Prezent dla wielbiciela militariów – pasek wojskowy

Militaria kochają wszyscy chłopcy, od roku do stu lat. To zainteresowanie wojskowymi zabawkami i stylizowanie swoich ubrań na mundury jest coraz powszechniejsze. Dlatego jeśli nie masz pomysłu na prezent dla taty, męża czy brata, poszukaj czegoś nawiązującego do wojska, np. paska (może też być policyjny).

Izabela Kieś Izabela Kieś / 07-11-2016

Paski w stylu militarnym można rozpoznać na pierwszy rzut oka – są wyraźnie szersze od zwyczajnych. To zawsze trafiony, praktyczny i niedrogi prezent.

Pasy skórzane

Wykonane są z jednej warstwy skóry. Ich ceny rozpoczynają się od 50 zł, ale za skórę dobrej jakości trzeba zapłacić trochę więcej. Najczęściej do wyboru są wojskowe paski skórzane brązowe lub czarne (często nazywane policyjnymi). Mają charakterystyczne kwadratowe, proste klamry lub metalowe sprzączki stylizowane na modele obcych armii. Niektóre mają pod klamrą prostokątną skórzaną łatkę. Klasyczne pasy oficerskie posiadają dwa lub trzy rzędy dziurek i jeszcze do niedawna tylko takie (obok taktycznych parcianych) uznawano za wojskowe. Jednak moda rządzi się swoimi prawami i producenci nie zamykają oferty w sztywnych ramach, najczęściej z korzyścią dla wszystkich.

Parciane, nylonowe i inne

Na rynku jest wiele tego typu produktów, przeznaczonych zasadniczo do podtrzymywania broni i innego sprzętu, a wykonanych z przeróżnych materiałów. Są – znane wielu pokoleniom harcerzy – parciane pasy jednowarstwowe szerokości 5 cm, z prostą klamerką mosiężną, dwiema bojówkami i o długości regulowanej metalową obręczą umieszczoną na końcu. Są wersje z superwytrzymałego nylonu, w których ćwiczą policjanci z jednostek specjalnych. Długość pasa regulowana jest podszytym od wewnątrz rzepem. Zapinane są na trzypunktowe fastexy (klamry szybkowyczepne). W komplecie mają pas wewnętrzny z rzepem, dzięki któremu obciążony sprzętem zewnętrzny pas nie przesuwa się na boki. Naprawdę jest w czym wybierać, zwłaszcza że ceny nie są wysokie – zaczynają się od 40 zł.

Dla kolegi czy znajomego

Wojskowy pasek to świetny, bardzo uniwersalny prezent. Można go podarować i ojcu, i znajomemu, a nawet szefowi, jeśli jest w firmie zwyczaj obdarowywania się drobnymi prezentami np. z okazji świąt lub urodzin. Jeśli damy go koledze czy szefowi, to już na szczęście nie nasz problem, do czego będą go nosili. Z jedną uwagą – dla osoby, z którą mamy oficjalne relacje, wybierzmy model ze skóry, który pięknie się prezentuje i jest bardziej uniwersalny niż parciany.

Dla taty, męża, brata

Natomiast jeśli kupujemy pasek dla bliskiej nam osoby, rozważmy, kiedy obdarowany będzie go nosił i do czego. To, że zakłada się go do wojskowych bluz, jest oczywiste, ale do czego jeszcze? Na pewno świetnie się komponuje z jeansami, T-shirtem i skórzaną ramoneską lub prostą kurtką. Pasuje też do lubianych przez panów bojówek (mają dość kieszeni, by w końcu właściciel miał gdzie upchnąć wszystkie swoje skarby) i koszul sportowych – bawełnianych lub rzadziej dzisiaj noszonych flanelowych. Tego typu paski nie będą się nadawały do spodni garniturowych. Oczywiście mężczyźni niebojący się modowych wyzwań mogą stworzyć ciekawą stylizację, łącząc styl biurowy z wojskowym, ale stanowią oni wyjątek od reguły.

Pamiętajmy też, że wojskowe paski są szerokie, więc trudniej je ściągnąć w pasie tak, by spodnie (w których jest np. gruby portfel, scyzoryk, papierośnica, klucze, okulary itd., itp.) nie spadały. Taki prezent dla pana z wydatnym brzuszkiem to średni pomysł...

Renowacja pamiątkowego paska

Może być i tak, że nasz bliski ma już skórzany pas wojskowy, np. jako pamiątkę po dziadku-oficerze, i nie potrzebuje drugiego. Jeśli chcemy mu zrobić przyjemność, kupmy mu środki do renowacji skóry. Będzie mógł doprowadzić swój ulubiony pas do idealnego stanu.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro