Test Dell Inspiron 15 7559 – wszechstronny laptop

Test Dell Inspiron 15 7559 – wszechstronny laptop

Inspiron 15 7559 to multimedialno-gamingowy laptop o 15,6-calowej matrycy IPS. Wyposażony został w procesor Intela i7-6700HQ, GeForce’a GTX 960M, 8 GB RAM-u i terabajtowy dysk SSHD. Ma świetnie radzić sobie w grach i multimediach. Zobaczcie, co potrafi.

udostępnij

Maciej SasMaciej Sas / 16-08-2016

Specyfikacja Dell Inspiron 15 7559

  • model: Dell Inspiron 15 7559-9736
  • chipset: Intel HM170
  • procesor: Intel Core i7-6700HQ (4 rdzenie, 8 wątków) 2,6–3,5 GHz, 6 MB cache
  • grafika: zintegrowana Intel HD Graphics 530
  • karta graficzna: dedykowana NVIDIA GeForce GTX 960M 4 GB GDDR5
  • matryca: 15,6 cala, 16:9, Full HD, IPS, 60 Hz, matowa z podświetleniem LED
  • RAM: 8 GB DDR3L 1600 MHz
  • dysk twardy SSHD 1 TB 5400 RPM (Seagate ST1000LM014)
  • napęd optyczny: brak
  • system operacyjny: Windows 10 Home 64 bit
  • podświetlona klawiatura
  • bateria: 74 Wh, 6 komorowa
  • kamera 720p
  • głośniki stereo
  • łączność: Wi-Fi 802.11 ac, Intel WiDi, Bluetooth 4.0, Gigabit Lan
  • wymiary: 383 x 265 x 25,3 mm
  • waga: 2,6 kg (z baterią)

Gdy popatrzymy na specyfikację, laptop zapowiada się bardzo dobrze. Posiada wydajny procesor z wysokiej półki i dobrą kartę graficzną, która poradzi sobie z najnowszymi grami. Zastosowano optymalną ilość RAM-u, ale jeszcze nie DDR4 (mimo procesora Skylake). Testowana wersja została wyposażona w hybrydowy dysk twardy, ale dostępne są także konfiguracje z SSD. Jej koszt to około 4000 zł. Za około 3700 zł możemy zakupić zestaw z i5-6300HQ, ale również z Full HD, GTX 960M i 8 GB RAM-u. SSD 120 GB SSD M.2 oraz 1TB HDD dostaniemy za około 4300 zł. Kolejne 400 zł podwaja pojemność SSD, a najdroższe konfiguracje za 5700 zł wyposażone są w wyświetlacz o rozdzielczości 4K.

Konstrukcja i wykonanie

Dell stworzył ciekawy wizualnie produkt. Nie przesadzono z fajerwerkami i ozdobnikami, postawiono na uniwersalny design, czyli matową czerń z delikatnym czerwonym akcentem, charakterystycznym dla sprzętu gamingowego. Laptop jest delikatnie ukośny, ma ścięty front, zaokrągloną tylną krawędź i rogi. W konstrukcji dominują ogumowane tworzywa sztuczne.

fot_2.jpg

Pokrywa laptopa ma profilowane krawędzie, lekkie zaokrąglenie z tyłu. Jest płaska, matowa i ogumowana, bez żadnej faktury. W jej centrum widać koliste logo producenta w kolorze czerwonym.

fot_3.jpg

Na lewym boku znajduje się dodatkowy wlot powietrza z czerwoną maskownicą, przed nim jest gniazdo zasilające, a następnie dwa porty USB 3.0 (czarne) oraz gniazdo słuchawkowo-mikrofonowe. Prawa strona nie ma już dodatkowego wlotu powietrza ani napędu optycznego, ale jest tam gniazdo blokady Kensington, sieciowe, pełnowymiarowe HDMI 1.4, kolejne USB 3.0 oraz czytnik kart SD.

  1. fot_4.jpg
  2. fot_5.jpg
  1. fot_4.jpg
  2. fot_5.jpg

Z tyłu nie ma gniazd, ale widać wyloty powietrza, są one podwójne i symetryczne, mają również czerwone maskownice. Na przedniej krawędzi jest tylko dioda stanu baterii.

  1. fot_6.jpg
  2. fot_7.jpg
  1. fot_6.jpg
  2. fot_7.jpg

Pod spodem są dwie nóżki w formie długich i grubych pasków z gumy, mają delikatne wgłębienia pośrodku. W tylnej części widać dwa wloty powietrza, to podłużne i gęste nacięcia w pokrywie obudowy. Bliżej przedniej krawędzi jest metalowa maskownica głośnika niskotonowego. Co ciekawe, cały spód to pokrywka, która jest wczepiana i zabezpieczona pojedynczą śrubą! Jej zdjęcie daje dostęp do wolnego slotu na pamięć RAM, dwóch wentylatorów układu chłodzenia, dysku 2,5 cala oraz slotu na opcjonalny dysk M.2. To niezwykle praktyczne i funkcjonalne rozwiązanie.

  1. fot_8.jpg
  2. fot_9.jpg
  1. fot_8.jpg
  2. fot_9.jpg

Baza laptopa jest sztywna i masywna, na niej znajduje się pełnowymiarowa klawiatura z blokiem numerycznym, która została umieszczona we wgłębieniu. Płytka dotykowa jest mocno przesunięta w lewo, wklęsła, ma czerwoną lamówkę. Przy matrycy widać także podziurkowany pasek z głośnikami, a z prawej strony wklęsły włącznik z białą diodą.

fot_12.jpg

Ramki wokół matrycy są symetryczne, niezbyt szerokie. Na dole mieści się logo, na górze podwójny mikrofon oraz obiektyw kamery z diodą.

Wykonanie laptopa jest bardzo dobre. Matryca lekko się wygina, ale ogólna sztywność konstrukcji jest na dobrym poziomie. Elementy są dobrze spasowane, a tworzywa mocne. Klawiatura trochę się ugina, podobnie jak gładzik została wykonana z materiałów gorszej jakości, ale mimo wszystko jest przyzwoita. W Inspironie 15 7559 jest coś z laptopów Lenovo serii Y, ale moim zdaniem dzięki bardziej uniwersalnym kształtom modele Della wypadają lepiej.

Użytkowanie

Inspiron 15 7559 nie należy do wyjątkowo smukłych i lekkich laptopów, to jednak urządzenie z 15,6- calową matrycą i z aspiracjami gamingowymi, nie mam więc zastrzeżeń co do wagi i wymiarów. To nadal dobry laptop do pracy w drodze czy na uczelni, nada się też jako urządzenie stacjonarne do użytku w zaciszu domowym. W zastosowaniu mobilnym należy jednak wziąć pod uwagę także wagę zasilacza, która wynosi ponad 0,5 kg. Producent obiecuje do 11 godzin pracy na baterii, więc możliwe, że zasilacz nie zawsze będzie potrzebny.

Zawias matrycy pracuje gładko i płynnie, nie trzeszczy. Można otworzyć laptopa jednorącz, podstawa jest stabilna, nie przesunie się po blacie biurka. Da się pracować na stojąco, zawiasy pozwalają otworzyć pokrywę na około 140°.

fot_14.jpg

Ogumowane tworzywa są przyjemne w dotyku, łatwo o nie zadbać, a smugi nie rzucają się w oczy. Całe szczęście nie ma połyskujących tworzyw, zatem nie widać odblasków, laptop nawet po intensywnym użytkowaniu wygląda estetycznie. Dotyczy to także matrycy, która jest w pełni matowa, więc odblaski są ograniczone do minimum.

Gniazda rozłożono w tylnej części obudowy. Szkoda, że nie ma trochę więcej portów USB, ale za to wszystkie są w standardzie 3.0 (lub USB 3.1 gen 1), i to z obu stron – myszkę wygodnie wpiąć, a wystające wtyki lub pamięci przenośne nie powinny przeszkadzać przy korzystaniu z gryzonia. Gniazdo zasilacza umieszczono z lewej strony jako pierwsze przy matrycy, wtyczka nie jest niestety kątowa, ale znajduje się na niej pierścieniowa dioda w kolorze niebieskim. Przewód idący do zasilacza mierzy 80 cm, a od kostki do laptopa 175 cm.

Układ chłodzenia jest rozbudowany, procesor i karta graficzna nie nagrzewają się, ale za to obudowa momentami robi się ciepła. Przy długotrwałym, wysokim obciążeniu obszar przy matrycy rozgrzał się do 43°C, lewa strona do 36°C, a centrum klawiatury do 47°C. Lewa strona obudowy pozostała chłodna (29°C). Na przedniej krawędzi zanotowałem od 30°C do 35°C przy płytce dotykowej. Spód pośrodku to około 40°C, a przednia krawędź nagrzewała się do 45°C. Uzyskane wyniki zostały zmierzone przy 26°C temperatury otoczenia. Laptop jeszcze nie parzy, ale temperatura powoduje już pewien dyskomfort na kolanach czy pod palcami w trakcie grania. Jednocześnie Inspiron 7559 nie jest najcichszy. Przy maksymalnym obciążeniu z 30 cm od frontu zanotowałem 45,8 dBa przy 32 dBa poziomie ciszy. Nie jest to jeszcze huraganowy hałas, ale do multimediów lepiej wybrać zamknięte słuchawki. W trakcie normalnej pracy wentylatory włączają się rzadko i są ciche, średnie obciążenie generuje około 40 dBa hałasu.

Głośniki bardzo pozytywnie zaskakują, są niezwykle głośne, skali nie zabraknie podczas oglądania YouTube’a, filmów czy w trakcie grania. Słychać niskie tony, które jednak przy wyższym poziomie głośności potrafią lekko zatrzeszczeć – lepiej odjąć basu za pomocą wgranego oprogramowania. Jakość dźwięku na słuchawkach oceniam jako dobrą, brzmienie jest czytelne, czyste i naturalne, nie brakuje niskich tonów.

Ekran

Ekran jest przeciętny. Matryca IPS o rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli przy 15,6 calach spisuje się dobrze. Daje czytelny, ostry obraz i bardzo dobre kąty widzenia ze wszystkich stron. Może brakować jednak podświetlenia. Na słońcu w miesiącach letnich praca może nie być możliwa, nawet mimo zastosowania matowej matrycy. Ekran ma niski czas reakcji – smużenie, ghosting są zminimalizowane, nie dostrzegłem srebrzenia, bleedingu czy poświaty. Dobrze wygląda czerń, kontrast jest przyzwoity, biel jest naturalna, ale niestety nie można liczyć na wierne odwzorowanie kolorów. To nie poziom do obróbki grafiki czy zdjęć, niektóre kolory są zmatowiałe, lekko szare, np. niebieski w interfejsie Windowsa 10. W grach wygląda to nadal dobrze, ale warto zwiększyć gammę.

fot_15.jpg

Klawiatura i gładzik

Klawiatura jest przyzwoita, ale to nic specjalnego. Skok klawiszy jest bardzo płytki, krótki i o średniej twardości, odskok jest za to sprężysty. Klawisze są matowe, palce się nie ślizgają. Nadruki są duże i wyraźnie widoczne, a przydaje się także białe podświetlenie o dwóch stopniach intensywności. Ze względu na pracę klawiszy na klawiaturze pisze się przeciętnie, jednak sam rozstaw jest poprawny. To QWERTY US o dobrych proporcjach. Strzałki są zmniejszone, ale za to lekko je wydzielono. Blok numeryczny został nieco odsunięty, klawisz funkcyjny jest w dobrym miejscu, a skróty rozłożono głównie w rzędzie ESC–F12. Istnieje możliwość zablokowania klawisza funkcyjnego. Prawy ALT także znalazł się w dobrym miejscu, więc jeśli nie jesteśmy wyjątkowo wymagający, to pisanie nie będzie problematyczne.

fot_17.jpg

Gładzik jest moim zdaniem trochę za mocno przesunięty w lewą stronę, szczególnie jak na komputer do gier – lewa dłoń korzystająca z klawiszy W,A,S,D może czasami go dotykać. Plastik jest również przeciętny, lekko szorstki. Precyzja nie zachwyca, zintegrowane przyciski są lekko luźne i bardzo płytkie, mają wyraźnie słyszalny klik. Gładzik można obsługiwać jednym palcem i jednocześnie opierać drugi palec o przyciski bez jego blokowania. Na pochwałę zasługują wyraźnie wyczuwalne krańce płytki dotykowej, której średnica mierzy aż 13 cm.

System operacyjny

Inspiron 15 7559 jest wyposażony w Windowsa 10 Home w wersji 64-bitowej. Wgrane są dodatkowe programy, niestety także antywirus McAfee, który mocno obciąża system i bywa irytujący. Warto z niego zrezygnować, nawet na rzecz wbudowanego w system antywirusa. Czasami przypomina o sobie Dropbox, a oprogramowanie Della raz na jakiś czas wymaga aktualizacji. To między innymi Dell Audio, czyli prosty program do konfiguracji ustawień dźwięku, mikrofonu i efektów na słuchawkach, oraz Dell Power Manager, który ma ciekawą funkcję optymalizacji baterii (dostosowuje ją do naszego sposobu używania).

Bateria

Czas pracy na baterii jest rewelacyjny. Mimo że procesor nie jest jednostką niskonapięciową, można korzystać z Internetu przez Wi-Fi do 10 godzin, a nawet pograć około 2 godziny z dala od gniazdka. W trybie czuwania urządzenie wytrzyma do 14 godzin, w efekcie na opisywanym Inspironie można pracować przez wiele dni, używać go codziennie do przeglądania Internetu, pisania czy notatek na studiach bez konieczności ciągłego ładowania. Bateria oferuje świetny poziom.

Wydajność

Po wydajności można było oczekiwać wiele i rzeczywiście pod tym względem jest dobrze, ale niestety efekt psuje trochę dysk SSHD. Sam procesor to wydajna jednostka, która ma cztery rdzenie i osiem wątków, a dzięki technologii Hyper-Threading potrafi rozpędzić się do 3,5 GHz, udaje się to także na baterii przy większym obciążeniu – warto odnotować, że temperatura nie przekracza wtedy 85°C. Standardowo trzyma się 50–60°C podczas normalnej pracy. Procesor może służyć do programowania, pozwoli szybko uruchamiać programy i osiągnie wysoką wydajność nawet w wymagających grach. Układ uzyskał 667 punktów w teście Cinebench.

fot_21.jpg

Polecam jednak zdecydować się na konfigurację z dyskiem SSD, choćby o pojemności 120 GB na system. Dysk hybrydowy Seagate’a jest niezły, ale nie pozwala procesorowi rozwinąć skrzydeł, czasami blokując kolejne zadania. Osiąga średnio 90 MB/s, czyli 51,6 MB minimalnie i 117,6 MB/s maksymalnie według HD Tune. Crystal Disk Mark wskazuje 114 MB/s odczytu oraz 121 MB/s zapisu. W efekcie system startuje trochę dłużej, większe programy czasami uruchamiają się powoli, a antywirus lub aktualizacje działające w tle potrafią spowolnić pracę. To i tak dobre wyniki jak na dysk 2,5 cala o prędkości 5400 RPM, ale SSD M.2 będzie kilkukrotnie szybszy, dzięki niemu komputer zacznie działać błyskawicznie.

NVIDIA GeForce GTX 960M to karta graficzna, która pozwoli na komfortową rozgrywkę nawet w nowe tytuły, szczególnie w towarzystwie układów i7, ale konfiguracje z i5 również nie powinny jej ograniczać (mało gier potrafi dobrze wykorzystać Hyper-Threading). Docenić należy 4 GB pamięci graficznej, która powinna starczyć na długi czas. Warto jednak rozważyć, czy granie w rozdzielczości natywnej ma sens. Przy takiej przekątnej ekranu można obniżyć rozdzielczość np. do 1600 x 900 pikseli. Obraz wygląda nadal bardzo dobrze, a wydajność jest dużo wyższa. Układ graficzny jest bardzo dobrze chłodzony, nie przekroczył 70°C nawet przy wysokim i długotrwałym obciążeniu. W benchmarku 3DMark Firestrike karta graficzna uzyskała 4422 punkty, a cały system 4068 punktów. Unigine Heaven Extreme ocenił GPU na 660 punktów (9,5–56,5 kl./s).

Wiedźmin 3 to nadal jedna z najbardziej wymagających gier na rynku. Na wysokich ustawieniach w Full HD, bez Hairworks i dodatkowych efektów post-process można liczyć średnio na 33 kl./s w okolicach Drzewa Wisielców, 30 kl./s w Novigradzie, 29 kl./s w lasach Novigradu i 29 kl./s w ogrodach pałacowych dodatku Krew i Wino. Rozgrywka nie jest komfortowa. Średnie ustawienia w Full HD dadzą 7–8 kl./s więcej, a obniżenie rozdzielczości na 1600 x 900 zagwarantuje 10–16 kl./s więcej, czyli np. 46 kl./s w ogrodach pałacowych. Gra wygląda nadal bardzo dobrze, a rozgrywka jest przyjemna.

GTA V to już mniej wymagająca gra. Ustawienia wysokie z FXAA w Full HD dadzą średnio 49 kl./s w mieście, 45 kl./s w trawiastych okolicach i 50 kl./s w pustynnym Sandy Shores. Obniżenie rozdzielczości do 1600 x 900 doda jeszcze 5–7 kl./s, a uproszczenie cieni i niższa jakość roślinności pozwolą komfortowo grać w 60 kl./s.

Rise of The Tomb Raider to niestety wymagająca gra. W ciasnych katakumbach nie będzie problemu z wydajnością, ale otwarte lokacje, takie jak Miejsce Wycinki w okolicach radzieckiego obozu czy Geotermiczna dolina, to już wyzwanie. Full HD nie ma sensu, a w rozdzielczości 1600 x 900 i na wysokich ustawieniach z FXAA gra ma średnio 28 kl./s. Ustawienia średnie dadzą 35 kl./s, a niskie 41 kl./s. Dla pełnego komfortu lepiej zrezygnować z wygładzania i ulepszania włosów głównej bohaterki.

Najnowszy Doom nie jest już tak wymagający. Na ustawieniach Ultra w Full HD z wygładzaniem TSSA8 i z OpenGL w lokacji Odlewnia gra miała średnio 34 kl./s. Warto zrezygnować z Full HD na rzecz HD+ (1600 x 900), wtedy uzyskamy 43 kl./s na Ultra. Przejście na ustawienia wysokie pozwoli osiągnąć 46 kl./s, a niskie dadzą 55 kl./s. Doom wygląda dobrze nawet na najniższych ustawieniach.

Prostsze gry sieciowe, w tym także Counter Strike: Global Offensive, nie będą wyzwaniem dla laptopa.

Podsumowanie

Dell Inspiron 15 7559 to bardzo dobry laptop. Jest sensownie wykonany i robi wrażenie specyfikacją, szczególnie mocnym procesorem i7 oraz wydajną kartą graficzną GTX 960M. Zastosowano też optymalną ilość RAM-u, a istnieje także możliwość jego rozbudowy. Dysk SSHD nie zachwyca, ale oferuje przyzwoitą wydajność. Polecam jednak wybrać wersję z SSD, szczególnie że w środku jest gniazdo typu M.2. Laptop zaskakuje także czasem pracy na akumulatorze. 10 godzin korzystania z Internetu to bardzo dobry wynik. Matryca jest niezła, ale ma swoje wady. Klawiatura i gładzik również mogłyby być lepsze. Całościowo Dell to wszechstronna oferta, urządzenie przyda się do pracy i rozrywki.

Bezpośrednią konkurencją dla Inspirona 15 7559 są: Lenovo Y700-15, Asus GL552VW czy MSI GL62 – w takich samych konfiguracjach. Są to bardziej gamingowe konstrukcje, w których można zyskać np. USB typu C, trochę lepszą matrycę, ale kosztem czasu pracy na baterii. Dell jest trochę tańszy, a wygląda bardziej uniwersalnie. Sam wahałbym się pomiędzy nim a modelem Asusa.

Zalety: dobre wykonanie; matowe i ogumowane tworzywa niepodatne na zabrudzenia; uniwersalny wygląd; matryca IPS, wydajny procesor i karta graficzna; przyzwoity dysk SSHD; dobre chłodzenie procesora i grafiki; łatwy dostęp do wnętrza i możliwość rozbudowy.

Wady: barwy wyświetlacza i jasność maksymalna; przeciętna klawiatura i gładzik; gorąca obudowa (klawiatura i spód); dysk ogranicza procesor; dosyć głośny w trakcie obciążenia.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro