Zdaniem eksperta

Rozdzielczość ekranu w smartfonach – z czym to się „je”?

Ekran smartfona to jeden z istotnych elementów urządzenia. Często patrzymy na jego parametry, gdy chcemy wybrać nowy model. Liczy się dla nas jego przekątna (rozmiar), ale też rozdzielczość. Ważny jest również typ matrycy. Obecnie producenci podążają za trendem, jak najbardziej niestandardowego ekranu o jak największej rozdzielczości. Trzeba przyznać, że to działa, bo na rynku takie smartfony bardzo dobrze się sprzedają.

Mikołaj Barbanell Mikołaj Barbanell / 08-07-2014 / aktualizacja: 24-08-2018

Niestandardowe rozdzielczości ekranu oferuje chociażby Samsung we flagowcach S8 oraz S9, Huawei w modelu P20 Pro i P20 Lite i oczywiście Apple w iPhonie X. Aczkolwiek takich urządzeń jest wiele, nie należy zapominać chociażby o LG V30 i G7 ThinQ.

Rozdzielczość ekranu

Kiedy wybieramy telewizor, to patrzymy przede wszystkim na dwa aspekty - przekątna ekranu i jego rozdzielczość. Smartfony wybieramy na podstawie składowej ekranu, podzespołów czy aparatu. Jednak producenci wiedzą, jak ważny jest wyświetlacz i przyciągają nas liczbami. Chociażby Sony Xperia XZ Premium ma ekran wyświetlający obraz w rozdzielczości 4K (3840 x 2160 pikseli) - jest to ekran o przekątnej zaledwie 5,5 cali Taką samą rozdzielczość wyświetlają np. 55-calowe telewizory.

Zatem rozdzielczość ekranu to po prostu liczba wyświetlanych pikseli wyrażona w stosunku boków (długości i szerokości) wyświetlacza. Im większa rozdzielczość ekranu, tym więcej wyświetlanych na nim pikseli, czyli najmniejszych elementów obrazu będącego aktualnie na ekranie. W smartfonach możemy spotkać się z różnymi wielkościami rozdzielczości wyświetlacza. W budżetowych smartfonach, takich jak Samsung Galaxy J3 oraz J5, Huawei Y5 czy LG K10 2017 ekran ma rozdzielczość HD, czyli 1280 x 720 pikseli. Huawei LG

Bardzo często przez producentów smartfonów stosowana jest rozdzielczość Full HD. Kiedyś dostępna tylko we flagowcach, aktualnie ekrany o rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli to tzw. średnia półka cenowa. Takie modele, jak chociażby Huawei P10 Lite, Samsung Galaxy J7 (2017) czy Lenovo K6 Note wyświetlają obraz właśnie w Full HD. Trzeba przyznać, że jest to zadowalająca rozdzielczość matrycy w smartfonach. Lenovo SGalaxy J7

Jeśli jednak spojrzymy na topowe flagowce, to rozdzielczość ekranu nie jest już sprawą oczywistą. Wspomniana Sony Xperia XZ Premium oferuje obraz w 4K, czyli 3840 x 2160 pikseli. Jeśli weźmiemy pod lupę smartfony z niestandardowymi proporcjami boków ekranu, to mamy m.in. takie opcje:

  • Samsung Galaxy S8, S8+, S9 i S9+ w tych przypadkach maksymalna rozdzielczość wyświetlanego obrazu wynosi 2960 x 1440 pikseli, ten rozmiar został określony mianem WQHD+.
  • Apple zaskoczyło w zeszłym roku rynek urządzeń mobilnych i wprowadziło na niego iPhone’a X. To smartfon z ekranem o niestandardowej rozdzielczości 2436 x 1125 pikseli.
  • LG z kolei wprowadziło autorską nazwę dla swoich ekranów - FullVision. W przypadku najnowszego LG G7 ThinQ wyświetlacz charakteryzuje się proporcją boków 19,5:9 oraz rozdzielczością ekranu 3120 x 1440 pikseli. Widzimy zatem, że podobnie jak u Samsunga mamy tutaj rozszerzone QHD.
  • Nie możemy również zapomnieć o firmie Huawei i modelu P20 Pro oraz P20 Lite. Tutaj producentowi bliżej do iPhone’a, bowiem mamy rozszerzone Full HD, czyli rozdzielczość 2240 x 1080 pikseli. SGalaxy S8 LG G6

To jaką rozdzielczość ekranu w smartfonie wybrać?

Wybór smartfona z największą wyświetlaną rozdzielczością obrazu wiążę się przede wszystkim z tym, że ekran będzie potrzebował więcej mocy akumulatora, aby wyświetlać tą większą liczbę pikseli. Sposób na to znaleźli chociażby inżynierowie Samsunga. W najnowszych flagowcach mamy wybór aktualnie wyświetlanej rozdzielczości ekranu. Jeśli chcemy wydłużyć czas pracy baterii, to w ustawieniach zmniejszamy z WQHD+ na FullHD+ (2220 x 1080 pikseli), a nawet na HD+ (1480 x 720 pikseli).

Wiele osób pytanych o różnice pomiędzy rozdzielczością Full HD, a QHD na ekranach smartfonów wcale nie faworyzuje wyświetlaczy z większą liczbą pikseli. Zdarza się, że laik uzna, że bardziej przemawia do niego obraz z budżetowego Samsunga Galaxy J5 (rozdzielczość HD, koszt około 700 złotych) niż z Motoroli Z2 Play (rozdzielczość Full HD i koszt 1500 złotych). Wszystko dlatego, że Samsung w swoich smartfonach stosuje bardzo dobrą matrycę Super AMOLED. Dzięki niej wyświetlane kolory są bardzo żywe i kontrastowe.

Jeśli chcemy kupić flagowiec, to automatycznie skusimy się na rozdzielczość powyżej Full HD i powinniśmy się kierować innymi parametrami przy wyborze nowego urządzenia. Jednak jeśli rozdzielczość ekranu staje się naszym głównym kryterium, to 1920 x 1080 w zupełności wystarczy, aby cieszyć się dobrej jakości obrazem wyświetlanym na ekranie smartfona.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro