Smartfon do 1500 zł na prezent – Święta 2019
Zdaniem eksperta

Smartfon do 1500 zł na prezent – Święta 2019

Budżet w przedziale 1000–1500 zł nie pozwoli jeszcze na zakup flagowych urządzeń, nawet od mniej znanych producentów, ale umożliwi wybór naprawdę porządnego średniaka. Nie ma co liczyć na topowy procesor, ekran czy aparat, ale wyświetlacze i podzespoły oferują już satysfakcjonującą jakość dla większości użytkowników.

udostępnij

Kamil HomziakKamil Homziak / 28-11-2019

Problem w tym, że obecnie zakup smartfona w cenie 1000–1500 zł jest… niezbyt opłacalny. Urządzenia kosztujące niecały 1000 zł są bowiem niewiele słabsze (cechuje je nieco gorsza jakość wykonania), a takie kosztujące nieco ponad 1500 zł – lepsze (procesory i aparaty z jeszcze wyższej półki).

Xiaomi Mi 9 SE (około 1100 zł)

  • wyświetlacz: 5,39 cala (84,1% powierzchni frontu), AMOLED, 1080 x 2340 pikseli (403 ppi), Gorilla Glass 5
  • chipset: Qualcomm Snapdragon 712
  • pamięć RAM: 6 GB
  • pamięć wbudowana: 64 lub 128 GB, brak możliwości rozszerzenia
  • aparaty: 3 obiektywy z tyłu, 20 Mpix z przodu
  • system operacyjny: Android 9.0, spodziewana aktualizacja do Androida 10
  • pojemność baterii: 3070 mAh
  • wymiary i masa: 147 x 71 x 7,5 mm, 155 g
  • inne cechy szczególne: NFC, obsługa kodeka audio aptX HD, szybkie ładowanie baterii, optyczny czytnik linii papilarnych pod ekranem

Mi 9 SE to całkiem zgrabny (niecałe 71 mm szerokości) smartfon, czyli rodzynek wśród tego typu urządzeń, które zwykle mają 75–77 mm szerokości, a coraz częściej także i blisko 200 g masy.

Pomimo niewielkich, jak na dzisiejsze standardy, rozmiarów, zastosowane podzespoły są niezłe: układ Snapdragon z wydajnej serii 7, aż 6 GB RAM-u czy ekran AMOLED pracujący w wysokiej rozdzielczości, pokryty szkłem Gorilla Glass 5. W przeciwieństwie do niektórych modeli Xiaomi nie brakuje też modułu NFC umożliwiającego płatności zbliżeniowe Google Pay.

Minusy Xiaomi Mi 9 SE to przede wszystkim przeciętna pojemność baterii. Oczywiście, można tłumaczyć, że w niewielkiej obudowie trudno byłoby upchnąć duże ogniwo, ale konkurencja (np. Samsung Galaxy S10e czy Sony Xperia 5) pokazuje, że się da, chociażby kosztem wyższej o pół milimetra grubości. Dla niektórych osób wadą będzie też brak wyjścia słuchawkowego oraz miejsca na kartę pamięci microSD.

Xiaomi Mi 9 Lite (około 1100 zł)

  • wyświetlacz: 6,39 cala (85,8% powierzchni frontu), AMOLED, 1080 x 2340 pikseli (403 ppi), Gorilla Glass 5
  • chipset: Qualcomm Snapdragon 710
  • pamięć RAM: 6 GB
  • pamięć wbudowana: 64 lub 128 GB + slot na karty pamięci microSD
  • aparaty: 3 obiektywy z tyłu, 32 Mpix z przodu
  • system operacyjny: Android 9.0
  • pojemność baterii: 4030 mAh
  • wymiary i masa: 156 x 74 x 8,7 mm, 179 g
  • inne cechy szczególne: wyjście słuchawkowe, radio FM, NFC, obsługa kodeka audio aptX HD, szybkie ładowanie baterii, optyczny czytnik linii papilarnych pod ekranem

Jeśli dla kogoś Xiaomi Mi 9 SE jest za mały, może zainteresować się nowszym wariantem o nazwie Mi 9 Lite. Oba smartfony, poza wymiarami, są do siebie bardzo podobne. Wykorzystują ekrany AMOLED o tej samej rozdzielczości oraz niemalże identyczne procesory. Mi 9 Lite może się natomiast pochwalić obecnością slotu na karty pamięci microSD i wyjścia słuchawkowego, a także aż prawie o 1000 mAh bardziej pojemną baterią.

Mi 9 Lite to też niezła alternatywa dla nieco tańszego Xiaomi Redmi Note 8 Pro z procesorem MediaTeka oraz ekranem IPS (a nie AMOLED). W takim porównaniu smartfon z serii Redmi Note będzie miał natomiast mocniejszą baterię (4500 vs 4000 mAh) oraz umieszczony na tylnej ściance fizyczny czytnik linii papilarnych (kwestia gustu czy ktoś woli czytniki fizyczne, czy też optyczne).

Ulefone Armor 6E (około 1200 zł)

  • wyświetlacz: 6,2 cala, IPS, 1080 x 2246 pikseli
  • chipset: MediaTek Helio P70
  • pamięć RAM: 4 GB
  • pamięć wbudowana: 64 GB + obsługa kart pamięci microSD
  • aparaty: 16 + 2 Mpix z tyłu, 8 Mpix z przodu
  • system operacyjny: Android 9.0
  • pojemność baterii: 5000 mAh
  • wymiary i masa: 166 x 83 x 13,3 mm, 267,5 g
  • inne cechy szczególne: IP69K, MIL-STD-810G, czytnik linii papilarnych i twarzy, szybkie ładowanie, USB C, ładowanie bezprzewodowe

Ulefone Armor 6E to specyficzna, niszowa konstrukcja, przeznaczona dla użytkowników poszukujących wytrzymałego smartfona. Marka ta nie jest tak znana jak pancerne telefony CAT-a czy Samsungi z serii Xcover, ale cechuje się znacznie wyższym stosunkiem jakości do ceny.

Armor 6E charakteryzuje się nowoczesną konstrukcją z ekranem zajmującym dość duży procent powierzchni (zwłaszcza w stosunku do np. Samsunga Galaxy Xcover 4s). Co ważne, wyświetlacz oferuje wysoką rozdzielczość. Aparaty również są nowoczesne (dwa obiektywy z tyłu) oraz wydajna bateria o pojemności 5000 mAh. Urządzenie spełnia też standardy militarne, jest wyposażone w czytnik linii papilarnych oraz twarzy, a także obsługuje ładowanie bezprzewodowe. Całkiem niezły, jak na tej klasy sprzęt, jest też procesor MediaTeka, wspierany przez 4 GB RAM-u. Całość napędza system operacyjny Android w dość nowej, dziewiątej wersji.

Głównym mankamentem opisywanego smartfona jest jego szerokość (aż 83 mm) oraz spora masa (aż 267 g). To jednak nie powinno zniechęcać potencjalnych kupujących, bowiem poszukują oni raczej urządzenia, które będzie działać w każdych warunkach niż smukłego gadżetu.

Xiaomi Mi 9T (około 1300 zł)

  • wyświetlacz: 6,39 cala (86,1% powierzchni frontu), AMOLED, 1080 x 2340 pikseli (403 ppi), Gorilla Glass 5
  • chipset: Qualcomm Snapdragon 730
  • pamięć RAM: 6 GB
  • pamięć wbudowana: 64 lub 128 GB, brak możliwości rozszerzenia
  • aparaty: 3 obiektywy z tyłu, 20 Mpix z przodu
  • system operacyjny: Android 10
  • pojemność baterii: 4000 mAh
  • wymiary i masa: 156 x 74 x 8,8 mm, 191 g
  • inne cechy szczególne: wyjście słuchawkowe, radio FM, optyczny czytnik linii papilarnych pod ekranem, szybkie ładowanie, wysuwana przednia kamerka, obsługa kodeka audio aptX HD, NFC

Mi 9T to tańsza wersja smartfona Mi 9T Pro, czyli jednego z najdroższych modeli w ofercie Xiaomi. Pomimo zróznicowania w cenie na poziomie kuluset złotych, różnice między dwoma modelami ograniczają się w zasadzie jedynie do słabszego procesora (Snapdragon 730, a nie 855). Tańsza wersja nie występuje też w wersji z 8 GB RAM-u (choć 6 GB jest w zupełności wystarczające) oraz nieco wolniej ładuje baterię.

Mimo wspomnianych różnic dla wielu osób dopłata do wersji Pro nie będzie miała sensu, w końcu tańszy Mi 9T to również świetnie wyglądający smartfon z przednią wysuwaną kamerką, a co za tym idzie – ekranem AMOLED bez wcięcia lub oczka. Snapdragon 730, wspomagany przez 6 GB RAM-u, wciąż zapewnia wysoką wydajność, bateria jest pojemna, a zdjęcia i filmy oferują dobrą jakość. Urządzenie ma też moduł NFC, więc wspiera płatności Google Pay. Niedawno smartfon otrzymał też aktualizację do Androida 10.

Bolączki Mi 9T (tak jak i droższego Mi 9T Pro) to przede wszystkim brak miejsca na karty pamięci microSD, a dla niektórych także brak wyjścia słuchawkowego.

Samsung Galaxy A70 (około 1400 zł)

  • wyświetlacz: 6,7 cala (86% powierzchni frontu), AMOLED, 1080 x 2400 pikseli (393 ppi), Gorilla Glass 3
  • chipset: Qualcomm Snapdragon 675
  • pamięć RAM: 6 GB
  • pamięć wbudowana: 128 GB + slot na karty pamięci microSD
  • aparaty: 3 obiektywy z tyłu, 32 Mpix z przodu
  • system operacyjny: Android 9.0, spodziewana aktualizacja do Androida 10
  • pojemność baterii: 4500 mAh
  • wymiary i masa: 164 x 77 x 7,9 mm, 183 g
  • inne cechy szczególne: wyjście słuchawkowe, radio FM, optyczny czytnik linii papilarnych pod ekranem, szybkie ładowanie baterii

A70 to jeden z najwyższych smartfonów z serii A od Samsunga. Ekran to świetny, działający w wysokiej rozdzielczości panel AMOLED zajmujący aż 86% powierzchni frontu. Nieco gorzej wypada zastosowany układ: Snapdragon 675 to chipset, który można spotkać w nieco tańszych urządzeniach, a w tej klasie cenowej przydałby się produkt z serii 7 (np. 710 czy 730). Nie oznacza to, że wydajność jest słaba, bynajmniej, dla większości osób będzie ona w zupełności wystarczająca. Procesor wspiera aż 6 GB pamięci RAM. Całość działa pod kontrolą Androida w wersji 9, a w przyszłym roku spodziewać się można aktualizacji do wersji 10. Inne zalety Samsunga A70 to pojemna bateria czy obecność wyjścia słuchawkowego. Dobrze wypada też aparat, choć dotyczy to przede wszystkim zdjęć wykonywanych w dobrych warunkach świetlnych.

Minusy? W zasadzie drobnostki – zdjęcia robione w nocy, tylna obudowa wykonana z plastiku czy szkło Gorilla Glass trzeciej, a nie piątej lub szóstej generacji.

Zobacz również pozostałe poradniki świąteczne!

Czy ten artykuł był pomocny?
podziel się

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro