Szczotka czy gąbka? Co jest lepsze dla lakieru?

Szczotka czy gąbka? Co jest lepsze dla lakieru?

Samodzielne, ręczne mycie samochodu ma właściwie same plusy. Jest niedrogie i może być przyjemnym rytuałem. Jednak aby było skuteczne i bezpieczne dla lakieru, należy się zastanowić, czego w tym wypadku użyć. Szczotka czy gąbka – to jeden z częstych dylematów.

udostępnij

Mikołaj AdamczukMikołaj Adamczuk / 04-04-2017

Wydaje się proste

Sobotnie przedpołudnie, działka, ładny, bezdeszczowy dzień… Idealne warunki, by nieco się zrelaksować, a przy okazji porządnie umyć samochód. Wiadomo, wizyta w myjni bezdotykowej potrwa krócej, ale pod względem skuteczności nic nie może się równać z dokładnym myciem ręcznym. Z pozoru wszystko wydaje się proste. Woda, myjka ciśnieniowa, dobry szampon (strzeżmy się płynu do naczyń! Oszczędność będzie niewielka, a zmyjemy warstwę ochronną z lakieru). Na koniec wosk (twardy lub na mokro) i wycieranie specjalną ściereczką.

Każdy, kto tego próbował, wie jednak, że sama myjka i woda pod ciśnieniem to za mało. Samochód trzeba wyczyścić porządnie, z uwzględnieniem najróżniejszych zakamarków, nie unikając dotykania karoserii. W tym momencie pojawia się rozterka. Czym czyścić samochód, by uzyskać pożądany efekt, ale nie porysować lakieru?

Opcja pierwsza: szczotka

Używanie szczotki budzi wiele kontrowersji. Są tacy, których oburza samo określenie „szczotka do mycia samochodu”. Twierdzą, że to idealna recepta na porysowanie sobie lakieru. Mają nieco racji, jeśli mowa o szczotce nieprawidłowo dobranej. Stara, z twardym włosiem, z niewłaściwych materiałów rzeczywiście bardziej zaszkodzi, niż pomoże. Da się jednak dobrać szczotkę będącą skutecznym i bezpiecznym narzędziem do mycia samochodu.

Po pierwsze, musi być wykonana z miękkiego i gęstego włosia – najlepiej ze specjalnego tworzywa sztucznego. Po drugie, musi być czysta. Największym zagrożeniem są drobinki piasku we włosiu. Mogą się tam dostać, np. gdy szczotka upadnie na ziemię, więc regularnie ją myjmy.

Po trzecie, zwracajmy uwagę na stan włosia. Gdy się zużyje, stwardnieje i wykrzywi, wymieńmy szczotkę na nową. Koszt niewielki, a korzyści spore. Po czwarte, rączka szczotki powinna być wykończona miękkim tworzywem, najlepiej gumą. Ten pozornie nieistotny szczegół pozwoli nam uniknąć zadrapań lakieru w chwili nieuwagi podczas czyszczenia.

Oferta szczotek jest spora. Warto polecić np. model firmy K2.

  • K2 szczotka do mycia ręcznego. Ergonomiczna szczotka do mycia pojazdów. Ma gęste, miękkie, nierysujące włosie poliestrowe (końcówki rozdwajane, aby ułatwić mycie i wykluczyć porysowanie lakieru), odporne na działanie środków myjących. Rączka i krawędzie szczotki zalane gumą, co uniemożliwia przypadkowe obtłuczenie mytej powierzchni. Cena od 18,45 zł.

Alternatywnie możemy skorzystać z nieco droższej propozycji firmy Vikan.

  • Vikan szczotka do mycia pojazdów. Bardzo efektywna ze względu na dwie myjące płaszczyzny oraz gęste ułożenie miękkiego, rozdwajanego włosia, wykluczające możliwość porysowania lakieru. Gumowy rant dodatkowo chroni czyszczoną powierzchnię. Włosie odporne na działanie środków myjących. Pasuje do wszystkich trzonków Vikan. Cena: od 115 zł.

Opcja druga: gąbka

Używanie gąbki jest trochę popularniejszym rozwiązaniem. Faktycznie na pierwszy rzut oka wydaje się ona bardziej godna zaufania od szczotki. Niestety również w tym przypadku z powodu niedbalstwa możemy więcej stracić, niż zyskać!

Najważniejsze, by gąbka była czysta. W jej powierzchnię – porowatą, pełną małych otworów – piasek i kurz wnikają wyjątkowo chętnie. W związku z tym konieczne jest częste płukanie gąbki podczas mycia, najlepiej w oddzielnym, przeznaczonym tylko do tego wiadrze. Jedno wiadro na szampon, drugie do płukania gąbki!

Jeśli chodzi o wybór odpowiedniego produktu, ponownie możemy skorzystać z oferty znanej firmy K2.

  • K2 Gąbka uniwersalna. Wyjątkowo chłonna, nadaje się do ogólnego mycia całych pojazdów i usuwania wszelkich uporczywych zabrudzeń, takich jak kurz, owady, zabrudzenia drogowe. Cena od 3 zł.

Warto się też zainteresować produktami popularnego Sonaxu.

  • Sonax Uniwersalna gąbka do mycia samochodu. Ma zróżnicowaną strukturę powierzchni, do różnych zadań. Strona szara jest miękka i służy do ogólnego mycia całego pojazdu. Strona biała jest szorstka i idealnie nadaje się do usuwania uporczywych zabrudzeń (np. owadów). Cena od 7 zł.

A może mikrofibra?

Często spotykaną i ogólnie chwaloną alternatywą dla wyżej wymienionych są produkty wykonane z delikatnej mikrofibry. Mogą mieć formę gąbki, jak np. wersja z firmy Sonax.

  • Sonax – duża gąbka z mikrofibry. Specjalna gąbka o podwójnym zastosowaniu. Duża, dwustronna do mycia samochodu. Jedna strona z frędzlami delikatnie czyści i zwiększa pienienie, a druga, gładka, ułatwia usuwanie uporczywych zabrudzeń. Cena od 14,90 zł.

Bardzo wygodne w użyciu są także rękawice z mikrofibry. Warto zwrócić uwagę na wyrób firmy Bottari:

  • Bottari – rękawica do mycia z mikrofibry. Rękawica z mikrofibry Clarity 100%, 15 cm x 25 cm, cena od 11,50 zł. Tego typu gąbkę czy rękawicę po każdym myciu można (i należy!) wyprać w pralce. Niezależnie od tego, na który sposób mycia auta się zdecydujemy, najważniejsze jest zachowanie czystości używanych akcesoriów. Piach, brud i kurz są wrogami naszego lakieru. Bądźmy ostrożni, a sobotnie mycie – szczotką czy gąbką – da świetne rezultaty!

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro