Spacery i bieganie po piasku – skuteczna letnia aktywność

Spacery i bieganie po piasku – skuteczna letnia aktywność

autor: Daria Występek, data publikacji: 13-07-2016

Wypoczynek na plaży jest przyjemny, ale w czasie wakacji, kiedy nie mamy wielu obowiązków, o wiele łatwiej znaleźć czas na trening w ciągu dnia. Poranny bieg albo szybki marsz to świetna okazja do naładowania się energią na resztę dnia. Piasek stawia opór i sprawia, że biegnie się nieco trudniej i satysfakcja jest znacznie większa.

To dobra okazja do urozmaicenia codziennych treningów i spróbowania czegoś nowego. Widząc piękny widok niekończącej się plaży, ma się ochotę biec albo spacerować bez końca, obserwując morze i fale.

Jaki cel ma bieg po piasku?

Mimo że wygląda to bardzo przyjemnie, biegacze na plaży mają o wiele trudniej. Zresztą nie tylko biegacze, chodzenie po plaży także wymaga większego wysiłku. To świetne ćwiczenie siły naszych mięśni. Dzięki temu można poprawić swoją siłę biegową. Krótsze biegi możemy wykonywać tylko w koszulce i krótkich spodenkach na bosaka. Dzięki temu zmusimy mięśnie nóg i przede wszystkim stóp do większej pracy. Przy większej liczbie kilometrów i dystansach powyżej 4–5 km lepiej założyć buty biegowe, żeby nie doprowadzić do przeciążenia mięśni i nie nabawić się kontuzji. Krótkie biegi można potraktować jak ćwiczenie wzmacniające. W czasie biegu po piasku stawy są odciążone, za to większą pracę przejmują mięśnie i ścięgna.

Bieg po plaży

Wybierz piasek blisko brzegu morza, dalej od miejsca, gdzie docierają fale. Dzięki temu podłoże będzie bardziej stabilne i stopy będą równo lądować na ziemi. Taki trening mocno kształtuje równowagę, dzięki czemu zmusza do pracy mięśnie głębokie. Zyskasz lepszą stabilizację ciała i w domu łatwiej będzie ci wykonywać ćwiczenie na niestabilnym podłożu, np. na piłce czy bosu. Jeśli stawiasz na spacer, postaraj się, żeby był to intensywny wysiłek i spacer w szybkim tempie. Wtedy twoje mięśnie bardziej na tym skorzystają.

Buty do biegania

Trasy o długości 2–4 km wolnego biegu można pokonać na bosaka, jeśli biegasz regularnie. Przy dłuższych odcinkach piasek może podrażnić stopy i mocno je obetrzeć. Na bosaka możesz zrobić krótką rozgrzewkę, a potem założyć wygodne buty i biec dalej. Zwróć też uwagę na plażę – jeśli jest czysta, a piasek złocisty, nie musisz się obawiać. Pamiętaj jednak, że na plaży mogą być muszle, kamienie czy szkło, dlatego lepiej biegać w butach. Nie martw się o nie, można wytrzepać je z piasku, a kiedy się zmoczą, szybko wyschną. Ciesz się bieganiem w nowych okolicznościach i staraj się wykorzystać czas na urlopie na aktywność fizyczną.

Ćwicz rano

Wakacje i ranne wstawanie? To nie musi być bardzo bolesne. W ciągu dnia i wieczorami na plaży jest bardzo dużo ludzi. Wtedy ciężko przeprowadzić trening. Im wcześniej ruszysz w trasę, tym lepiej. Wstań wcześniej, włącz pulsometr i ruszaj w trasę. Latem to o wiele bezpieczniejszy czas do biegania, bo w upalne dni łatwiej o przemęczenie, a nawet udar. Nawet rano pamiętaj o wodzie i zabierz ze sobą bidon. Załóż czapkę i okulary dla optymalnej ochrony przed słońcem.

Bieganie ma być przyjemnością, więc nie warto rezygnować z niego w czasie dłuższego urlopu. Po plaży nie biegaj więcej niż 7–8 km. Przynajmniej na początku, bo mięśnie muszą przystosować się do nowych warunków. Możesz zacząć na plaży, a resztę biegu kontynuować na bardziej utwardzonych ścieżkach. Pamiętaj o zachowaniu rozsądku i o tym, że bieganie ma być przyjemne. Na ścieżkach spotkasz na pewno innych zapalonych biegaczy, którzy nie odpuszczają ze względu na urlop. Ciężko zrobić sobie wakacje od pasji.