Sportowe ferie, czyli sposób na wolne dni z dzieckiem

Sportowe ferie, czyli sposób na wolne dni z dzieckiem

Kolejne ferie naszej pociechy często oznaczają nasz przymusowy urlop i zastanawianie się, co zrobić, by nasze dziecko było szczęśliwe w te wolne dni. Jest na to wiele sposobów, bo w mieście można spędzić czas nie tylko ciekawie, ale też kreatywnie i aktywnie.

udostępnij

Marlena JakotMarlena Jakot / 19-12-2016

Przerwa od kartkówek, sprawdzianów, codziennego odrabiania prac domowych i porannego wstawania – na to z utęsknieniem czekają dzieci. Wolny czas niekoniecznie powinien być spędzany z paczką chipsów przed komputerem czy telewizorem. Wystarczy przejrzeć ofertę kulturalną naszego miasta i okolic, wyjść z domu i odkrywać nowe miejsca.

Park wodny

Jeśli myślicie, że park wodny może się kiedykolwiek znudzić dziecku, to jesteście w błędzie. Kolorowe zjeżdżalnie, gorące wanny z bąbelkami, wodospady, wiry wodne, możliwość odbijania piłki z rodzicami oraz… nauka pływania. Jeśli już znaleźliśmy się w parku wodnym, warto podzielić czas na naukę i zabawę.

Systematyczne „treningi” przyniosą ogromne korzyści. Dziecko nabierze siły, poprawi koordynację ruchów, a także udoskonali swoje umiejętności. Być może już wkrótce okaże się, że rośnie nam nowy Michael Phelps? Na basenie obowiązują klapki i czepki. Chłopcy najlepiej będą się czuć w wygodnych spodenkach, zaś dziewczynki – w jednoczęściowych strojach. Na basenie świetnie sprawdzają się ręczniki szybkoschnące, które zajmują niewiele miejsca i są lekkie.

Ścianki wspinaczkowe

Ścianki mieszczą się najczęściej na halach sportowych lub w ośrodkach sportowych, których w większych miastach nie brakuje. Nauka z instruktorem z pewnością poprawi pewność siebie, wzmocni mięśnie i sprawi radość w momencie dotarcia do celu. Warto zaopatrzyć się w specjalne buty do wspinaczki, które będą ułatwiały wdrapywanie się na same szczyty. Należy pamiętać, że na wspinaczkę wchodzimy tylko w uprzęży zabezpieczającej oraz pod okiem nadzorującego instruktora.

Park trampolin

To najbardziej radosne szaleństwo – wszędzie trampoliny! Parki trampolin rosną jak na drożdżach i coraz częściej możemy spotkać się z ich ofertą w naszym mieście. Dzieci mogą skakać do góry, obijać się o boczne ściany (które też są z trampolin), a także wskakiwać w baseny pełne gąbek. Jeśli chcemy porządnie zmęczyć nasze dziecko, park trampolin jest bezkonkurencyjny. Pamiętajcie, by dziecko miało wygodne i przewiewne ubranko. Dla dziewczynek idealne będą legginsy i lekka koszulka, zaś dla chłopców – szorty z nogawkami za kolanka i luźny T-shirt (kolana będą chronione przed ewentualnymi otarciami).

Lodowisko

Brak obecności na lodowisku w trakcie ferii zimowych? To nie może się zdarzyć! Dzieci kochają jazdę na lodzie, więc lodowisko musi być obowiązkowym punktem tegorocznych ferii. Dla dzieci, które jeżdżą już w stopniu średnio zaawansowanym, warto kupić własne łyżwy – dla dziewczynki eleganckie figurówki, a dla chłopców „hokeje”, które zapewnią stabilizację. Jeżeli nasza pociecha słabo radzi sobie na lodzie, należy zapytać obsługę, czy nie posiadają „pingwinków”, które ułatwiają jazdę.

Oczywiście warto wprowadzić trochę różnorodności do naszego planu na ferie, bo nasze dziecko wróci jeszcze bardziej zmęczone do szkoły. Dobrą odskocznią bedzie spektakl w teatrze dla dzieci lub seans w kinie. A może chcemy poprawić niebywałe zdolności naszej pociechy? Poszukajmy warsztatów organizowanych przez domy kultury w okolicy – warsztaty rysunkowe, taneczne, fotograficzne czy aktorskie z pewnością będą rewelacyjnym sposobem na spędzenie wolnego czasu, a być może odkryją w naszym dziecku nowe talenty?

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro