Rejestrator samochodowy Ferguson Eye Drive FHD 170 – test

Kolizja, wypadek, wymuszenie pierwszeństwa, niesłuszne oskarżenie o złamanie przepisów ruchu drogowego – wszędzie tam zastosowanie znajduje rejestrator samochodowy. Urządzenia te zyskały popularność najpierw na wschodzie – w Rosji, na Ukrainie, Białorusi i w Chinach, a kilka lat temu trafiły także do Polski. Za ich pomocą rejestrowane są codziennie setki, jeśli nie tysiące wykroczeń i niebezpiecznych zdarzeń drogowych, a ich posiadacze mają niezbity dowód na to, kto był winny w konfliktowej sytuacji.

Michał Fludra Michał Fludra / 11-10-2016

zdjecie_1.jpg

Firma Ferguson, znany producent elektroniki domowej, ma w swoim portfolio kilka modeli rejestratorów samochodowych. Ostatnio do tego grona dołączył kolejny model – Ferguson Eye Drive FHD 170, któremu poświęcony jest ten test.

Na początek trochę danych technicznych:

  • Rozdzielczość wideo : FullHD 1920x1080p, 25 klatek/sekundę
  • Rozdzielczość zdjęć – 5MP 2592x1944,
  • Wielkość wyświetlacza – 2.7",
  • Kąt widzenia – 135°,
  • Wbudowany G-sensor,
  • Wbudowany mikrofon,
  • Funkcja wykrywania ruchu,
  • Funkcja parkingowa,
  • Klawisz SOS szybkiego zabezpieczenia nagrania,
  • Automatyczne wyłączanie ekranu,
  • Obsługa kart pamięci microSD do 64GB (ok. 560 min. standardowego nagrania),
  • Polskie menu,
  • W zestawie: uchwyt na szybę, ładowarka samochodowa, przewód USB.

Jakość wykonania, przyciski, złącza:

zdjecie_2.jpg

Biorąc pierwszy raz do ręki rejestrator Ferguson FHD 170, ma się wrażenie trzymania rzeczy z tzw. „górnej półki”. Wysokiej jakości tworzywo, przypominające w dotyku aluminium, dyskretne i stylowe napisy i logo producenta, gustowna siatka przykrywająca głośnik – wszystko to sprawia, że ten budżetowy rejestrator wyglądem przypomina swoich kilkukrotnie droższych konkurentów.

Montaż w samochodzie

zdjecie_3.jpg

Kamerę wyposażono w przewód o długości czterech metrów, co pozwala na niemal dowolne umiejscowienie jej w samochodzie – czy to za przednim lusterkiem, czy centralnie, czy w górnym rogu szyby. Taka długość przewodu zasilającego pozwala na schowanie go pod podsufitką i poprowadzenie bocznymi słupkami wprost do konsoli środkowej i gniazda zasilającego 12 Volt. Do szyby samochodowej urządzenie mocowane jest za pomocą gumowej przyssawki, która trzyma się szklanej powierzchni bardzo mocno. Uchwyt wyposażono w przegub kulowy, za pomocą którego bardzo łatwo jest dobrać odpowiedni kąt ustawienia kamery. Samą kamerę mocuje się w uchwycie z wykorzystaniem praktycznego gwintu statywowego.

Wyświetlacz i menu

zdjecie_4.jpg

2,4 calowy wyświetlacz LCD jest bardzo wyraźny. Kontrast i jasność dobrano optymalnie, w słoneczny dzień nie odbija światła i zachowuje dobrą czytelność, a jednocześnie nie razi kierowcy i pasażerów w ciemności. Menu jest bardzo proste i czytelne, obsługa i konfiguracja nie powinny stanowić najmniejszego problemu.

Jakość nagrań

zdjecie_5.jpg

Zarówno w dzień, jak i w nocy jakoś nagrań jest na dobrym poziomie. Tablice rejestracyjne poprzedzających pojazdów są widoczne. Kamera rejestruje szczegóły, takie jak oznakowanie, sygnalizatory świetlne i przechodniów. Najlepsza jakość jest oczywiście podczas dobrej, słonecznej pogody, jednak czy to w pochmurny dzień, czy po zmierzchu – nie można mieć zastrzeżeń do jakości nagrań.

Funkcje dodatkowe

zdjecie_6.jpg

Rejestrator Ferguson FHD 170 wyposażono w tryb parkingowy, który uruchamia nagrywanie, kiedy tylko wykryty zostanie ruch w polu widzenia kamery. To bardzo przydatna funkcja, pozwalająca na nagranie każdego, kto zbliży się do naszego samochodu. Inną ciekawą opcją jest nagrywanie poklatkowe. Kamera wykonuje sekwencje zdjęć w odstępie jednej sekundy i następnie łączy je w jedno nagranie. Pozwala to na znaczną oszczędność miejsca na karcie pamięci, a przy okazji powstaje bardzo efektowny time lapse z podróży samochodem.

zdjecie_7.jpg

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

 

Allegro