Satynowy makijaż, który wykonasz w 10 minut

To doskonała propozycja na co dzień, ale satynowy makijaż sprawdzi się także podczas sylwestrowej nocy. Jest subtelny, delikatny, wręcz perłowy, dzięki czemu twoja twarz będzie wyglądała świeżo i promiennie. Najlepsze jest to, że potrzebujesz zaledwie 10 minut, aby wyglądać wyjątkowo. Taki makijaż w subtelny sposób podkreśla urodę i nadaje cerze blasku.

udostępnij

Kornelia RamusiewiczKornelia Ramusiewicz / 14-12-2016

Idealna cera

Zanim przejdziemy do sztuczek makijażowych, jedna uwaga: make-up musimy nakładać na zupełnie czystą twarz. Jest to niezwykle ważne, aby makijaż każdego dnia był świeży. Nic tak nie szkodzi naszej cerze, jak spanie w nim. Resztki kosmetyków zatykają pory, przez co skóra w ogóle nie oddycha, a tak jak my się regenerujemy podczas snu, tak i nasza cera wtedy odpoczywa. Istotne jest, aby przed malowaniem się dokładnie oczyścić twarz. Jeżeli znajduje się na niej makijaż, zastosuj płyn do demakijażu, następnie umyj twarz żelem i na koniec przetrzyj tonikiem. Po chwili posmaruj ją kremem matującym – teraz dopiero można zacząć nakładać kolorowe kosmetyki.

Satynowy make-up krok po kroku

Przy wykonaniu tego makijażu obowiązuje jedna zasada: mniej znaczy lepiej. Taki makijaż powinien podkreślać urodę, być ledwie widoczny, delikatny. Zacznij od nałożenia bazy pod makijaż, która sprawi, że będzie on utrzymywał się na twarzy przez cały dzień (lub noc, jeżeli ma to być makijaż na sylwestra).

Teraz wyciśnij na opuszek palca wskazującego odrobinę fluidu i rozetrzyj go dłońmi po twarzy – chociaż po tym trzeba umyć ręce, to zdecydowanie lepiej jest nakładać podkład palcami niż gąbką, która niepotrzebnie „kradnie” nam fluid, a ponadto szybko gromadzą się na niej zanieczyszczenia, który później wcieramy w twarz. Najpierw nałóż fluid na czoło i nos (tzw. strefę T), a następnie rozetrzyj go do zewnętrznych części twarzy. Podkład powinien być dobrany do karnacji. Warto zakupić podkład HD (Hight Definition), który odbija światło i zapewnia cerze zarówno matowe wykończenie, jak i blask.

Teraz możemy przejść do makijażu oczu. Satynowy cień do powiek wyróżnia aksamitna formuła, dzięki której w łatwy sposób nałożymy go aplikatorem lub pędzelkiem na powiekę. Najpierw białą kredką pomaluj wewnętrzne kąciki oczu, a następnie, zaczynając od zewnętrznej strony, nałóż jasny cień do powiek. Przed zakupem zwróć uwagę na jego skład – niektóre cienie zawierają np. witaminę E lub olej słonecznikowy, które naturalnie nawilżają i pielęgnują skórę powiek.

Na koniec dokładnie wytuszuj rzęsy – na co dzień lepiej używać tuszu do rzęs, który po prostu je pogrubia i wydłuża, ale na specjalną okazję, zwłaszcza imprezę, lepszy będzie wodoodporny tusz. Pamiętaj jednak, aby nie używać go za często, bo chociaż nie spłynie i nie rozmaże się, to niestety bardzo obciąża rzęsy.

Makijaż dopełni i utrwali sypki puder. Miękki pędzel zanurz w pudrze, a następnie „omieć” nim twarz, także usta, dzięki czemu pomadka będzie trzymała się na nich dłużej. Jeżeli chcesz, możesz podkreślić kości policzkowe różem. Bronzer lepiej sprawdza się przy mocnym, metalicznym makijażu.

Czas na usta! W satynowym makijażu wystarczy, że muśniesz je pomadką ochronną albo bezbarwnym błyszczykiem. Jeśli jednak decydujesz się na kolor, powinien być jak najbardziej zbliżony do barwy warg. Nałóż kosmetyk na środek ust i delikatnie rozetrzyj go od wewnętrznej strony ust do zewnętrznej.

Gotowe! Makijaż można utrwalić fixerem, czyli utrwalaczem w sprayu, który sprawi, że make-up pozostanie nienaruszony przez wiele godzin.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro