Szalik niczym koc - jak nosić grube i długie szaliki jesienią i zimą?

Szalik niczym koc - jak nosić grube i długie szaliki jesienią i zimą?

W tym sezonie, przynajmniej w dziedzinie szalików, rozmiar rzeczywiście ma znaczenie! Zainspirowane pokazami światowej sławy projektantów chętnie kupujemy szaliki, które są ogromne i swoim wyglądem przypominają koc.

udostępnij

Alicja KamińskaAlicja Kamińska / 18-11-2015

Perspektywa otulenia się w przyjemny w dotyku i ciepły kocyk, również poza domem, jest bardzo kusząca. Jak nosić taki dodatek, aby wyglądać modnie i stylowo? Możliwości jest naprawdę mnóstwo. Od samych sposobów wiązania, poprzez łączenie z akcesoriami i różnorodnymi okryciami wierzchnimi.

Szal jak koc – najmodniejszy dodatek sezonu

Każdy, kto choć chwilę poświęcił na rozeznanie w oferowanych przez sklepy odzieżowe szalikach zauważył, że największą popularnością cieszą się te w kratę, duże i długie. Dostępne są w wielu kolorach. Na uwagę zasługuje modna i uniwersalna duża krata łącząca czerń i czerwień. Ponadto, świetnym wyborem będą szale z dodatkiem niebieskiego, zielonego czy beżowego, podkreślające indywidualny charakter stylizacji. Bardzo ciekawie prezentują się modele dwustronne, dzięki czemu mamy dwa szale w jednym lub oryginalne połączenie w niedbałym upięciu.

Szal niczym ponczo

Po kilku sezonach odstępstw, obecnie stylistki na całym świecie znów chętnie sięgają po poncza. Jeśli nie do końca przemawia do nas ten trend, warto go wypróbować i oswoić właśnie za pomocą szalika w rozmiarze XXL. Dzięki złożeniu go w trójkąt i okryciu w tej formie ramion, uzyskamy coś w rodzaju modnej narzutki. Świetnie sprawdzą się modele w kratę i te pokryte etnicznymi wzorami. To idealny sposób na dopełnienie płaszcza, ale ponczo wspaniale wygląda założone także bezpośrednio na sweter. Taka stylizacja pasuje do wielu okoliczności: na co dzień, do pracy czy na uczelnię.

Szal spięty paskiem

Pomysłem, który trafi w gusta wszystkich miłośniczek płaszczy, jest noszenie dużego szala, swobodnie opadającego z szyi w dół. Cały stylowy efekt polega na spięciu go paskiem w tali. To rozwiązanie idealnie modeluje sylwetkę, koryguje kształty i formuje perfekcyjną klepsydrę. Pas może być szeroki, ale najmodniejszy rezultat uzyskamy zawiązując, nawet na supeł, jego cienką wersję w podkreślającym deseń kolorze.

Szal usidlony broszką

Jeżeli obwiązanie szyi grubym i ciepłym szalem nas nie przekonuje i wymyka się spod kontroli, jest na to rada. W takich przypadkach często narzekamy na to, że poły zsuwają się z ramion, powiewają bezwładnie lub trzeba je bez przerwy poprawiać. Odpowiedzią jest broszka! Wpięta w kilka warstw skutecznie dyscyplinuje niesforny dodatek. Niezależnie, czy wybierzemy ozdobną, widoczną i dodającą charakteru stylizacji, czy też zwykłą agrafkę przypiętą w niewidocznym miejscu, problem nie panowania nad ilością materiału znika.

Szale o wzorze i wielkości koca kuszą do zakupu. Widziane u koleżanki czy blogerki prezentują się naprawdę świetnie. Wiedząc już jak go nosić, warto zastanowić się nad włączeniem go do swoich codziennych i wyjściowych stylizacji szczególnie, że wygląda świetnie zarówno z kurtką czy płaszczem, jak i jako samodzielna narzutka na ramiona. To przykład trendu, który nie dość, że jest atrakcyjny, to zapewnia komfort i ciepło. Same zalety!

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro