Wpisz czego szukasz

Znajdziemy sprzedawców, którzy mają wszystko czego szukasz.

Wprowadź frazę

Test grilla gazowego Landmann Triton 4

Grillowanie na gazie to według specjalistów od spraw żywienia najzdrowszy sposób na przygotowanie posiłku na wolnym powietrzu. Wersje gazowe jednak bywają sporo droższe niż klasyczne grille, więc decydując się na wydanie kilku tysięcy złotych, warto przeanalizować parametry grilla, aby dokładnie dopasować je do własnych potrzeb i możliwości finansowych.

Ilona Pawłowska-Nawrot

Czas czytania: 13 min

Test grilla gazowego Landmann Triton 4

Kosztowną, ale i ciekawą propozycją jest model Triton 4 marki Landmann – okazały grill o eleganckim wyglądzie, pozwalający przygotować posiłek dla aż 12 osób. Jak spisuje się w praktyce? Zapraszam na test.

Dlaczego grill gazowy?

Jeśli chcemy myśleć poważnie o grillowaniu na gazie, to z pewnością naszą jedyną motywacją przy zakupie grilla, nie jest estetyczny wygląd urządzenia. Choć trzeba uczciwie przyznać, że sprzęt tego typu z pewnością prezentuje się lepiej niż tradycyjny grill na brykiety czy „maluch” zasilany energią elektryczną. Powodów, aby kupić wersję gazową jest co najmniej pięć. Oto one:

grill26.jpg

1. Dla zdrowia. Zakup grilla gazowego wiąże się nie tylko z wyposażeniem ogrodu w przydatny gadżet, ale także ze zmianą naszych przyzwyczajeń żywieniowych. Potrawy przygotowywane na gazie nie wchłaniają bowiem szkodliwych dla zdrowia substancji, powstałych w wyniku kontaktu wytapiającego się tłuszczu z węglem i otwartym ogniem. Są bezsprzecznie zdrowsze niż posiłki robione na klasycznych węglowych grillach z supermarketu.

2. Dla lepszej organizacji przestrzeni. Gazowy grill wysokiej jakości to rodzaj przenośnej letniej kuchni lub kuchennej wyspy na tarasie. Zwykle wyposażony jest w kilka palników, dodatkową szafkę do przechowywania butli, narzędzi czy naczyń, wygodne szuflady, stoliczki i podstawki. Najbardziej zaawansowane modele poza funkcjonalnościami typowymi dla grilla oferują także dodatkowe opcje, np. klasyczny palnik do przygotowywania gorących przystawek, kurczaka z rożna czy po prostu wody na herbatę. Pozwala to gotować na świeżym powietrzu wszystko, co normalnie przygotowywalibyśmy sobie w domu.

grill24-horz.jpg

3. Dla lepszego smaku potraw. Co prawda, gotowanie na gazie nigdy nie da podobnego smaku, jak na węglu drzewnym, ale dzięki płynnej regulacji temperatury, ryzyko przypalenia dania praktycznie nie występuje. Gdy posiadamy grill gazowy, nie grozi nam już spożywanie spalonych potraw. Posiłki będą smaczne i dobre dla zdrowia.

4. Dla walorów estetycznych. Estetyka i jakość wykonania to także ważna cecha urządzenia do grillowania. Nie dość, że cieszy oko, to jeszcze dobrze działa i służy latami. Oczywiście za jakość i efektowny design trzeba zapłacić więcej.

grill3-horz.jpg

5. Dla łatwej obsługi. Może i trudno w to uwierzyć, ale naprawdę są jeszcze osoby, które nie potrafią grillować. Problemy zaczynają się już przy rozpalaniu. Węgiel obficie oblany rozpałką, brykiet równo poukładany, płomień odpowiednio duży i... nie działa. Gdy wreszcie uda się zacząć grillować, niektórym trudno zapanować nad żarem, co kosztuje ich sporo nerwów i frustracji. Grill gazowy odpala się równie łatwo, jak domową kuchenkę, a dostępność regulacji temperatury sprawia, że nie trzeba być mistrzem kuchni, aby serwować dobrze i smacznie przygotowane potrawy.

Grill Landmann Triton 4 – co deklaruje producent?

Zanim przejdę do opisu przebiegu testu i recenzji urządzenia, warto abyśmy wpierw zapoznali się z jego funkcjonalnościami i najważniejszymi cechami deklarowanymi przez producenta. Test wykaże, czy nie są one jedynie chwytem reklamowym. Grill Triton 4 to zaawansowane narzędzie do gotowania na ruszcie, które ma być nie tylko zdrowszą alternatywą od klasycznego grilla węglowego, ale także funkcjonalną i piękną kuchnią ogrodową o dużej mocy.

grill7.jpg

Landmann Triton to grill charakteryzujący się wysoką jakością wykonania oraz bardzo dobrymi parametrami technicznymi. Urządzenie jest na tyle duże, by za jego pomocą przygotować posiłek nawet dla 12 osób. Warto podkreślić, że mimo sporych gabarytów jest mobilne (można je przesuwać, dzięki dołączonym kółkom z blokadą), łatwe w użytkowaniu oraz czyszczeniu. Dzięki szczelnej pokrywie oraz miernikowi temperatury przygotowywane potrawy nie przypalają się, a żeliwny ruszt zapewni im odpowiedni smak i wygląd. System PTS równomierne rozprowadza ciepło i utrzymuje idealną temperaturę potraw – niezależnie, czy grillowana jest ryba, kiełbasa lub stek. Indywidualnie sterowane cztery palniki dają pełną kontrolę nad smakiem i stopniem wysmażenia dania.

grill8-horz.jpg

Parametry techniczne

– moc głównych palników – 4 x 3,5 kW – powierzchnia grillowania – 65 x 45 cm – wykonanie – lakierowana blacha stalowa i polerowana stal szlachetna – ruszt emaliowany – płyta do smażenia – dodatkowy ruszt do podgrzewania – osłony palników – system gromadzenia tłuszczu z wyjmowanym pojemnikiem – termometr w pokrywie – składana półka boczna – zamykana szafka z miejscem na butlę – zapalnik piezoelektryczny – reduktor – wąż – kółka – 4 szt. (2 szt. z blokadą) – wymiary – 140 x 57 x 120 cm – waga – 45 kg – gwarancja – 5 lat (na palniki)

grill13-horz.jpg

Najważniejsze cechy Tritona

Grill działa dzięki 4 palnikom, z których każdy ma indywidualny zapłon i pokrętło mocy. Gaz jest dostarczany z butli (można dopiąć wersję standardową, identyczną jak do kuchenek gazowych albo mniejszą, turystyczną) montowanej w szafce pod rusztem. To dobry pomysł, ponieważ butla w ogóle nie jest widoczna, a całość daje się dość łatwo przewozić.

Triton 4 to naprawdę duży grill. Nie chodzi tylko o gabaryty, ale i ilość dostępnej powierzchni. Spory ruszt (złożony z dwóch części – łatwo jest je wymontować do czyszczenia) nada się do pieczenia potraw, które wymagają wyższej temperatury, delikatniejsze (np. ryby) można ułożyć na dodatkowym, górnym ruszcie. To także najlepsze miejsce dla potraw, które są już gotowe, ale muszą jeszcze poczekać, zanim zostaną „skonsumowane”. Zamykana pokrywa ochroni je przed wystudzeniem.

grill23.jpg

Grill posiada: dwie duże półki boczne, z których jedna okazuje się być dodatkowym, klasycznym palnikiem gazowym (jest on ukryty pod pokrywą, kiedy więc z niego nie korzystamy, służy jako standardowa półka na naczynia, przybory do grillowania, itp.), szafkę na butlę i akcesoria umieszczoną pod rusztem oraz, wspomnianą powyżej, masywną zamykaną pokrywę na ruszt. Pokrywa wyposażona jest w termometr do kontrolowania temperatury. W pokrętła palników został wbudowany samozapłon.

grill16-horz.jpg

Pod żeliwnym rusztem znajdują się palniki w kształcie długich walców, o średnicy ok. 2 cm. Każdy z nich przykryty jest specjalną metalową osłoną przypominającą spadzisty dach. Pod palnikami ukryta jest aluminiowa taca na resztki jedzenia oraz niewielki pojemnik, do którego ma ściekać tłuszcz wytopiony z mięsa.

grill27.jpg

Testowany grill był pozbawiony dodatkowych akcesoriów, są one jednak dostępne opcjonalnie (np. pokrowiec przeciwkurzowy, rożen, stojak do pieczenia kurczaków, kamień solny). Urządzenia występują w trzech zestawieniach kolorystycznych – testowanym czarno-czerwonym ze srebrnym relingiem z logo producenta, a także w opcji srebrno-czarnej i czarno-srebrnej.

Pierwsze wrażenia

Urządzenie przywiezione zostało już złożone, gotowe do użycia. Trzeba było jedynie podpiąć butlę gazową. Sprzęt wyglądał bardzo elegancko, lecz jego gabaryty oraz waga sprawiły, że podczas przenoszenia do ogrodu, musiał być ustawiany przez więcej niż jedną osobę – mimo kółek silnie odczuwa się jego ciężar. Grill waży 45 kg, nie licząc napełnionej gazem butli. Duży, ciężki, trudny w przenoszeniu – wszystko to sprawia, że mobilność na pewno nie jest jego zaletą. Jazda nim po kostce brukowej to nieprzyjemne przeżycie – grill „tłucze się” po niej niemiłosiernie, wydając takie odgłosy, jakby miał się zaraz rozlecieć.

Jednak gdy już stanął na swoim miejscu, prezentował się świetnie. Jakość wykończenia pokrywy, relingów i półek jest bez zarzutu, nieco gorzej wypadają szafki – drzwiczki nie zamykają się idealnie równo. Ze względu na odgłosy (charakterystyczny turkot) w trakcie przenoszenia, sądziłam, że urządzenie nie jest zbyt dobrze skręcone, ale okazało się, że to ruchome części grilla (ruszty, podstawki, osłonki) są odpowiedzialne za hałas.

grill6.jpg

Jakość użytych materiałów, dobrana kolorystyka i sposób wykończenia są bardzo dobre. Negatywnie zaskakuje jedynie podstawka na tłuszcz i resztki wykonana z aluminium, która wygląda jak podrdzewiała (wrażenie takie sprawia pozostający na niej żółtobrązowy osad z tłuszczu, który trudno doczyścić). Pokrętła palników są masywne i wygodne w użyciu, pokrywa odpowiednio ciężka, ale nie na tyle, by zaburzać stabilności całej konstrukcji.

Widać, że grill został zaprojektowany z dbałością o szczegóły. Mimo wysokiej ceny (na Allegro za Landmann Triton 4 zapłacimy 2299-2399 zł – urządzenie bez dodatkowych akcesoriów) jakość i dopracowanie może robić wrażenie. Triton to odpowiedni sprzęt grillowy do dużego, zadbanego ogrodu czy altany lub tarasu. Nie zaburza estetyki krajobrazu, nie odcina się od wystroju, dobrze współgra z nowoczesnymi meblami ogrodowymi oraz ładnie kontrastuje z zielenią roślin.

grill17.jpg

Grillowanie z Tritonem

Aby jak najlepiej wykorzystać możliwości urządzenia, testowany grill został wypełniony ponad 2 kg różnego rodzaju dań mięsnych i rybnych. Jeśli przyjmiemy, że na jedną osobę przypada 200 g mięsa, przygotowaną w Tritonie kolacją poczęstowalibyśmy około 10 osób. Do grillowania wykorzystane zostały oba ruszty – zarówno dolny, na którym smażyły się podudzia kurczaków, kawałki karkówki, kiełbasa drobiowa oraz szynka wieprzowa, jak i górny – zarezerwowany dla filetów z łososia oraz boczku rolowanego na patyczkach. Mięso było układane dość luźno, szczególnie na wyższym ruszcie, stąd wniosek, że Triton z pewnością pomieściłby jeszcze minimum pół kilograma różnych grillowych specjałów, a tym samym, deklaracja producenta, jakoby był wystarczający dla 12 osób, znajduje potwierdzenie w rzeczywistości.

grill20.jpg

Użytkowanie urządzenia jest bardzo intuicyjne. Montaż butli łatwy i niewymagający żadnych instrukcji, podobnie rzecz ma się z zapłonem czy samym grillowaniem. Pokrętła poszczególnych palników wystarczy przycisnąć i przekręcić, ustawiając żądaną moc. Ten element został naprawdę dobrze dopracowany. Duże gałki z antypoślizgowymi wypustkami na krawędziach bardzo dobrze trzyma się w dłoni, pomagają też precyzyjnie ustawiać temperaturę dla przygotowywanych potraw. Do jej kontrolowania służy również termostat, a pokrywa zamykająca obieg powietrza przyspiesza proces smażenia i ma istotny wpływ na ekonomiczne wykorzystanie gazu.

grill2.jpg

Po włączeniu grill zaczyna pracować od razu, nagrzewając się bardzo szybko. Już po 2-3 minutach można kłaść mięso na ruszt. Do żądanej temperatury 200-220 stopni Tritonowi udawało się dojść w kolejnych kilka minut, a mimo kilkukrotnie otwieranej pokrywy (wtedy temperatura gwałtownie spada do około 130 stopni) powrót do stałej, wysokiej temperatury odbywał się równie szybko (w 2-3 minuty). Mięso było przewracane raz, mniejsze kawałki odłożone na górną półkę dla podtrzymania temperatury bez przypalania. Przygotowanie kolacji dla 5-osobowej rodziny trwało około 20 minut. Grillowi węglowemu zabiera to dwa razy więcej czasu, nie licząc kilku minut potrzebnych na rozpalenie. Grill elektryczny potrzebowałby na to około pół godziny.

  1. grill18.jpg
  2. grill10.jpg
  1. grill18.jpg
  2. grill10.jpg

Walory smakowe przygotowanych potraw były interesujące, mięso soczyste w środku, pozbawione zbędnego tłuszczu, ciepłe w chwili podania, z ładnym przypieczonym wzorem kratki odbitej od rusztu. Niestety, zarówno smak jak i zapach, tak podczas grillowania, jak i konsumpcji, nie był tak przyjemny, jak ten wydzielany z potraw na grillu węglowym. Oczywiście jest to rzecz gustu, co nie zmienia faktu, iż na pięć osób degustujących dania z Tritona wszystkie zgodziły się, że jednak smakowo wypadają one gorzej niż te robione na wersji węglowej i bardzo podobnie do dań przygotowanych za pomocą grilla elektrycznego. Kurczakom bliżej było do dania z rożna niż z grilla.

Sytuacja nieco zmieniła się, gdy mięso ostygło, zyskując nieco „smakowej głębi”. Zwłaszcza wieprzowina, wydawała się lepsza na zimno niż świeżo po przygotowaniu.

  1. grill21.jpg
  2. grill19.jpg
  1. grill21.jpg
  2. grill19.jpg

Czyszczenie i konserwacja

Testowany Triton 4 nie był urządzeniem nowym. Dzięki temu łatwo było dostrzec, w których miejscach gromadzi się brud i tłusty osad oraz czy wszystkie elementy łatwo można doczyścić. Niestety, o ile ruszty i tacki wyjmuje się i czyści dość łatwo, tak już boki i tył grilla, szczególnie w miejscach, gdzie zlokalizowane są otwory dla wydobywającej się podczas smażenia pary, zbierają zanieczyszczenia trudne do usunięcia. Powierzchnie te są lepkie i ciemne, widać dokładnie, że na nich osadza się tłuszcz.

Demontaż rusztów, tacek i osłon, ich mycie oraz ponowny montaż nie należą ani do czynności przyjemnych, ani szybkich. Zmywania jest dużo, osady brudzą zlewozmywak, a ruszty są zbyt duże, by dały się umieścić na standardowej suszarce do naczyń. Przy okazji ujawnia się niedostrzeżona wcześniej wada – montowany pod tacką ociekową dodatkowy zbiornik na tłuszcz nie jest w rzeczywistości potrzebny. Sama tacka także świetnie radzi sobie z tym zadaniem poprzez swój lejkowaty kształt.

Mycie urządzenia za pomocą gąbki i płynu, bez szczególnego szorowania wraz z ponownym przygotowaniem grilla do użycia trwa 20 minut. Choć według producenta czyszczenie Tritona ma być łatwe, testy nie potwierdzają tej opinii. Czas zyskany podczas przygotowania potraw traci się na zmywaku.

grill22.jpg

Podsumowanie

Landmann Triton 4 to wysokiej jakości grill gazowy, który pozwala szybko i łatwo przygotować zdrowe potrawy z rusztu, a także gotować na świeżym powietrzu. Dzięki dodatkowemu, piątemu palnikowi, identycznemu, jak te montowane na domowych kuchenkach gazowych, jest urządzeniem niezwykle uniwersalnym.

Sprzęt wykonany jest starannie i solidnie, posiada ciekawe elementy dekoracyjne (srebrny reling z logo, kontrastowe boki szafek i blaty), możemy także kupić go w efektownych zestawach kolorów. To urządzenie nie tylko świetnie działa i jest intuicyjne w obsłudze, ale też dobrze wygląda. Niestety ma również kilka wad, które dla części kupujących mogą dyskwalifikować Tritona jako wymarzony grill ogrodowy.

Główne zalety:

– łatwość obsługi, intuicyjna praca, nie wymaga znajomości zasad grillowania,

– elegancki wygląd dobrze komponujący się z zielonym otoczeniem i nowoczesnym wyposażeniem altan ogrodowych czy tarasów,

– szybkość grillowania – mięso gotowe jest o wiele szybciej w porównaniu z grillowaniem na węglu drzewnym,

– regulatory temperatury, zamykana pokrywa i termostat sprawią, że potrawy będą zawsze ciepłe, prawidłowo przygotowane, przyrumienione z zewnątrz i soczyste w środku,

– część elementów łatwo zdemontować i umyć.

grill4.jpg

Dostrzeżone wady:

– spore gabaryty i duża waga sprawiają, że grill łatwiej przenieść niż przewieźć (przenoszenie jest jednak niemożliwe w pojedynkę),

– ogromna powierzchnia do grillowania ma zastosowanie tylko przy dużej ilości osób, dla 5-osobowej rodziny Triton jest zdecydowanie za duży,

– choć mycie nie jest bardzo trudne, to ilość i wielkość elementów, które trzeba doprowadzić do porządku po każdym użyciu oraz ich ponowny montaż zajmują wiele czasu i nie należą do przyjemnych,

– mimo czyszczenia niektóre elementy nie domywają się, a na ściankach bocznych i tylnej pozostaje lepki, ciemny osad,

– wysoka cena urządzenia w porównaniu do grilli węglowych czy elektrycznych.

Ocena sumaryczna:

7/10 punktów

Czy ten artykuł był pomocny?

oferty sponsorowane

Artykuły z kategorii Dom i Ogród


Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro