Wpisz czego szukasz

Znajdziemy sprzedawców, którzy mają wszystko czego szukasz.

Wprowadź frazę

Primer, baza pod podkład i fixer. Czy są potrzebne do udanego makijażu? Kosmetyki do cery suchej, tłustej i mieszanej

W gąszczu kosmetycznych nowości bardzo trudno wybrać produkty, które naprawdę przydadzą się podczas tworzenia zarówno codziennego makijażu, jak i tego na specjalne okazje. Co chwilę pojawiają się nowe propozycje; marki zalewają rynek interesującymi kosmetykami, których zadaniem jest przedłużyć trwałość makijażu, dodać skórze blasku czy zniwelować niedoskonałości. Jak spośród tych wszystkich produktów wybrać te, które będą spełniały nasze oczekiwania?

Milena Paciorak
Milena Paciorak 18-11-2016

Czas czytania: 17 min

zamknij

Primer, baza pod podkład i fixer. Czy są potrzebne do udanego makijażu? Kosmetyki do cery suchej, tłustej i mieszanej

Do niedawna wystarczyło zaledwie kilka produktów, by wykonać makijaż: podkład, puder, róż, tusz do rzęs, cienie i ulubiona szminka. Dzisiaj potrzebujemy ich kilkanaście, gdyż kolejne trendy stają się integralną częścią codziennego wizażu. Czy ktoś wyobraża sobie makijaż bez żelu do brwi, rozświetlacza i korektora? A co z bronzerem i pudrem do konturowania albo kremowymi bronzerami lub konturówką do ust? Wszystkie te kosmetyki są niezbędne, a przynajmniej tak przekonują nas producenci, blogerki czy youtuberki.

Kosmetyki takie jak primer, fixer czy baza do powiek wywodzą się od produktów do charakteryzacji stosowanych na planach filmowych lub sesjach zdjęciowych. Ich głównym zadaniem jest przedłużenie trwałości makijażu, utrzymanie go w nienagannym stanie oraz ochrona przed światłem fleszy czy nienaturalnie mocnymi lampami.

Produkty, które obecnie możemy kupić, różnią się znacząco od tych, jakie jeszcze kilka lat temu były używane na planach zdjęciowych. Ich formuła jest lżejsza, skład bardziej przyjazny dla skóry, a co najważniejsze – ich efekt jest niezwykle naturalny. Kosmetyki z planów zdjęciowych bardzo często obciążały skórę, tworzyły tzw. efekt maski, a sam makijaż nadawał się wyłącznie przed kamerę lub na scenę.

primer__baza__fixer_do_kazdego_rodzjau_cery__2_.jpg

Wszystko zaczyna się od pięknej skóry

Jeśli chcemy, by nasz makijaż wyglądał nieskazitelnie, to oprócz stosowania najlepszych kosmetyków, powinniśmy odpowiednio przygotować naszą skórę. Oczywiście, że nikt nie posiada cery idealnej; zawsze znajdą się krostki, przebarwienia, zaskórniki czy rozszerzone naczynka. Jednak są sposoby, aby ukryć drobne niedoskonałości. Najważniejsza jest odpowiednio dobrana pielęgnacja, która pozwoli minimalizować powstawanie kolejnych problemów. Niezależnie od typu (sucha, tłusta, mieszana) cera potrzebuje dużej dawki nawilżenia, łagodnego i skutecznego demakijażu, a także kosmetyków złuszczających.

Pierwszym etapem przygotowania skóry twarzy jest demakijaż. Niedokładnie oczyszczona cera to raj dla pryszczy, zaskórników i rozszerzonych porów. W naszej kosmetyczce nie może zabraknąć płynu dwufazowego lub łagodnego mleczka. Jeśli tworzymy skomplikowany, kolorowy makijaż i używamy ciężkich pudrów lub fluidów, przyda się płyn micelarny lub olejek. To właśnie tłuszcze najlepiej rozpuszczają trudne do usunięcia kosmetyki, np. linery, wodoodporne tusze czy matowe i zastygające szminki.

Posiadaczki cery wrażliwej lub dziewczyny unikające ciężkiego makijażu mogą postawić na łagodne mleczka do czyszczenia. Zawarte w nich substancje poradzą sobie z zanieczyszczeniami.

Pamiętajcie również, że oczyszczanie twarzy tylko płynem micelarnym czy tonikiem nie wystarczy. Potrzebne będzie łagodne mydło lub żel antybakteryjny, a następnie tonik – to niezbędniki w pielęgnacji, ich regularne stosowanie zapewni piękną, odżywioną cerę.

primer__baza__fixer_do_kazdego_rodzjau_cery__12_.jpg

Niezbędne jest także złuszczanie cery. Pozbywanie się martwego naskórka świetnie wpływa na kondycję skóry – oczyszcza ją i powoduje, że szybciej się regeneruje, a co za tym idzie – wygląda młodziej. To prosty sposób na pozbycie się przebarwień, zaskórników i pryszczy. Należy jednak pamiętać, by peeling był odpowiednio dopasowany do naszej cery. Osoby o skórze suchej, naczynkowej czy wrażliwej powinny postawić na peelingi enzymatyczne lub chemiczne, np. kawasami typu AHA. Ich zadanie to nie tylko wygładzanie, ale i rozjaśnianie przebarwień oraz ewentualnych zmian trądzikowych. Zabieg jest całkowicie bezpieczny dla skóry.

Osoby z cerą przetłuszczającą się, z tendencją do występowania zaskórników mogą pozwolić sobie na peelingi z drobnymi ziarenkami, ale wykonywane maksymalnie raz w tygodniu. Podczas tarcia skóry twarzy należy zachować szczególną ostrożność we wrażliwych miejscach, to znaczy skórze pod oczami i w okolicach nosa. Zapobiegnie to pękaniu naczynek i podrażnieniom. Możemy również wybrać peelingi kawitacyjne, które przeciwdziałają tworzeniu się wolnych rodników, złuszczają martwy naskórek i bardzo mocno oczyszczają.

Po każdym wykonanym peelingu warto pamiętać o maseczce do twarzy, jej składniki docierają głębiej, wypełniają zmarszczki, ujędrniają skórę i ją nawadniają.

primer__baza__fixer_do_kazdego_rodzjau_cery__4_.jpg

Dobrze nawilżona cera to najważniejszy krok w pielęgnacji, pozwalający cieszyć się z pięknego i trwałego makijażu. Warto podkreślić, że osoby o skórze tłustej czy mieszanej również powinny nawadniać skórę. Brak wody bardzo często powoduje nadprodukcję sebum, a przez to pojawianie się krostek, zaskórników i nieestetycznego świecenia. Najlepszym sposobem na nawodnienie cery przy skłonnościach do przetłuszczeń jest używanie bogatego w nawilżające składniki kremu na noc. W dziennej pielęgnacji obok kremu matującego warto stosować nawadniające lekkie serum, np. o żelowej konsystencji. Nie obciąża ono skóry, a przy okazji dobrze ją nawilża.

Skóra sucha i wrażliwa potrzebuje nawodnienia na każdym etapie pielęgnacji. Na noc stosujemy mocno nawadniające serum i krem. Dobrze sprawdzają się produkty przeznaczone do cery dojrzalszej, gdyż są bogate w kolagen i kwas hialuronowy, który świetnie działa na przesuszoną twarz. Przyda się również esencja nawilżająca lub tonik, stosowany zarówno podczas dziennej, jak i nocnej pielęgnacji. Przy suchej skórze powinniśmy pamiętać, aby krem i serum na dzień zawierały składniki utrzymujące wodę, a także filtry UV. Im lepsza ochrona wrażliwej skóry, tym lepsze efekty podczas makijażu.

primer__baza__fixer_do_kazdego_rodzjau_cery__7_.jpg

Baza pod podkład – jak znaleźć idealny produkt?

Nim rozpoczniemy poszukiwanie idealnej bazy, musimy wiedzieć, jakie problemy nękają naszą cerę, pozwoli to odpowiednio dobrać kosmetyk lub… kosmetyki. Okazuje się, że czasem lepiej zainwestować w dwa produkty, ułatwi to całkowite pozbycie się niedoskonałości. Osoba o cerze suchej może mieć skłonność do występowania zaczerwienienia czy rozszerzonych porów. Natomiast posiadaczka cery tłustej może mieć problem z zasinieniami lub zmarszczkami.

Na rynku znajdziemy wiele typów baz pod podkład.

To produkt, który sprawdzi się przy każdym rodzaju cery, gdyż jego najważniejsza cecha to przedłużenie trwałości podkładu. Zazwyczaj ma bardzo aksamitną konsystencję, a po aplikacji na skórę sprawia, że staje się ona satynowa, gładka i nieco lepka. Do tak przygotowanej cery idealnie „dokleja się” podkład, przez co pozostaje na twarzy przez wiele godzin.

Bardzo często podstawowym składnikiem baz uniwersalnych jest silikon, który nie będzie służyć każdej cerze, gdyż często zapycha pory i powoduje powstawanie zaskórników. Dodatkowo silikonowe bazy nie pozwalają oddychać skórze, dlatego może ona wydawać się zmęczona i poszarzała, szczególnie przy codziennym używaniu produktu. Tego typu kosmetyk najlepiej sprawdzi się podczas uroczystości rodzinnych lub imprez. Do codziennego stosowania przyda się coś nieco łagodniejszego.

  • Baza mocno nawilżająca

Kosmetyk niezbędny u osób o cerze ze skłonnościami do przesuszeń czy tej bardziej wrażliwej. Nawilżające bazy dodają skórze blasku, utrzymują odpowiednie nawilżenie i sprawiają, że nawet dość ciężki fluid nie powoduje tworzenia się suchych skórek czy przesuszonych miejsc. Baza nawilżająca przyda się także osobom o cerze tłustej lub mieszanej, ale zaaplikowana wyłącznie na boki policzków, a nie środkową część twarzy. Świetnym trikiem jest dodanie odrobiny bazy nawilżającej do naszego podkładu; fluid nie traci swoich właściwości, lecz lepiej się trzyma, a cera jest bardziej promienna.

primer__baza__fixer_do_kazdego_rodzjau_cery__6_.jpg

  • Baza korygująca widoczne pory i zmarszczki

To produkt, który cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem u wszystkich posiadaczek cery z rozszerzonymi porami lub widocznymi zmarszczkami i zgłębieniami na skórze. Baza zmniejszająca widoczność porów czy bruzd ma zazwyczaj kolor jasnobeżowy lub jest przezroczysta. Jej zadanie to maskowanie niedoskonałości i ujednolicenie tafli skóry. Pozostawia jedwabistą cerę oraz zwartą skórę. Poprawia również przyczepność podkładów. Jeśli jesteśmy posiadaczkami cery suchej, ale mamy widoczne pory lub zmarszczki, wówczas możemy zaaplikować bazę na pory wyłącznie w miejscach widocznych zmian (policzki, nos, środek czoła, broda). Resztę twarzy nawilżamy bazą nawadniającą, a dodatkowo umieszczamy kroplę nawilżacza w naszym podkładzie. Dzięki temu zyskamy pięknie skorygowaną skórę, odpowiednio nawilżoną i gładką.

By wzmocnić efekt bazy niwelującej widoczność porów i zmarszczek, warto również zastosować trik z pudrem transparentnym. Aplikujemy go przy pomocy wilgotnej gąbeczki, lekko dociskając do miejsc, na których mamy bazę, podkład i korektor. Drobiny pudru wypełniają zagłębienia, a skóra pozostaje gładka.

  • Baza rozświetlająca

To idealny produkt dla posiadaczek cery suchej, ale pozbawionej niedoskonałości i potrzebującej dodatkowego rozświetlenia. To również świetne rozwiązanie dla osób o poszarzałej, zmęczonej skórze. Większość tego typu produktów ma żelowe konsystencje, które łatwo aplikować przy pomocy palców. Bazy rozświetlające posiadają w swoich formułach drobiny lub perłowe substancje dodające subtelnego blasku, czyli tzw. efektu glow. Niestety produkty nie sprawdzają się przy cerze tłustej, trądzikowej i z rozszerzonymi porami. Każda drobinka czy blask podkreśla wówczas niedoskonałości i zamiast dodawać blasku, jeszcze mocniej uwidacznia stany zapalne.

Jednak istnieje dobry sposób użycia bazy rozświetlającej: wystarczy dodać kroplę produktu do naszych ulubionych podkładów. Wówczas, nawet jeśli skóra ma niedoskonałości, fluid zakryje problemy, a baza z efektem rozświetlenia doda zdrowego blasku.

  • Baza koloryzująca lub korygująca

Jej zadanie jest proste, ma maskować zmiany na skórze. Bazy w kolorze zielonym neutralizują zaczerwienienia, a także zmiany trądzikowe. Te o barwie lekko czerwonawej lub różowej dobrze działają na zasinienia, a produkty w kolorze lawendowym lub fioletowym rozświetlają poszarzałą i zmęczoną buzię.

Bazy korygujące kolory są również bogate w składniki nawilżające, które także zmniejszają widoczność porów i drobnych zmarszczek mimicznych. Stosujemy je wyłącznie w miejscach potrzebujących korekty, czyli tzw. sposobem punktowym.

primer__baza__fixer_do_kazdego_rodzjau_cery__1_.jpg

Primery do zadań specjalnych

Dochodzimy do momentu, kiedy okazuje się, że primer to nic innego jak baza pod makijaż. No właśnie! Żebyście nie czuli się skołowani, spieszę ze słowami wyjaśnienia. Primer to słowo pochodzenia angielskiego i oczywiście oznacza ono produkt, który nakładamy przed naszym finalnym kosmetykiem do makijażu. Oczywiście, że możemy nazywać wymiennie bazy primerami, i odwrotnie. Jednak forma „baza pod makijaż” jest częściej używana w Polsce niż primer, więc by nie robić zamieszania oddzieliłam produkty, które aplikujemy przed podkładem od primerów, mających inne zastosowania w świecie makijażu. Co ważne, samo słowo prime ma w języku angielskim kilka znaczeń, takich jak: początek, zagruntowywanie, spajanie.

Na rynku możemy znaleźć primery służące do przedłużenia trwałości i wytrzymałości różnych kosmetyków. Możemy podzielić je ze względu na zastosowanie.

  • Primer do powiek

Wiele kobiet boryka się z problemem rolujących i ścierających się cieni do powiek. Przyczyną najczęściej są tłuste powieki, na których nie trzymają się ani sypkie, ani płynne kosmetyki. Jeśli dotyka nas ta bolączka, warto sprawić sobie primer na powieki. To lekki, nieobciążający produkt bezbarwny lub o beżowym, neutralnym wykończeniu. Nie tylko wspomaga przyczepność cieni, lecz dodatkowo ujednolica kolor powieki. Bazy do powiek mają jeszcze jedno zadanie: wzmacniają kolor używanych przez nas cieni, brokatów i linerów.

Primer do powiek jest również odporny na wilgoć, więc deszcz czy łzy nie zepsują naszego makijażu.

Jeśli wybieramy się na imprezę czy ważną uroczystość i planujemy mocniejszy makijaż oka, wówczas należy nałożyć primer na powieki.

primer__baza__fixer_do_kazdego_rodzjau_cery__10_.jpg

  • Primer do rzęs

Schowane w pudełeczkach przypominających tusze do rzęs, zazwyczaj o białej barwie. Czym są? To bazy pod tusze do rzęs o białym kolorze. Ich zadaniem jest wstępne pogrubienie, rozczesanie i wydłużenie rzęs. Na zaaplikowaną bazę możemy nałożyć nawet najmniej spektakularny tusz, a efekt będzie naprawdę zaskakujący. Białe primery doskonale spisują się również jako „przedłużacze” trwałości tuszu; produkty dzięki nim się nie osypują, nie rozmazują i nie wytrącają.

Wiele z primerów do rzęs ma również właściwości odżywcze; w ich składzie znajdziemy witaminy, substancje nawilżające i wzmacniające.

  • Primer do ust

Choć wygląda jak klasyczny balsam do ust o bezbarwnym kolorze, jest to primer. Bardzo dobrze nawilża oraz natłuszcza wargi, utrzymuje ten stan nawet pod mocno wysuszającą pomadką matową. Wiele z primerów do ust zawiera również składniki pobudzające ukrwienie (zazwyczaj olejki eukaliptusowe czy mentolowe), dzięki temu sprawiają, że nasze usta wydają się większe i pełniejsze.

Bardzo ważnym zadaniem bazy do ust jest podbicie koloru nałożonej na nią pomadki; barwa jest intensywniejsza, kolor bardziej trwały, a sama szminka utrzymuje się znacznie dłużej na wargach.

primer__baza__fixer_do_kazdego_rodzjau_cery__11_.jpg

  • Primer do paznokci

W kosmetyce stosujemy również primery pod lakiery do paznokci, Nadają się one pod warianty hybrydowe, żelowe lub tradycyjne. Jest to najlepszy sposób na przedłużenie trwałości lakieru. Bazy mocniej przyczepiają kolorowy produkt do siebie, przez co mamy trwalszy i bardziej wyrazistszy kolor.

Zupełnie osobnym produktem jest tzw. top coat, czyli kosmetyk (nie baza) nakładany na gotowy manicure. Ma za zadanie utwardzać lakier, przeciwdziałać odpryskom i łamaniu się paznokci.

  • Primer do twarzy na bazie wody termalnej i olejków

Choć zachowują się nieco podobnie jak klasyczna baza, mają zupełnie inną, bardziej wodnistą konsystencję. Mowa o primerach i mgiełkach do twarzy zamkniętych w atomizerach. Niektóre z nich zawierają w swoim składzie niewielką ilość olejków, przez co zaaplikowany nań podkład lepiej się trzyma i nie przesusza skóry.

Większość to jednak produkty na bazie wód termalnych, bogate w składniki nawilżające i odświeżające skórę. Mają dwojakie zadanie. Po pierwsze, przygotowują skórę do aplikacji makijażu. Nakładamy je jeszcze przed bazą w kremie, by produkt lepiej wessał się w skórę. Po drugie, funkcją lekkich primerów jest sprawienie, że makijaż staje się mniej pudrowy; wystarczy spryskać twarz tuż po zakończeniu wizażu, a nadmiar pudru zniknie.

Lekki primer, mgiełki do twarzy i wody termalne sprawdzą się podczas ciepłych dni czy w mocno nagrzanym biurze. Dają uczucie świeżości i utrzymują nienaganny makijaż.

  1. primer__baza__fixer_do_kazdego_rodzjau_cery__9_.jpg
  2. primer__baza__fixer_do_kazdego_rodzjau_cery__13_.jpg
  1. primer__baza__fixer_do_kazdego_rodzjau_cery__9_.jpg
  2. primer__baza__fixer_do_kazdego_rodzjau_cery__13_.jpg

Makijaż nie do zdarcia

Końcowy etap makijażu to zazwyczaj nałożenie pudru lub spryskanie twarzy mgiełką. Jeśli jednak poszukujemy rozwiązania na wiele godzin i pragniemy, by nasze dzieło było nienaruszone przez całą noc, wówczas najlepiej sięgnąć po profesjonalne fixery.

Nowoczesne fixery to subtelne mgiełki, które posiadają składniki pozostawiające na skórze bezbarwny i komfortowy film chroniący makijaż przed wilgocią i chłodem. Dodatkowo sprawiają, że kolory są bardziej intensywne, a produkty zaaplikowane na twarz pozostają nienaruszone i nierozmazane. Ich wielką zaleta jest również brak klejenia się i pozostawiania efektu nieestetycznego, sztucznego wykończenia. Jeszcze kilka lat temu fixery przypominały bardziej lakiery do włosów niż subtelne mgiełki.

Czy ten artykuł był pomocny?

Artykuły z kategorii Uroda


Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro