Silniki benzynowe wysokiego ryzyka – przegląd jednostek napędowych różnych producentów, których lepiej unikać

Silniki benzynowe wysokiego ryzyka – przegląd jednostek napędowych różnych producentów, których lepiej unikać

Zakup pojazdu z silnikiem benzynowym wydaje się o wiele prostszy od zakupu auta wyposażonego w silnik wysokoprężny. Nic bardziej mylnego. Owszem, decydując się na zakup jednostki benzynowej, odchodzą niektóre problemy, takie jak np. filtr cząstek stałych, należy jednak zachować wysoką czujność.

udostępnij

Jakub NieszporekJakub Nieszporek / 27-12-2014

Benzyna nie jest mało awaryjna?

Czasy, w których silniki benzynowe nie sprawiały problemu, niestety mamy za sobą. Obecnie producenci, chcąc spełnić warunki ekologiczne, zmuszeni są do uzyskiwania coraz większej mocy przy stosunkowo niskiej pojemności skokowej silnika. Zabieg ten nazywany jest downsizingiem. Uzyskanie większej mocy możliwe jest dzięki wykorzystaniu turbosprężarki, a w niektórych przypadkach – nawet dwóch (BiTurbo). W większości silników stosowany jest bezpośredni wtrysk paliwa oraz spora ilość czułej i zaawansowanej elektroniki. Plusem tych zabiegów jest osiągniecie wysokiej mocy, ale dzieje się to kosztem zmniejszenia żywotności silnika.

Grupa VW

Najbardziej awaryjnymi jednostkami w historii koncernu Volkswagen AG są jednostki o pojemności 1.2 oraz 1.4 i oznaczeniu TSI (Turbo Stratified Injection), oznaczającym bezpośredni wtrysk paliwa do komory paliwa. Zarówno jednostka 1.2 TSI, jak i 1.4 TSI „na papierze” prezentuje się miło dla oka. Wysoka moc, niskie spalanie. Niestety, silniki te mają spore problemy z łańcuchem rozrządu, awarie uszczelki pod głowicą oraz problemy z turbiną, która często podczas pracy po prostu się zacina. Elektronika odpowiedzialna za sterowanie jednostki również potrafi przysporzyć wiele kłopotów. Dość częstym problemem jest też nierówna praca.

Reasumując, jeżeli chwilę po rozruchu spod maski pojazdu dobiegają metaliczne odgłosy, nic dobrego nas nie czeka. W takim przypadku zalecamy wizytę w warsztacie, nie będzie ona należała do najtańszych. Jednostki te możemy znaleźć w takich modelach aut, jak: Audi A1 i A3; Seat Ibiza, Toledo i Altea; Skoda Fabia II, Rapid, Roomster, Octavia II i III generacji oraz Yeti; Volkswagen Polo V, Golf VI i VII, Beetle, Jetta VI oraz Touran II.

Europejscy producenci

Również niemiecka marka Adam Opel AG zaliczyła „małą wpadkę”, wprowadzając na rynek jednostkę trzycylindrową o pojemności 1000 cm3, dysponującą mocą 55, 58 i 60 KM. Najczęstszą awarią tego silnika jest zerwanie łańcuszka rozrządu, regularne wycieki oleju silnikowego oraz nieszczelności w układzie chłodzenia. Problematyczna jest również elektronika, a konkretnie cewka zapłonowa. Fakt faktem, nawet poważne awarie nie pochłoną gigantycznego budżetu. Niestety, niekiedy przy wystąpieniu awarii silnika należy przeprowadzić krótki rachunek matematyczny, który ma za zadanie odpowiedzieć nam, czy remont się opłaca. Silniki te znajdziemy w takich modelach, jak Opel Corsa B, C oraz Agila.

Koncert BMW/PSA także wypuścił na rynek jednostkę, na którą należy uważać – jest to silnik 1,6 THP. Największą bolączką tej jednostki jest rozciągający się łańcuch rozrządu. Łożyska wałków rozrządu również dość często ulegają uszkodzeniom. Główną przyczyną jest niski poziom oleju silnikowego (silnik ma na niego dość spore zapotrzebowanie). Dość dużym problemem są również awarie turbosprężarek oraz systemu zmiennych faz rozrządu. Awarie w przypadku tego silnika bywają bardzo kosztowne. Jednostki te znajdziemy w samochodach: Citroën C4 I i II, C4 Picasso I i II, C5 II, DS3, DS4 i DS5; Peugeot 207, 207 CC, 208, 308, 308 CC, 508, 3008, 5008 i RCZ, Mini Cooper S oraz John Cooper Works, BMW 1.

Problemy Toyoty

Pomimo faktu, iż Toyota szczyci się fotelem lidera w kwestii niezawodności, również „zaliczyła małą wpadkę”. Problemem jest silnik o oznaczeniu 1ZZ i pojemności 1800 cm3, a konkretnie jego układ smarowania. Jest on po prostu niewystarczający, co w efekcie prowadzi do szybkiego zużycia pierścieni tłokowych. Koszty ewentualnych napraw w takim przypadku bywają bardzo wysokie. Silnik ten znajdziemy w modelach Avensis II oraz Corolla Verso w rocznikach 2004–2007.

Decydując się na wybór pojazdów wyposażonych w silniki z listy tzw. wysokiego ryzyka, należy liczyć się ze sporymi wydatkami. Jednak nie zawsze awarie te występują. Przy zakupie szczególnie zwróćmy uwagę na historię pojazdu. Wnikliwe zapoznanie z nią powinno pomóc uniknąć nam poważnych awarii.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro