Technologia 4K w telewizorach

Technologia 4K w telewizorach

Jeszcze kilka lat temu telewizory Full HD były marzeniem każdego miłośnika kina i gier, ale być może za kilka lat urządzenia tego typu przejdą do lamusa i zostaną zastąpione przez modele legitymujące się rozdzielczością 4K. Czy tak się stanie? Czy warto inwestować w technologię 4K?

udostępnij

Kamil RogalaKamil Rogala / 16-08-2017 / aktualizacja: 04-09-2017

Kiedyś szczytem marzeń był 21-calowy kolorowy telewizor kineskopowy, który bez problemu przyciągał całą rodzinę, a nawet sąsiadów, gdy akurat była transmisja meczu czy ukochana przez Polaków telenowela. Dziś podstawą jest 32-calowy telewizor Full HD, który często ląduje w pokoju dziecka, zaś w salonie, na głównym miejscu lub na środku ściany, nierzadko wisi ekran o przekątnej 50 cali lub więcej. Jak widać, czasy się zmieniają i to, co dziś jest standardem, za kilka lat odejdzie w zapomnienie, zostanie wyparte przez technologię, którą obecnie określamy mianem „topowej” lub „luksusowej”. Teraz taką opinię mają telewizory 4K. Poznajmy je nieco bliżej.

Czym charakteryzuje się technologia 4K?

Praktycznie wszyscy producenci stosują określenie 4K, które określa rozdzielczość. Dla ułatwienia i lepszego zrozumienia tej technologii przez użytkowników przyjęło się to określenie za standard. Jeśli jednak zechcemy być drobiazgowi, musimy wiedzieć, że skrót 4K oznacza cztery tysiące – rozdzielczość wyświetlanego obrazu w poziomie. Dokładnie jest to 4096 x 2160 pikseli, choć w telewizji stosuje się nieco inną wartość. Wszystko przez proporcje, czyli 16:9, co przekłada się na wyświetlaną rozdzielczość na poziomie 3840 x 2160 pikseli.

Niektórzy oznaczenie 4K rozumieją również jako czterokrotnie wyższą rozdzielczość w porównaniu do Full HD. Wracając do rzeczywistej rozdzielczości, prawidłowym jej nazewnictwem jest Ultra HD (UHD). Jak wiemy, producenci stosują wszystkie te oznaczenia w różnych konfiguracjach, np. 4K, 4K UHD, 4K Ultra HD itp. Zatem bez znaczenia jest, jakiej firmy telewizor wybierzemy – Samsung, Sony, Panasonic, LG itp. – maksymalna wyświetlana rozdzielczość to 3840 x 2160 pikseli.

Czy telewizor z rozdzielczością 4K UHD ma sens?

Większość osób, które nie śledzą szeroko pojętego rynku technologicznego i po prostu nie interesują się kinem, grami, komputerami czy gadżetami, odpowie, że telewizory z rozdzielczością 4K UHD na chwilę obecną nie mają sensu. Oczywiście jest w tym trochę prawdy, ale tylko w odniesieniu do osób, które tej technologii nie będą w stanie wykorzystać lub po prostu nie wiedzą, jak zrobić z niej użytek.

Otóż osoby, które przede wszystkim oglądają programy telewizyjne, seriale i od czasu do czasu filmy (np. z odtwarzacza DVD), inwestycję w telewizor 4K mogą sobie po prostu odpuścić. Dlaczego? Korzystając z wymienionych źródeł, nie będą w stanie wykorzystać tak wysokiej rozdzielczości. Obecnie nie wszystkie programy telewizyjne oferują rozdzielczość Full HD (1920 x 1080 pikseli), o rozdzielczości 4K UHD nie wspominając. Co więcej, odtwarzacze płyt DVD i filmy zapisane na tym nośniku też nie oferują tak wysokiej rozdzielczości. W związku z tym dopłata do takiego urządzenia może być pozbawiona sensu.

Co innego, jeśli ktoś jest pasjonatem kina, posiada odtwarzacz płyt Blu-ray, podłączony do telewizora wydajny komputer i/lub najnowsze konsole do gier. Wtedy zakup telewizora 4K jest w pełni uzasadniony, gdyż na każdym kroku będziemy w stanie wykorzystać wysoką rozdzielczość oraz wszystkie systemy odpowiedzialne za poprawę jakości obrazu. Ponadto rośnie liczba serwisów strumieniujących materiały wideo oferujących materiały w wysokiej rozdzielczości 4K. To bez wątpienia przyszłość telewizji, w którą warto zainwestować, o ile jesteśmy w stanie wykorzystać wszystkie jej zalety.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro