Rękawiczki do pływania czy wiosełka pływackie?

Wygodny i bardzo przydatny sprzęt dla każdej osoby, która chce lepiej pływać i wzmocnić mięśnie rąk. Poznajcie wiosełka pływackie (pieszczotliwie zwane łapkami) oraz rękawiczki.

Anna Dąbrowska Anna Dąbrowska / 05-01-2017

W życiu każdego pływaka przychodzi moment, kiedy chcąc osiągnąć postęp, potrzebuje pomocy. Bez dodatkowego sprzętu trudno wskoczyć na wyższy poziom. Dlatego większość osób na pewnym etapie zaczyna korzystać z desek, bojek, płetwi rurek czołowych. Bardzo ważnym elementem wyposażenia basenowego są także łapki i rzadziej używane, choć przydatne w niektórych sytuacjach rękawice. Warto mieć własne wiosełka, bo to ich używa się najczęściej. To jeden z najpopularniejszych basenowych sprzętów.

Do czego są ci potrzebne?

Rękawiczki i wiosełka zakładane na dłonie zwiększają opór i utrudniają tym samym wykonanie ruchu, co pozwala wzmocnić mięśnie pracujące w czasie pływania wybranym stylem. Zwykle używa się ich do zwiększenia siły w kraulu, ale mogą być pomocne także w przypadku żabki i grzbietu (wtedy korzysta się z małych wiosełek).

Dodatkowe zalety korzystania z łapek:

  • nie tylko wzmacniają mięśnie, ale poszerzają też zakres ruchu i elastyczność stawów,
  • polepszają tzw. czucie wody,
  • umożliwiają szybsze pływanie,
  • delikatnie rozciągają mięśnie, zwiększając ich elastyczność.

Warto zacząć używać łapek dopiero po opanowaniu poprawnej techniki pływania. Nie musisz być osobą bardzo zaawansowaną, ale solidna baza jest ważna. Początkującym łapki mogą wręcz utrudnić opanowanie niuansów technicznych i popsuć styl.

Rękawiczki

Neoprenowe rękawiczki z „błonami między palcami”. Powinny być odporne na chlor. Nie są tak efektywne jak łapki, dlatego mogą je ewentualnie stosować osoby o bardzo małej sile. Dobrze nadają się za to do aqua aerobiku. Ich wadą jest to, że w wielu przypadkach wymuszają rozsuwanie palców, co oducza prawidłowego ułożenia dłoni w czasie „łapania” wody.

Wiosełka

Nie tylko wzmacniają mięśnie, ale także pomagają szlifować technikę: gdy włożysz do wody rękę pod złym kątem, mocno odczujesz swój błąd, bo opór wody będzie zbyt duży.

Co masz do wyboru?

Łapki standardowesą odpowiednie dla każdego. Składają się z kawałka plastiku z dziurkami oraz uchwytów. Wybierz takie, które wygodnie się zakłada (każdy z nas ma inną długość palców i wielkość dłoni). Bardzo istotne jest, aby guma trzymająca nadgarstek nie była zbyt ciasna, bo uniemożliwi to swobodny przepływ krwi. Czasami tę część uchwytu zdejmuje się na stałe. Ważny jest dobór rozmiaru: łapki zbyt duże uniemożliwią pływanie, a za małe nie spełnią swojej funkcji.

Łapki kraulowe, z charakterystycznym czubem: służą do szlifowania tego konkretnego stylu. Ich użycie nie jest jednak obowiązkowe.

Miniłapki: zakładane na same palce. Polepszają „czucie wody” i wzmacniają mięśnie.

Jak używać łapek?

Przed ich założeniem należy się dobrze rozgrzać (wielu trenerów zaleca wykonywanie rozgrzewki już na lądzie). Ćwiczenie w łapkach zwykle nie powinno przekraczać ¼ długości treningu. Po przepłynięciu wyznaczonego odcinka w wiosełkach warto popływać tym samym stylem bez żadnych dodatków, żeby przestawić ciało z powrotem na pływanie bez pomocy.

Pamiętaj, że pływanie jest stosunkowo trudne technicznie. Dlatego najlepiej szlifować umiejętności pod opieką trenera. Używanie sprzętu pomocniczego bez jakiejkolwiek korekty może skutkować „popsuciem” techniki albo kontuzjami barków i łokci. Dlatego rozejrzyj się, czy w twojej okolicy nie ma grup triathlonowych lub tzw. doskonalenia pływania. A wtedy pływanie w łapkach stanie się łatwiejsze i będzie przynosić duże korzyści.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro