Test Kindle 7 Touch 2014 – tani i porządny czytnik e-booków

Test Kindle 7 Touch 2014 – tani i porządny czytnik e-booków

Siódma generacja Kindle to propozycja prostego, solidnego i funkcjonalnego czytnika e-booków. Jedną z jego największych zalet jest rozsądna cena. Czy warto interesować się e-czytnikiem bez podświetlenia, możliwości odtwarzania audiobooków i bez aparatu fotograficznego? Moim zdaniem zdecydowanie. Zapraszam do zapoznania się z testem Kindle 7 Touch 2014.

udostępnij

Przemysław KrawczykPrzemysław Krawczyk / 16-02-2015

Architektura obudowy i jakość wykonania

Gdy wyciągnąłem Kindle 7 z pudełka, wydawał mi się dość gruby. Choć, jak spojrzymy na jego wymiary (169 x 119 x 10,2 mm), okazuje się jedynie o dwa milimetry szerszy i o jeden milimetr grubszy niż Paperwhite 2. Praktycznie żadna różnica, niemniej wizualnie wydaje się większy. Masa siódmej generacji Kindle wynosi 191 g (waga PW2 to 206 g).

kindle_1.jpg

Porównując Kindle 7 do PW2, okazuje się, że model bez podświetlenia ma szerszą ramkę pod wyświetlaczem, a węższą nad nim. To bardziej korzystne dla użytkownika rozplanowanie powierzchni urządzenia. Można go pewniej trzymać jedną ręką, nie zasłaniając sobie przy tym kciukiem ekranu.

Obudowa PW2 została wykonana z miłego w dotyku, gumopodobnego materiału. W Kindle 7 mamy natomiast do czynienia z tworzywem sztucznym o chropowatej powierzchni z tyłu i gładkim z przodu.

kindle_2.jpg

Czytnik e-booków prezentuje się minimalistycznie. Jedyną wykorzystaną krawędzią jest dolna, gdzie umieszczono włącznik, diodę LED oraz złącze micro USB. Front w głównej mierze zajmuje sześciocalowy ekran. W pudełku znajdziemy standardowe wyposażenie tego typu sprzętu, czyli kabel USB oraz dokumentację.

kindle_4.jpg

Ekran

Kindle Voyage został wyposażony w wyświetlacz o rozdzielczości 1440 x 1080 piksela. W e-czytnikach z trochę wyższej półki standardem jest 1024 x 768 pikseli. A jak sprawa ma się w niskobudżetowym Kindle 7? Producent zdecydował się na sprawdzone rozwiązanie. Tekst jest wyświetlany na sześciocalowym ekranie E Ink Pearl o rozdzielczości 800 x 600 pikseli. Uważam, że to wystarczająca wartość, aby móc mówić o komfortowym czytaniu. Na poniższych zdjęciach sami możecie ocenić jakość tekstu prezentowaną przez wyświetlacz.

  1. kindle_5.jpg
  2. kindle_6.jpg
  1. kindle_5.jpg
  2. kindle_6.jpg

Funkcjonalność

Obsługa Kindle 7 jest banalnie prosta zarówno dla osób, które miały już okazję korzystać z produktów tej marki, jak i dla tych, dla których będzie to pierwszy e-czytnik. Na samej górze głównego ekranu wyświetla się informacja o tym, kto jest właścicielem urządzenia, ponadto status łączności sieci Wi-Fi, stan naładowania akumulatora oraz godzina.

kindle_9.jpg

Na niższej belce mamy sześć ikon. Pierwsza z nich prowadzi do ekranu głównego, druga pełni funkcję przycisku „Cofnij”, trzecia to link do sklepu z e-bookami, czwarta to wyszukiwarka, piąta prowadzi do anglojęzycznego serwisu poświęconego literaturze i rekomendacji książek – Goodreads. Ostatnia ikona to skrót do najważniejszych funkcji urządzenia.

Producent dokonał podziału e-booków na te, które mamy zapisane w pamięci urządzenia, oraz te, które znajdują się na naszym koncie w chmurze. Dostęp do tych dwóch magazynów znajduje się poniżej wspomnianej belki. Z tego samego poziomu możemy również segregować pliki ze względu na ich rodzaj (e-booki, periodyki, dokumenty, kolekcje) oraz sortować m.in. po nazwisku autora czy po tytule. Tam też umieszczono informację o liczbie przechowywanych plików (czy to na urządzeniu, czy w chmurze).

Pozostały wygląd strony głównej zależy od tego, czy wybierzemy układ listy, czy okładek e-booków. Mnie bardziej przypadło do gustu pierwsze rozwiązanie. Jest bardziej przejrzyste.

Praktyczną rzeczą jest możliwość tworzenia własnych kolekcji. Pozwala to na dowolne posegregowanie e-booków, na przykład utworzenie kolekcji powieści do przeczytania w 2015 roku lub e-booków związanych z naszą pracą zawodową.

Czytanie e-booka na Kindlu 7 jest przyjemnością. Po pierwsze, otwarcie e-booka oraz jego stronicowanie odbywa się płynnie i szybko. Przez całą lekturę powieści nie spotkałem się z sytuacją, by e-czytnik się „zamyślił” choć na moment.

Po drugie, nawigacja po e-booku jest prosta. Wyświetlacz został podzielony na kilka stref dotykowych. Dość szybko się orientujemy, że dotknięcia środka i prawej części ekranu prowadzi nas do następnej strony, a lewa część do poprzedniej. W każdym momencie czytania możemy stworzyć zakładkę (górny prawy róg) oraz wywołać menu (górna część ekranu).

Podczas lektury możemy przejść do dowolnej strony, rozdziału (Go To) lub skorzystać z Page Flip i w szybki sposób „przekartkować” e-booka.

Gdy natrafimy na obce nam wyrażenie, w łatwy sposób można sprawdzić jego definicję w Wikipedii lub zainstalowanym słowniku. Wystarczy przytrzymać na nim palec. W podobny sposób możemy zaznaczać większe fragmenty i dzielić się nimi na portalach społecznościowych (Facebook, Twitter).

kindle_8.jpg

Oczywiście w dowolnym momencie możemy zmienić ustawienia tekstu (rozmiar i krój czcionki, odstępy między wierszami, wielkość marginesów, orientację poziom/pion).

kindle_7.jpg

Na końcu wspomnę jeszcze o mniej praktycznej funkcjonalności, jaką jest „Time To Read”. Podczas lektury, w dolnym lewym rogu mamy informację o czasie, w jakim prawdopodobnie skończymy czytać danego e-booka. Trudno mi powiedzieć, czy dane te są dokładne, gdyż nie czytam z zegarkiem w ręku i zdarza mi się zamyślić czasami nad jakimś fragmentem.

Podsumowanie

Przez tydzień użytkowania Kindle 7 udało mi się przeczytać jednego e-booka. Moje odczucia związane z tym sprzętem są jak najbardziej pozytywne. Został solidnie wykonany i zoptymalizowany. Płynnie i szybko zmienia strony w czytanym e-booku, co było dla mnie dość istotną kwestią.

Producent zdecydował się zastosować mniej okazały wyświetlacz niż w Kindle Voyage oraz PW2. Niemniej E Ink Pearl o rozdzielczości 800 x 600 pikseli to naprawdę przyzwoity ekran, który powinien spełnić oczekiwania zdecydowanej większości moli książkowych. Na pochwałę zasługuje też zainstalowane oprogramowanie, które jest intuicyjne i zawiera wiele ciekawych dla czytelnika udogodnień. To, co może definitywnie przekonać do wyboru tego urządzenia, to jego rozsądna cena. Na Allegro można kupić Kindle 7 już za około 300 złotych. Taka kwota rekompensuje brak podświetlanego wyświetlacza. Specjalne lampki do czytników e-booków można przecież dostać już za parę złotych.

Więcej o czytnikach Amazon Kindle dowiesz się z tej strony.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro