„Szukaj mnie” Wojciech Zawioła – recenzja

„Szukaj mnie” Wojciech Zawioła – recenzja

Powody, dla których ta, a nie inna książka, ląduje u mnie na stosie lektur do przeczytania, bywają różne. Do sięgnięcia po powieść „Szukaj mnie” Wojciecha Zawioły skłoniły mnie dwie kwestie. Pierwsza to chęć sprawdzenia, jaką historię i w jaki sposób opowie dziennikarz, który do tej pory kojarzył mi się ze sportem i biografią Roberta Lewandowskiego. Drugą, dużo ważniejszą, okazała się chęć przyjrzenia się, czym jest powieść multimedialna.

Anna Rychlicka-Karbowska Anna Rychlicka-Karbowska / 11-11-2015

Banalnie rzecz ujmując: świat idzie do przodu. Tradycjonaliści zamarli, gdy na rynek weszły e-booki, czarnowidze wieszczyli upadek papierowej książki. To jednak nie wszystko, co w świecie literatury się zmienia dzięki postępowi. Na rynek wkraczają książki multimedialne.

Gratka dla bibliofilów

„Szukaj mnie” Wojciecha Zawioły z miejsca zauroczy miłośników literatury, choćby dlatego że główny bohater tej powieści, Konrad, jest właścicielem dwóch księgarni, a przy tym prawdziwym miłośnikiem książek. Jeśli więc lubicie miejsca, w których powieści się nie tylko kupuje, ale można także o nich dyskutować, a sprzedawca wie doskonale, co znajduje się na półkach, to u Konrada odnajdziecie się doskonale. Obraz bibliofilskiego świata nie jest jednak idealny, co docenią ci, którzy znają rynek książki i problemy, z jakimi borykają się osoby, które są weń zaangażowani zawodowo.Jednak nie o tym jest ta powieść.

Tajemniczy dziennik

Konrad właśnie kupił mieszkanie w starej kamienicy. Gdy podczas remontu robotnicy oddają w jego ręce znaleziony w skrytce pamiętnik, mężczyzna waha się tylko przez chwilę i bierze się za lekturę. Tak poznaje historię Ewy i tajemniczego R. Historię miłości, historię pełną tajemnic i... bez zakończenia. Notatki się urywają, a księgarza zżera ciekawość. Postanawia odnaleźć właściciela dziennika i dowiedzieć się, jak skończyła się historia jego i kobiety, którą kochał. Nie będzie to łatwe. Spotykani w toku prywatnego śledztwa ludzie nie zawsze będą chętnie z Konradem rozmawiać. Czy uda mu się poznać prawdę i czy jego upór nie przyniesie więcej zła niż korzyści?

Nie taka zwykła książka

Wojciech Zawioła pisze pięknie. Stworzył powieść delikatną, kameralną. Łączy prozę obyczajową z romansem i detektywistycznymi klimatami. Dodatkową atrakcją, oprócz nastrojowych zdań i intrygujących zdarzeń, jest możliwość uzyskania dostępu do materiałów multimedialnych uzupełniających treść powieści. Nie ma ich wiele, ale są ciekawą zapowiedzią tego, w jakim kierunku idą zmiany w wydawaniu książek. Dzięki aplikacji, którą można ściągnąć na smartfona czy tablet, będziecie mogli m.in. obejrzeć zdjęcia, filmy, posłuchać muzyki – wszystko to związane jest z treścią powieści.Ostatnią atrakcją „Szukaj mnie”, na pewno niezamierzoną, jest błąd, który wkradł się w tekst. Nie powiem jaki – poszukajcie go sami. A przy okazji dajcie się porwać tej historii. Warto.E-book „Szukaj mnie” można kupić za niecałe 26 złotych w formacie EPUB i MOBI.

Źródło okładki: http://hitsalonik.pl
Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro