Wpisz czego szukasz

Znajdziemy sprzedawców, którzy mają wszystko czego szukasz.

Wprowadź frazę

„Rozdarty kontynent: Europa 1950-2017” Ian Kershaw – recenzja

Co to znaczy być Europejczykiem? Jak historia naszego kontynentu wpływa na losy całego świata? Przed jakimi nowymi wyzwaniami stoimy? Te i inne pytania mogą pojawić się nam przy lekturze świetnej książki jednego z najbardziej znanych brytyjskich historyków.

„Rozdarty kontynent: Europa 1950-2017” Ian Kershaw – recenzja

Ocena użytkowników Allegro

Wschód i Zachód

Ian Kershaw kontynuuje opowieść o najnowszej historii Europy. Poprzednia książka, czyli „Do piekła i z powrotem: Europa 1914-1949”, zamykała się w momencie, gdy kontynent próbował odetchnąć po wojennej hekatombie, ale też powoli zamykały się granice i na długie lata podział kontynentu stał się faktem. Ludzie pragnęli nadziei, chcieli żyć w spokoju, odbudować zgliszcza, dla wielu narodów los jednak z góry wyznaczył trudniejszą drogę do dobrobytu i niezależności. Choć dziś zimna wojna i udręka krajów bloku socjalistycznego jest już historią, tak naprawdę wciąż wiele problemów społecznych, różnic w poziomie życia, ale i postrzeganiu wielu spraw ma źródło właśnie w tym, że po II Wojnie Światowej oddano ZSRR „pod opiekę” wielki obszar Europy. Upadek władz komunistycznych w bloku wschodnim nie oznaczał jednak wcale końca problemów, przed jakimi stał kontynent, a raczej pokazał wiele nowych, wobec których zarówno rządy państw zachodnich, jak i organizacje międzynarodowe okazywały się często bezradne.

Dobrobyt i frustracja

Próby wyodrębnienia się mniejszych grup narodowych, wybuchy nacjonalizmów, niechęci do tych, którzy podobno wykorzystują naszą pracę i wypracowany dobrobyt, gra na różnicach religijnych, podziałach, historycznych urazach lub różnicach kulturowych to jednak nie tylko tragiczna wojna na Bałkanach. W „Rozdartym kontynencie” jasno widzimy, że takie hasła pojawiają się w wielu miejscach Europy i siły polityczne czy ruchy społeczne, które kilka dekad temu byłyby skrajnością, dziś zyskują coraz bardziej na znaczeniu, zarówno w krajach bogatych, jak i tych biedniejszych. Również terroryzm, który wydawało się został stłumiony jako sposób walki wewnętrznej, teraz niestety powraca, nie tylko jako metoda stosowana przez wroga zewnętrznego, ale i przez młodych ludzi, którzy radykalizują się i odwracają od wartości Europy, jaką zbudowali ich rodzice i dziadkowie.

Niepokój nie znika

Czego więc uczy nas historia naszego kontynentu? Jakie wnioski i ostrzeżenia możemy z niej wyciągnąć? Ian Kershaw nie tylko próbuje nam odpowiedzieć na te pytania, ale i pokazuje nowe problemy i wyzwania, przed którymi stoimy, jak choćby napływająca wciąż fala imigrantów z Afryki i Azji. Choć zniknęła groźba wojny nuklearnej, niepokój, w jakim żyjemy, wcale się chyba nie zmniejszył, choć lęki dotyczą w tej chwili czegoś innego. Niepewność co do przyszłości, co do utrzymania poziomu życia rodzi frustrację i protesty, a demokracja, która miała być obietnicą rozwiązania wszystkich problemów, wcale nie przynosi obywatelom satysfakcji, często generując nowe napięcia.

Choć książki na temat historii przez wielu odbierane są jako nudne tomiszcza dla pasjonatów, ten tytuł naprawdę wart jest polecenia wszystkim. Obserwowanie, jak po okresie ożywienia gospodarki zwykle przychodzi kryzys, jak przemiany polityczne często rodzą się wokół spraw ekonomicznych i praw człowieka, a usuwanie norm i wartości rodzi pustkę, w której ludzie szukają czegoś nowego, to fascynująca lekcja. Wiedza na temat historii Europy pozwala lepiej rozumieć nie tylko dawne wydarzenia, ich konsekwencje, ale i procesy społeczne, które zachodzą również współcześnie.

Źródło okładki: wydawnictwoznak.pl
Czy ten artykuł był pomocny?
FacebookTwitter
FacebookTwitter

Może Cię także zainteresować


Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro