Regeneracja – jak szybko nie paść na twarz

Poranek jak poranek. Pora ta sama co zawsze, ale wstanie z łóżka urasta do nadludzkiego wysiłku. Brakuje ci energii, ruszasz się dużo wolniej niż zazwyczaj i nic ci się nie chce. Nie masz ochoty na śniadanie i nawet poranna kawa nie smakuje tak samo. A przecież przez ostatnie tygodnie harowałeś na treningach za trzech, czułeś się jak młody bóg. Co się stało? Powód jest prosty i oczywisty, choć wielu go ignoruje. Regeneracja, to coś o czym zapomniałeś, a organizm w końcu się zbuntował i daje ci wyraźne sygnały, że tak dalej być nie może. Musisz o siebie zadbać, żeby znów wrócić do formy.

Łukasz Walkiewicz Łukasz Walkiewicz / 11-08-2015

Jeśli dbasz o swoją formę fizyczną, uprawiasz regularnie sport powinieneś pamiętać, że nie jesteś maszyną. Odpoczynek i regeneracja to rzecz święta. Bez tego reakcja twojego ciała będzie właśnie taka, jak opisana powyżej. W najlepszym wypadku. Organizm doskonale zdaje sobie sprawę ze swoich możliwości i często subtelnymi znakami informuje cię, że coś trzeba zmienić. Musisz tylko te znaki zauważyć i przekuć je na korzyści.

Zawodowi, wyczynowi sportowcy mają za sobą sztab ludzi, którzy dbają o ich formę i można tak powiedzieć – myślą za nich. Ty, tego jestem pewien, poradzisz sobie sam. Przedstawię ci kilka zasad, które powinieneś stosować w swoim życiu sportowym.

Rozciąganie po treningu

Pierwsza to stretching. Po każdym treningu porozciągaj mięśnie. Jeśli trenujesz na siłowni zostań kilka minut dłużej i na macie treningowej powoli i spokojnie rozciągnij partie mięśni, które na tym treningu pracowały. Jeśli biegałeś w terenie, to przed powrotem do domu zrób to samo. Dotyczy to tak naprawdę wszystkich dziedzin sportu. Rozciąganie pozwala na relaks mięśni po wysiłku i sprawia, że szybciej się regenerują.

Zdrowe jedzenie

Druga to właściwe odżywianie. Kiedy zaczynasz się regularnie ruszać to musisz odrzucić stare przyzwyczajenia. Powiedz „do widzenia” wszelkim fastfood’om, napojom gazowanym, słodkim przekąskom, szybkim posiłkom. Organizm musi dostawać najlepsze paliwo, aby mógł sprostać nowym wyzwaniom. Jedz regularnie – mniej, ale częściej. Dobrze, jeśli będziesz się trzymał ustalonych pór dnia. Jedz jak najmniej przetworzone produkty, nie pij zbyt wiele kawy i herbaty, bo wypłukują ważne mikroelementy z organizmu. Na co dzień przestaw się na wodę, zieloną lub białą herbatę, a po każdym wysiłku uzupełniaj płyny. Jeśli trening jest dłuższy i możesz sobie na to pozwolić – pij także w jego trakcie. Najlepiej sprawdzą się napoje izotoniczne. Ustabilizują gospodarkę wodną organizmu i przyczynią się do tego, że szybciej staniesz na nogi. Odpowiednie nawodnienie organizmu jest niesamowicie ważne. O tym nie możesz zapomnieć.

Rozmasuj mięśnie

Trzecia to masaż. Poproś partnerkę lub partnera o rozmasowanie obolałych partii mięśni. Nie trzeba do tego niesamowitych kwalifikacji. Wystarczy delikatny masaż z użyciem zwykłego balsamu do ciała, aby mięśnie szybciej wróciły do formy. Leniwi mogą użyć masażera. Skutki będą podobne, choć przebieg zabiegu trochę mniej przyjemny.

Lód twoim przyjacielem

Czwarta to zimno. Polub zimno. Domowym sposobem możesz okładać mięśnie kostkami lodu zawiniętymi w cienki ręcznik, możesz też użyć tzw. cold pack’ów, które trzeba przechowywać w lodówce. Zimne okłady to sposób stary jak świat, ale niesamowicie skuteczny. Oczywiście nie musisz tego robić codziennie, ale wskazane, żeby tak podziałać na mięśnie po bardziej intensywnym treningu. Jeśli jesteś na wyższym stopniu wtajemniczenia, to możesz skorzystać z krioterapii. Pokrótce wygląda to tak, że na kilka minut wchodzisz do kriokomory, ubrany tylko bieliznę i jesteś wystawiony na działanie temperatury od minus 120 do minus 160 stopni Celsjusza. Efekty są doskonałe dla mięśni, stawów oraz dla naszego samopoczucia. Mocno polecam takie działania.

Sen dobry na wszystko

Ostatnim i jednym z ważniejszych elementów regeneracji jest sen. Sen jest nie do przecenienia. Idealną zasadą jest spanie około 8 godzina na dobę, ale wiem, że żyjemy w takich czasach, kiedy zdarza nam się do późna pracować w domu przed laptopem. Nawet wtedy nie zapominaj, żeby nie spać krócej niż 6 godzin. Podczas, gdy śpisz twój organizm odpoczywa, mięśnie się regenerują, naprawiają się mikrouszkodzenia. Sen ma zbawienny wpływ na nasze serce i układ krwionośny. Poprawia nasze samopoczucie, wzmacnia nasz system odpornościowy, dodaje sił i – co też ważne – pozytywnie wpływa na naszą urodę. Cienie pod oczami nawet nieźle zbudowanego faceta nie wyglądają zbyt dobrze.

Cóż, przedstawiłem ci chyba najważniejsze zasady regeneracji, zrób wszystko, co w twojej mocy, aby wprowadzić je w życie, a twój trening zyska nowy wymiar. Wszystko w twoich rękach. Powodzenia!

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro