Radeon RX 5700 i 5700 XT – porównanie modeli niereferencyjnych
Zdaniem eksperta

Radeon RX 5700 i 5700 XT – porównanie modeli niereferencyjnych

LEAD: Karty graficzne AMD z serii Navi rozgościły się na rynku, gdzie pojawiło się kilkanaście propozycji firm partnerskich, takich jak MSI, Gigabyte, Sapphire, czy XFX. W które modele warto inwestować, a które omijać szerokim łukiem?

udostępnij

Michał OstiakMichał Ostiak / 08-10-2019

Karty oznaczone jako Radeon RX 5700 zaliczamy do rodziny nazwanej przez AMD Navi 10. Wszystkie wykonane została w procesie technologicznym 7nm i są jednymi z pierwszych konsumenckich kart wykonanych w takiej technologii (prześcignął je tylko Radeon VII). Umożliwia on uzyskanie wysokich częstotliwości rdzenia przy mniejszym poborze energii. Pod tym względem AMD od dawna ma sporo do nadrobienia względem produktów firmy Nvidia.

Najnowsze rozwiązania firmy z Santa Clara są przedstawicielami średniej półki cenowej kart graficznych. Znajdują się one w bezpośredniej walce z rozwiązaniem konkurencji: GeForce RTX 2060 oraz RTX 2060 Super. Wszystkie karty z tego segmentu rynku nadają się do uruchamiania najnowszych tytułów przy maksymalnych ustawieniach graficznych i w rozdzielczości Full HD (1920x1080), mogą być także z powodzeniem używane do grania na monitorach WQHD – 2560x1440.

Oprócz omawianych poniżej modeli niereferencyjnych, AMD posiada w ofercie przygotowane przez siebie „własnoręcznie” Radeony RX 5700. Nie można ich jednak polecić z czystym sumieniem. Opracowane przez innych producentów wcielenia kart z rodziny Navi mogą pochwalić się dużo lepszą kulturą pracy względem konstrukcji referencyjnych. Część z nich została wyposażona w zegary z wyższym bazowym taktowaniem, co przekłada się na większą wydajność w grach. Większość umożliwia także bezproblemowe podkręcanie, a niektóre wzbogacone zostały o podświetlanie RGB.

Gigabyte Radeon RX 5700 Gaming OC

Gigabyte 5700

Na dzień dzisiejszy najtańszą wersją RX 5700 jest ASrock Challenger D, a więc konstrukcja Tajwańskiego producenta sprzętu komputerowego. Jej cena ustalona została na poziomie 360 dolarów (czyli około 1680 złotych), ale w Polsce jest na tą chwilę niestety niedostępna. Aby nabyć najnowszą kartę AMD za jak najmniejszą kwotę, będziemy musieli dołożyć jeszcze niecałe 100 złotych, za które otrzymamy MSI Mech OC. Podobną, choć zwykle minimalnie większą cenę ma Radeon RX 5700 od Gigabyte: Gaming OC. Porównując ze sobą te dwa modele, trzeba wspomnieć o tym, że za parę złotych więcej otrzymujemy konstrukcję z trzema wentylatorami i dużo większym radiatorem. Na korzyść karty Gigabyte przemawia też większa ilość rurek cieplnych, jeszcze bardziej usprawniająca oddawanie ciepła przez urządzenie. Odpowiednie chłodzenie całej konstrukcji i dobra kultura pracy to powody, dla których warto brać RX 5700 właśnie w tej wersji. Sprawdzi się dużo lepiej niż ASrock Challenger i MSI Mech OC, a dopłata 20-50 złotych w tym przypadku jest całkowicie uzasadniona.

ASUS Radeon RX 5700 ROG Strix Gaming OC

ASUS 5700

Różnica wydajności pomiędzy najtańszą niereferencyjną wersją Radeona RX 5700 (ASrock Challenger D), a najdroższą (Asus Strix i Red Devil) mieści się w granicach 6%. Nie jest to dużo, szczególnie, że za najlepsze autorskie konstrukcje trzeba słono zapłacić. Ceny topowych modeli przekraczają nawet 2000 złotych, co jest sporą kwotą, bowiem za takie pieniądze będziemy niedługo przeglądać zauważalnie wydajniejsze układy, czyli RX 5700 XT. Jeżeli jednak zależy nam na absolutnie najlepszej kulturze pracy karty graficznej, musimy przygotować się na odpowiedni wydatek.

Jednym z takich „wypasionych” modeli Radeona jest ASUS ROG Strix Gaming OC. To konstrukcja z trzema sporymi wentylatorami, która przebija każdą dostępną na rynku kartę graficzną z rodziny RX 5700. Może pochwalić się bardzo niskimi temperaturami oraz cichą pracą – mimo zastosowania rozbudowanego układu chłodzenia.

PowerColor RX 5700 Red Devil

Power Color

Drugą kartą, która wyciąga z Radeona RX 5700 maksimum możliwości jest PowerColor Red Devil. Koszt tego modelu to ponad 2000 złotych. Jest nieco tańszy od Asus Strix, co czyni go bardziej korzystnym zakupem. Może bowiem pochwalić się taką samą wydajnością oraz kulturą pracy co konkurent z tej półki cenowej. Obie konstrukcje w trakcie gry, gdzie obciążenie karty graficznej jest na poziomie 100%, osiągają temperatury wynoszące ok. 65 stopni Celsjusza – co jest całkiem imponującym wynikiem. Wentylatory kręcą się wtedy z prędkością 1200 obrotów na minutę, a mimo tego Red Devil „hałasuje” na poziomie zaledwie 42 dBA.

Jak już wspomniałem wcześniej – wysokie ceny najbardziej dopracowanych wersji Radeona RX 5700, takich jak Red Devil, są jednocześnie ich największą wadą. Za podobne kwoty możemy bowiem kupić Radeona RX 5700 XT, który będzie około 15% wydajniejszy.

Gigabyte Radeon RX 5700 XT GAMING OC

Gigabyte 5700 XT

Najtańsze modele niereferencyjne mocniejszego z nowych Radeonów, czyli RX 5700 XT, powinny kosztować w granicach 2000 zł. I tutaj po raz kolejny najmocniej z ceną „zjechała” firma Gigabyte, oferująca Radeon RX 5700 XT GAMING OC właśnie za taką kwotę. Mimo iż najtańszy, jest to model godny polecenia: oferuje świetną kulturę pracy i niski poziom hałasu – dokładnie tak jak w przypadku RX 5700.

Jest zatem moim zdaniem najbardziej opłacalną, niereferencyjną konstrukcją Radeona RX 5700 XT. Z łatwością przebija możliwościami oraz chłodzeniem takie wcielenia jak MSI Evoke OC, MSI Mech OC oraz XFX Thicc II, a konkuruje tylko i wyłącznie z nieco droższym Sapphire Pulse OC. Gigabyte Gaming OC RX 5700 XT utrzymuje lepszy stosunek wydajności do ceny niż bezpośredni konkurenci.

Sapphire Radeon RX 5700 XT PULSE

Sapphire XT

Sapphire Pulse OC to konstrukcja z dwoma wentylatorami, której cena w Polsce oscyluje w granicach 2050 złotych. Jak wspomniałem wcześniej – ten model razem z Gigabyte Radeon RX 5700 XT GAMING OC jest nie dość że tańszy, to jeszcze przez wielu ekspertów uważany za lepszy od konkurencji przygotowanej przez firmy MSI oraz XFX.

Różnica wydajności między wszystkimi wersjami RX 5700 XT właściwie mieści się w granicach błędu pomiarowego, dlatego jedynymi aspektami, które powinniśmy brać pod uwagę podczas zakupów, jest cena oraz kultura pracy. Modele Gigabyte Gaming OC i Sapphire Pulse wygrywają w obu tych kategoriach. Podczas wyboru karty graficznej między tymi dwiema propozycjami, należy wziąć pod uwagę przede wszystkim dostępność. Dodatkową różnicą jest jeszcze rozmiar, bowiem Sapphire Pulse ma dwa wentylatory, natomiast Gigabyte posiada ich trzy, co czyni tą kartę znacznie dłuższą. Z tego powodu może nie pasować do niektórych obudów.

ASUS Radeon RX 5700 XT ROG STRIX OC

ASUS 5700 XT

Oczywiście jeśli mamy znacznie pojemniejszy portfel, a przy tym jesteśmy prawdziwymi fanami Radeonów, możemy sięgnąć po zauważalnie droższe konstrukcje. Ceny taki modeli jak ASUS Radeon RX 5700 XT ROG STRIX OC sięgają nawet 2400 zł i choć nie są to złe karty graficzne, to za niewielką dopłatą możemy stać się posiadaczami odczuwalnie wydajniejszej karty Nvidia GeForce RTX 2070 Super.

Jeżeli zatem będziemy chcieli zdecydować się na zakup któregoś z modeli Radeona RX 5700 XT, mamy do wyboru jeszcze niereferenty takie jak Sapphire Nitro+, MSI Gaming X czy Powercolor Red Devil. Nawet jeśli nie trafimy na problemy z dostępnością, rzeczywiście kłopotliwa może być kwestia odpowiedniej wyceny tych modeli. Jeśli jednak uda nam się „ustrzelić” coś w granicach 2100 złotych, można brać śmiało, bo to naprawdę uczciwa oferta (jeśli nie zależy nam na efektach ray tracingu, oferowanych jedynie w kartach z serii RTX Nvidii).

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro