontu zmierzyłem 41 dBa hałasu przy pełnym obciążeniu systemu, 45 dBa było 30 cm od wylotu. W grach hałas wyniósł około 35 dBa, to więc jeden z najcichszych laptopów gamingowych.

G752 nie nagrzewa się mocno. Pełne obciążenie procesora dało około 74ºC, a karty graficznej 73ºC. Obudowa pozostaje chłodna, mimo że przy wylocie jest około 50ºC, a klawiatura ma około 30ºC do 37ºC przy matrycy. Spód utrzymywał temperaturę około 30ºC do 37ºC pod wylotem chłodzenia. To jednak dosyć ciężki laptop do trzymania na kolanach, jednak jeśli się już na to zdecydujemy, to nie musimy się martwić, że nas poparzy.

Niestety głośniki wypadają dosyć słabo. Nie słychać stereo, dźwięk lekko się przesterowuje, a niskie tony są płytkie. W niektórych grach głośniki wydają się za ciche, lepiej więc skorzystać ze słuchawek, na których jakość dźwięku jest dobra, lub dodatkowych głośników.

Ekran

Matryca produkcji LG spisuje się rewelacyjnie! Ma matowe wykończenie i sprawnie eliminuje refleksy. Jest równo i mocno podświetlona; nie zaobserwowałem efektu wyciekania. Kolory są świetne, mocno nasycone. Biel jest naturalna, a czerń głęboka. Do katów widzenia nie można mieć żadnych zastrzeżeń. Full HD na 17,3” do gier sprawdza się idealnie. Matryca ma dobry czas reakcji, nie było efektu smużenia. Laptop wyposażony został także w program Asus Splendid, który pozwoli dostosować temperaturę kolorów do własnych preferencji.

Klawiatura i gładzik

Klawiatura ma wyspowe klawisze o trochę głębszym skoku oraz szybkim i sprężystym odskoku. Jest cicha i precyzyjna, a klawisze łatwo opanować. Podświetlenie jest trójstopniowe, równe, a czerwień diod nasycona.

W układzie są pewne modyfikacje. Spacja została lekko poszerzona, pasuje pod kciuk, co docenią fani FPS-ów. Specjalnie dla graczy pomalowano na czerwono krawędzie klawiszy WSAD. Nad klawiaturą jest jeszcze sześć przycisków: przycisk do streamowania naszej gry oraz pięć programowalnych makr. Makra można skonfigurować za pomocą ROG Gaming Center. Skrót do aplikacji znajduje się w bloku numerycznym, na miejscu Num Locka. Funkcja ta została przypisana jako alternatywna pod klawisz Home – co nie jest większym problemem. Na pochwałę zasługują wydzielone klawisze strzałek oraz oddzielony blok numeryczny.

Gładzik również spisuje się bardzo dobrze. Płytka jest śliska, gładka, bardzo przyjemna w dotyku, pozwala precyzyjnie kontrolować kursor. Wydzielone klawisze fizyczne mają odpowiednio głęboki i szybki klik. Korzystanie z touchpada nie stanowi problemu.

fot_18.jpg

System operacyjny

Windows 10 Home 64 bit ma sporo preinstalowanych aplikacji. Znajdziemy tu antywirusa McAfee, program Sonic Suite 2 do konfiguracji dźwięku, wspominanego ROG Gaming Center służącego do programowania klawiszy, wyłączania klawisza Windowsa, a także regulacji podświetlenia. Za jego pomocą można też monitorować pracę systemu, czyścić pamięć itd. Wgrany został Dropbox z promocyjną ofertą, dostęp do chmury Asusa oraz programy biurowe. Czasem są one irytujące, ale nie zajmują dużo miejsca i nie zużywają zasobów systemu.

Bateria

Nie będzie zaskoczeniem, że duży laptop gamingowy ma przeciętny czas działania na akumulatorze. G752 to jednak wydajna jednostka i duża matryca. Typowe użytkowanie ze średnią jasnością ekranu, przy korzystaniu z Wi-Fi da około 3,5 godziny pracy. To i tak przyzwoity wynik. Nie będzie także problemu z odtworzeniem dłuższego filmu w Full HD. Bateria spokojnie starczy na taki seans. Podczas pisania lub czytania, bez połączenia internetowego, Asus G752 pozwoli na pracę do 6 godzin.

Wydajność

Procesor to solidna jednostka z najwyższej serii mobilnej rodziny Skylake. Model i7 ma pełne cztery rdzenie i wspiera wielowątkowość (Hyper-Threading). Procesor w trybie turbo bez problemu osiąga deklarowane 3,5 GHz. Nie ma tzw. Thermal Throttlingu. Jednostka w połączeniu z dobrym SSD sprawia, że system startuje błyskawicznie, a programy uruchamiane są momentalnie.

Testowany model oparty był w pełni o dysk półprzewodnikowy, więc gry uruchamiane są szybko. Laptop może konkurować z wieloma komputerami stacjonarnymi. Według Crystal Disk Mark dysk (Crucial BX100) osiąga 517 MB/s odczytu i 450 MB/s zapisu sekwencyjnego, a także 30 MB/s odczytu i 102 MB/s zapisu 4K. Konfiguracje z dyskami M.2 będą jeszcze szybsze.

Do gier G752 sprawdza się rewelacyjnie. Osiąga wydajność, która pozwoli wygodnie grać w najnowsze gry w rozdzielczości Full HD, i to zazwyczaj na wysokich ustawieniach. Laptop uzyskuje aż 6637 punktów w benchmarku 3DMark Firestrike 1.1.

Wiedźmin 3 na najwyższych ustawieniach to 25–30 kl/s, warto więc zmniejszyć ustawienia na wysokie, wyłączyć postprocesy oraz HairWorks – wtedy gra ma średnio 52 kl/s w Novigradze lub Oxenfurcie, a obszary wsi to oscylują około 58 kl/s. Gra wygląda świetnie i jest bardzo płynna. Wiedźmin 3 to aktualnie jedna z najbardziej wymagających pozycji na rynku. Jeśli ilość klatek nie jest najważniejsza, to można włączyć efekty ruchu włosów Geralta i innych postaci, a także podkręcić postprocesy, wtedy osiągniemy 35–40 kl/s.

GTA V to mniej wymagający tytuł. Laptop radzi sobie z grą świetnie. Domyślne ustawienia, czyli wysokie i bardzo wysokie (z wygładzaniem FXAA), przez większość czasu pozwalały osiągnąć wydajność średnio 60 kl/s zarówno w mieście, jak i poza nim. Jest jednak pewien haczyk, gdy warunki pogodowe się zmieniają, ilość klatek potrafi chwilowo spaść nawet do 40. Lepiej zmniejszyć ustawienia cieni, warto także lekko obniżyć jakość odwzorowania roślin – trawiaste rejony potrafią mocno obciążyć kartę graficzną. Po małej rekonfiguracji gra nadal wygląda rewelacyjnie, jest idealnie płynna, a rozgrywka satysfakcjonuje.

Starsze tytuły w wielu przypadkach nie będą wyzwaniem dla laptopa. Battlefield 4 jest idealnie płynny na wysokich ustawieniach, Tomb Raider 2013 również (nawet po wyłączeniu ulepszeń włosów bohaterki), Crysis 3 będzie wymagał lekkiej modyfikacji ustawień, ale to nadal bardzo wymagająca gra.

Podsumowanie

Asus G752 zachwyca, to bardzo dobry laptop do gier. Jest niezwykle wydajny, został wyposażony w dobry dysk SSD, wydajną kartę graficzną i świetny procesor. To także imponująca matryca, bardzo dobre wykonanie, sporo dodatkowych funkcji i dużo złącz (w tym najnowsze USB typu C). Design robi wrażenie, jest oryginalny, ale nadal gamingowy. Laptop charakteryzuje się dużymi wymiarami i sporą wagą, ale to sprzęt do gier. Dzięki swoim gabarytom nie grzeje się, posiada także cichy układ chłodzenia. Warto wybrać model z dyskiem SSD, choćby mniejszym, przeznaczonym na system, a także rozważyć kartę graficzną z większą ilością pamięci – przynajmniej 4 GB. Gry są ostatnio pod tym względem coraz bardziej wymagające.

Mam jednak pewne zastrzeżenia, głównie dotyczące głośników. Są kiepsko zlokalizowane i oferują słabą jakość dźwięku, czasami brakuje też mocy. Można czepiać się także sporej ilości tworzyw sztucznych w konstrukcji, szkoda, że baza nie jest aluminiowa. Z drugiej strony G752 byłby wtedy jeszcze cięższy, więc zastosowanie takich materiałów to pewnie przemyślany wybór Asusa.

Zalety: bardzo dobre wykonanie, ciekawy design, świetna klawiatura i gładzik, bardzo dobra matryca, duża ilość złącz i napęd optyczny, cicha praca układu chłodzenia, niskie temperatury, wysoka wydajność w najnowszych grach.

Wady: słaba jakość dźwięku i słyszalność głośników, sporo tworzyw sztucznych, kolorystyka nie każdemu przypadnie do gustu.