Przegląd myszek dla fanów strzelanek

Osoby lubujące się w strzelankach muszą odznaczać się znakomitym refleksem. To jednak nie wszystko. Ich czas reakcji nie może być blokowany przez czynniki zewnętrzne. Największy wpływ będzie na to miała myszka. Radzimy, jaką kupić, by odnosić sukcesy w sieciowych strzelankach.

Wojciech Onyśków Wojciech Onyśków / 15-01-2016

Dobry sprzęt nie zastąpi nam wysokich umiejętności, ale pomoże w uzyskaniu jeszcze lepszych wyników. Decydując się na myszkę do strzelanek, należy zwrócić uwagę na jakość sensora. To on jest bowiem odpowiedzialny za przenoszenie naszych ruchów do gry. Im bardziej precyzyjnie się to odbywa, tym lepiej. Myszka do FPS-ów nie może mieć zbyt dużo przycisków, gdyż mogą one przeszkadzać podczas intensywnej rozgrywki. Ważny jest również kształt i ergonomia. Jest to jednak kwestia bardziej subiektywna.

Zowie FK1

Zowie FK1 to mysz doceniana przez profesjonalnych graczy Counter-Strike'a. Charakteryzuje się prostą, nieskomplikowaną konstrukcją i ergonomicznym kształtem, dzięki czemu idealnie leży w dłoni. Ma symetryczną budowę – może być użytkowana zarówno przez osoby prawo-, jak i leworęczne. Nie zawiera zbyt wielu przycisków dodatkowych. Dwa zlokalizowane pod kciukiem w zupełności wystarczą, by szybko zmienić broń. Zastosowany sensor to optyczny Avago 3310 oferujący pracę w rozdzielczości 400/800/1600/3200 DPI. Cena myszki oscyluje w granicach 250 złotych.

SteelSeries Rival

Za około 200 złotych możemy również kupić SteelSeries Rival. Myszka charakteryzuje się znakomitą ergonomią i wysoką jakością wykonania. Kształt jest odpowiednio wyprofilowany, by pasował osobom praworęcznym. Pod kciukiem znajdziemy dwa przyciski. Oprócz tego producent zastosował dodatkowy klawisz nad kółkiem. Optyczny sensor Avago ADNS 3310 umożliwia regulację rozdzielczości w zakresie 50–500 DPI. Myszka odznacza się przyjemnym dla oka podświetleniem, którego kolor możemy dowolnie modyfikować.

SteelSeries Kinzu v3

Nieco tańszą, aczkolwiek równie atrakcyjną propozycją jest SteelSeries Kinzu. Za myszkę zapłacimy około 150 złotych. W cenie tej otrzymamy symetryczny kształt dla osób prawo- i leworęcznych oraz prostą konstrukcję, która ma zaledwie cztery przyciski. To jednak wystarczy, by komfortowo grać w strzelanki i odnosić w nich sukcesy. Producent zastosował tu optyczny sensor Pixart ADNS-3050 oferujący rozdzielczość 2000 DPI. Kinzu v3 charakteryzuje się również wytrzymałymi przełącznikami (do 10 milionów kliknięć).

Zalman ZM-GM4

Bardziej ekstrawagancką myszką jest Zalman ZM-GM4 dostępny w cenie około 250 złotych. Cechą charakterystyczną jest możliwość zmiany kształtu i wagi, dzięki czemu gracz może dostosować urządzenie do własnej dłoni. Producent zastosował tu ceniony sensor laserowy Avago 9800 oferujący rozdzielczość do 8200 DPI. Dostępnych jest osiem przycisków, w tym jeden do szybkiej zmiany DPI podczas rozgrywki. Rozlokowanie klawiszy jest na tyle intuicyjne, że nie przeszkadzają one podczas intensywnych potyczek.

Logitech G402

Ostatnią propozycją za około 250 złotych jest Logitech G402 o nieco futurystycznym wyglądzie. Dość mocne wyprofilowanie wskazuje, że jest to urządzenie dla osób praworęcznych. Mysz ma osiem programowalnych przycisków, z czego większość została zlokalizowana pod kciukiem. Do takiego rozwiązania trzeba się przyzwyczaić. Sensor działa w rozdzielczości od 240 do 4000 DPI, umożliwiając szybką zmianę wartości także podczas rozgrywki. Przyciski charakteryzują się wysoką trwałością – nawet do 20 milionów kliknięć. Jest to zatem urządzenie, które posłuży nam przez długie lata.

Myszka to nie wszystko

Wybór myszki do gier FPS to bardzo ważny aspekt, ale nie możemy zapominać, iż wyniki w grach zależą przede wszystkim od indywidualnych predyspozycji. Właśnie dlatego profesjonaliści często decydują się na proste konstrukcje pozbawione różnorodnych „bajerów”. Dzięki temu nie tracą koncentracji i wykorzystują każdą okazję do ustrzelenia przeciwnika.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro