Zdaniem eksperta

Tańsze zamienniki kultowych i drogich kosmetyków

Efektowny makijaż nie musi być wykonany drogimi kosmetykami, szczególnie w dzisiejszych czasach, gdy na rynku jest ogromna ilość dobrych jakościowo produktów w przyzwoitej cenie. Obecnie niska cena nie świadczy o niskiej jakości.

Ewa Dankowska Ewa Dankowska / 16-07-2018

Tanie perełki kosmetyczne stają się zamiennikami drogich, kultowych kosmetyków i cieszą się wielką popularnością wśród konsumentów. Któż nie chciałby zaoszczędzić, a przy tym wyglądać tak samo jak po użyciu drogiego produktu?

Dobry podkład to mus!

Zacznijmy od podkładu, który jest na rynku od lat i cieszy się wielkim wzięciem – od razu przychodzi na myśl Estee Lauder Double Wear, którego cena wynosi ok. 150 zł. Jest on mocno kryjący, bardzo trwały i uwielbiany przez kobiety w różnym wieku. Za jego tańszy odpowiednik można uznać podkład Revlon Colorstay, którego cena rozpoczyna się od niecałych 20 zł! Jest kilka razy tańszy, a po mocnym przypudrowaniu staje się tak samo trwały jak droższy kosmetyk.

Zakryć to co niepotrzebne

Pora na korektor pod oczy. Oba, markowy produkt oraz jego tańszy odpowiednik, są nawilżające, rozświetlające i ponadczasowe oraz dają piękny efekt wygładzonej i wypoczętej skóry. Drogi produkt to Touche Eclat od Yves Saint Laurent (135 zł), a tańszy zamiennik to Loreal Lumi Magique (cena od 14,95 zł). Wygodna forma pędzelka sprawia, że nakłada się go ekspresowo.

Do utrwalenia

Do utrwalenia kremowych produktów najlepiej sprawdzi się puder sypki, wciskany puszkiem czy nakładany ruchami omiatającymi, pięknie zmatowi i wygładzi twarz. Prym na rynku wiedzie puder utrwalający Laura Mercier Loose Setting Powder w kolorze Translucent (nawet 200 zł za 29 g). Amerykanki uwielbiają go już od lat, dopiero ostatnio pojawił się w sprzedaży w Polsce. Jego zamiennikiem jest puder marki RCMA No Color Powder (cena od 52 zł za 30 g). Jest o wiele tańszy, niewidoczny na skórze i nie daje płaskiego efektu. Jedynym minusem kosmetyku zdaje się opakowanie przypominające solniczkę, z którego można przez przypadek wysypać za dużo produktu.

Podkoloruj rzeczywistość

By lekko podkoloryzować cerę i zaznaczyć policzki, warto użyć bronzera. Drogi kosmetyk to Hoola od marki Benefit (ok. 100 zł), a jego zamiennik to W7 Honolulu (cena od 12 zł). Tańsza wersja jest mocno inspirowana oryginałem i pod względem jakości wcale mu nie ustępuje. Oba produkty mają urocze opakowania, a ich formuła łatwo się rozciera i jest trwała.