Test HP EliteBook 840 G5 – imponujący laptop biznesowy
Zdaniem eksperta

Test HP EliteBook 840 G5 – imponujący laptop biznesowy

HP EliteBook 840 G5 to laptop biznesowy z segmentu premium. Przetestowałem model z ekranem dotykowym o odświeżaniu 120 Hz, procesorem i7-8550U, 16 GB RAM-u i SSD M.2 o pojemności 512 GB. Nie zabrakło filtra prywatyzującego, GPS-a oraz modemu LTE. Czy sprzęt jest warty uwagi?

udostępnij

Maciej SasMaciej Sas / 08-05-2019

Specyfikacja HP EliteBook 840 G5 (3JX09EA#ABB)

  • procesor: Intel Core i7-8550U (4 rdzenie, 8 wątków) 1,8–4 GHz, 8 MB cache
  • karta graficzna: zintegrowana Intel UHD Graphics 620
  • ekran: Full HD (1920 x 1080), 16:9, 14 cali, IPS, 120 Hz, błyszczący, dotykowy
  • RAM: 16 GB DDR4 2400 MHz (jednokanałowy)
  • dysk: 512 GB SSD M.2 NVMe (Samsung PM981)
  • system operacyjny: Windows 10 Pro 64 bit
  • akumulator: 50 Wh
  • funkcje: podświetlona i odporna na zalanie klawiatura, PointStick, czytnik palca, filtr prywatyzujący Sure View, USB C z Thunderbolt 3, GPS
  • audio i wideo: głośniki Bang & Olufsen, kamerka HD z podczerwienią
  • łączność: Wi-Fi 802.11 ac 2x2 MIMO, Bluetooth 4.2, modem 4G
  • wymiary: 310 x 229 x 17,8 mm
  • masa: 1,61 kg

Konstrukcja i wykonanie

HP EliteBook 840 G5 wyróżnia się na tle ThinkPadów od Lenovo oraz modeli z serii Latitude marki Dell. Wzornictwo jest efektowne i prestiżowe, obudowę wykonano z aluminium wysokiej jakości, a poszczególne elementy są idealnie spasowane. Klawiatura ugina się tylko pod mocnym naciskiem, a matryca jest sztywna. Gorzej wypada jedynie pokrywa, która dość wyraźnie ugina się w centralnej części.

  1. konstrukcja
  2. pokrywa
  3. przednia krawędź
  4. tylna krawędź
  5. spód
  1. konstrukcja
  2. pokrywa
  3. przednia krawędź
  4. tylna krawędź
  5. spód

Interfejs został rozłożony pomiędzy boki. Prawa strona zawiera: blokadę Kensington, wylot chłodzenia, USB 3.0 oraz czytnik Smart Card. Na lewej krawędzi są natomiast: gniazdo zasilania z diodą, USB C, port stacji dokującej, gniazdo Ethernet, HDMI 1.4, USB 3.0, wyjście słuchawkowe oraz slot na kartę SIM. Na przedniej krawędzi widać trzy diody: zasilania, sieci i dysku.

Na spodzie są: cztery podkładki silikonowe, duży wlot chłodzenia, otwory do obsługi stacji dokujących oraz otwór do odprowadzenia cieczy w przypadku zalania klawiatury. Spód został przykręcony za pomocą ośmiu wkrętów krzyżakowych, dzięki temu istnieje łatwy dostęp do jednej kości RAM, dodatkowego slotu SO-DIMM, dysku SSD M.2 oraz wentylatora.

  1. lewy bok
  2. prawy bok
  3. jednostka bazowa
  4. RAM i SSD
  5. układ chłodzenia
  1. lewy bok
  2. prawy bok
  3. jednostka bazowa
  4. RAM i SSD
  5. układ chłodzenia

Klawiaturę umieszczono we wgłębieniu, a w jej obrębie znajduje się także manipulator punktowy HP PointStick z dwoma dedykowanymi przyciskami umieszczonymi w górnej części touchpada. Płytka dotykowa mierzy 6 cm na 11 cm, jest przesunięta w lewą stronę i ma dwa wbudowane przyciski. Z prawej strony oparcia na nadgarstki jest także czytnik palca, który nie został zintegrowany z włącznikiem. Ten ostatni znajduje się z prawej strony, tuż obok głośników biegnących wzdłuż zawiasu. Ekran jest połyskujący, zabezpiecza go tafla Gorilla Glass 3, ramki mają typowe rozmiary, a nad ekranem widać dwa mikrofony oraz kamerkę HD z podczerwienią.

Użytkowanie, klawiatura i gładzik

EliteBook 840 G5 to dość duży 14-calowy laptop, ale jego gabaryty są nadal w normie. Urządzenie ma prawie 18 mm grubości i waży 1,61 kg, więc łatwo je przetransportować, a praca w podróży nie powinna stanowić wyzwania. Do transportu należy doliczyć także zasilacz, który waży 295 g wraz z okablowaniem. Zawias można otworzyć jedną ręką, a wcięcie w pokrywie ułatwia podważenie i otwarcie laptopa. Maksymalny kąt rozwarcia wynosi około 160⁰, więc nie będzie problemu z pracą na kolanach.

  1. maksymalny kąt rozwarcia
  2. zasilacz
  3. czytnik palca
  4. włącznik
  5. głóśniki
  1. maksymalny kąt rozwarcia
  2. zasilacz
  3. czytnik palca
  4. włącznik
  5. głóśniki

EliteBook 840 G5 jest naszpikowany portami. Nie brakuje złącza RJ-45, modemu LTE z obsługą rozmów, dodatkowych portów do stacji dokującej oraz USB C 3.1 Gen 2 ze wsparciem dla Thunderbolt 3. Przydałby się jednak drugi taki port z obsługą ładowania, gdyż do zasilania jest oddzielne gniazdo. Duże wrażenie robi także klawiatura odporna na zalanie, a laptop posiada także GPS i wbudowany filtr prywatyzujący Sure View, który sprawdza się świetnie. Wystarczy jedno kliknięcie, by spokojnie pracować w miejscu publicznym – dzięki filtrowi kąty widzenia stają się ekstremalnie wąskie.

Klawiatura spisuje się rewelacyjnie. Klawisze wyraźnie odstają, ich skok jest równy, a odskok bardzo sprężysty. Dobre wrażenie robi także szeroki rozstaw klawiszy, w wydłużone klawisze strzałek łatwo trafić, a w obrębie rzędu funkcyjnego znajdują się praktyczne skróty, w tym dwustopniowa regulacja podświetlenia.

  1. lewa strona klawiatury
  2. prawa strona klawiatury
  3. podświetlenie
  4. płytka dotykowa
  5. PointStick
  1. lewa strona klawiatury
  2. prawa strona klawiatury
  3. podświetlenie
  4. płytka dotykowa
  5. PointStick

Gładzik jest śliski, cechuje się wysoką precyzją i brakiem opóźnień. Wbudowane przyciski są twarde, mają równy i wyczuwalny skok. Lewy klawisz można aktywować praktycznie w całym obszarze płytki dotykowej. PointStick również nie zawodzi, nie brakuje mu precyzji, a dodatkowe przyciski myszki obsługuje się wygodnie kciukiem. Niestety zabrakło klawisza środkowego do przewijania list, znanego z ThinkPadów.

Kultura pracy wypada bez zarzutu. Na zasilaniu akumulatorowym laptop jest chłodzony pasywnie, a obudowa pozostaje chłodna. Wentylator włącza się jedynie podczas maksymalnego obciążenia układu. Po podłączeniu do zasilania wentylator uruchamia się chętniej, ale emituje cichy i jednostajny szum bez terkotania lub świszczenia. Obudowa pozostaje chłodna także w tej sytuacji. Długotrwałe obciążenie procesora rozgrzało klawiaturę do 37⁰C z prawej strony, a oparcie na nadgarstki do 27⁰C. Spód w centrum rozgrzał się do 37⁰C, a w pozostałym obszarze temperatury wynosiły 30–33⁰C.

Głośniki to nic specjalnego. Niskich tonów nie słychać, brzmienie jest chude i lekko sykliwe, ale nie brakuje mocy. Nagłośnienie wystarczy do podstawowych zadań.

Ekran

Ekran to matryca typu IPS w rozdzielczości Full HD, która jest odświeżana z częstotliwością 120 Hz! Od razu widać, że animacje są bardziej płynne. Matryca jest jasna, chociaż podświetlenie mogłoby być równiejsze – krawędzie ekranu są trochę ciemniejsze. Biel wygląda naturalnie, a czerń jest dość głęboka. Nie można liczyć na perfekcyjne odwzorowanie barw, daje się wychwycić także pewną ziarnistość, co jest efektem zastosowania filtra Sure View. Nie będzie to dobry wybór dla fotografa lub do obróbki grafiki, lecz do zwykłej pracy biurowej lub konsumpcji multimediów ekran sprawdzi się świetnie. Nie zabrakło także interfejsu dotykowego, który nie zawodzi responsywnością.

ekran

Bateria

Czas działania jest tylko dobry. Jeśli przyciemnimy ekran, będzie można pracować z Wi-Fi przez 7–8 godzin. Bez łączności i w trybie oszczędzania urządzenie wytrzyma około 10 godzin z dala od gniazdka. Jeżeli jednak sięgniemy po słuchawki Bluetooth, ustawimy ekran na maksymalnej skali świecenia i intensywnie obciążymy Wi-Fi, laptop będzie domagał się zasilacza już po 3–4 godzinach.

Wydajność

Zastosowano procesor Intel Core i7-8550U, czyli jednostkę czterordzeniową i ośmiowątkową o taktowaniu bazowym 1,8 GHz oraz Turbo do 4 GHz dla dwóch rdzeni i do 3,7 GHz dla czterech rdzeni. Procesor na zasilaniu z akumulatora osiąga zazwyczaj 1,8–2,2 GHz podczas pełnego obciążenia, a w trybie Turbo niechętnie przyspiesza jedynie do 2,9 GHz. Ogranicza to wydajność, ale dzięki temu laptop pracuje cicho, a procesor się nie przegrzewa (do 70⁰C). Jeśli jednak sięgniemy po zasilacz, podczas chwilowego Turbo do 3,9 GHz procesor może rozgrzać się nawet do 99⁰C. Pełne obciążenie na zasilaniu szybko obniża taktowanie do 2,3–2,4 GHz, a temperaturę do 70⁰C. Taktowanie nie spada więc poniżej częstotliwości bazowej. W praktyce wydajność jest bez zarzutu – laptop staruje szybko, momentalnie uruchamia programy, pozwala na komfortową obsługę programów biurowych, swobodne korzystanie z Internetu oraz multimediów. Wyniki w benchmarkach są dobre. EliteBook 840 G5 uzyskał 566 pkt w Cinebench R15, 1313 pkt w Cinebench R20 oraz 4782 pkt z testu jednordzeniowego i 14484 pkt z testu wielordzeniowego w Geekbench 4.

RAM DDR4 o taktowaniu 2400 MHz jest jednokanałowy, ale nie został wlutowany. Do dyspozycji jest drugi slot, więc pamięć można rozszerzyć. Dysk SSD to rewelacyjny Samsung PM981 o pojemności 512 GB, czyli nośnik w formacie M.2 z obsługą NVMe. Dysk osiągał 3382 MB/s odczytu i 1950 MB/s zapisu sekwencyjnego oraz 40 MB/s odczytu i 105 MB/s zapisu próbek 4K w Crystal Disk Mark 6.0.2.

Zintegrowany układ graficzny Intel UHD Graphics 620 pracował z częstotliwością 900–1050 MHz i nie przekraczał 70⁰C. Dla relaksu można sięgnąć po lżejsze gry. Counter-Strike: Global Offensive w Full HD i na domyślnych ustawieniach działał w 20 kl./s. Po wyłączeniu wygładzania można było liczyć na 40 kl./s, a 60 kl./s udało się osiągnąć na najniższych ustawieniach graficznych.

Wydajność w testach graficznych to:

  • 4804 pkt w 3D Mark Night Raid (4812 pkt dla GPU, 4763 pkt dla CPU);
  • 1040 pkt w 3D Mark Fire Strike 1.1 (1148 pkt dla GPU, 7669 pkt dla CPU);
  • 417 pkt w 3D Mark Time Spy 1.0 (363 pkt dla GPU, 2665 pkt dla CPU);
  • 2452 pkt w Superposition Benchmark 720p low;
  • 753 pkt w Superposition Benchmark 1080p medium.

Podsumowanie

HP EliteBook 840 G5 to gratka dla biznesmena. Laptop punktuje wzornictwem, wykonaniem, funkcjonalnością oraz wydajnością. Ergonomia jest bez zarzutu, klawiatura sprawdza się świetnie, a gładzik oraz PointStick nie ustępują jej jakością. Kultura pracy jest perfekcyjna na baterii i bardzo dobra po podłączeniu zasilania. Obudowa nie przegrzewa się, a chłodzenie pracuje wydajnie. Duże wrażenie robi także jasny ekran IPS z genialnym filtrem prywatyzującym oraz czułym interfejsem dotykowym.

Laptop pracuje cicho i jest chłodny na zasilaniu akumulatorowym, ale odbywa się to kosztem wydajności. W tej konfiguracji czas działania na baterii jest przeciętny. Mile widziany byłby jeszcze jeden port USB C z Thunderbolt 3, który powinien służyć do ładowania. Szkoda, że manipulator nie ma dodatkowego klawisza do przewijania.

EliteBook 840 G5 kosztuje od około 5400 zł do 8900 zł w zależności od konfiguracji. Testowany model to rzadkość. W najdroższych wersjach dominują matowe matryce Full HD, procesory i7-8550U, terabajtowe SSD i 32 GB RAM-u. Tańsze wersje posiadają procesory i5, 8 GB RAM-u i mniejsze dyski. Oferta jest więc typowo biznesowa, ale moim zdaniem laptop broni się prezentowaną jakością.

Zalety:

  • bardzo dobre wykonanie;
  • wzorowa ergonomia;
  • świetna klawiatura;
  • wygodny PointStick oraz gładzik;
  • bogaty interfejs i możliwość rozbudowy;
  • dobry ekran;
  • rewelacyjna kultura pracy;
  • wysoka ogólna wydajność.

Wady:

  • ograniczona wydajność na akumulatorze;
  • czas działania mógłby być lepszy;
  • uginająca się pokrywa;
  • pewne wady matrycy.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro