Poznaj Basię! – recenzja serii wydawniczej dla dzieci w wieku przedszkolnym

Poznaj Basię! – recenzja serii wydawniczej dla dzieci w wieku przedszkolnym

autor: Monika Ziarek, data publikacji: 07-06-2015

W marcu tego roku ukazała się już trzecia Wielka Księga przygód. Basia. Znajdziemy w niej siedem historyjek z życia zabawnej, ciekawej świata dziewczynki w wieku przedszkolnym. Trzeba przyznać, że pomysł stworzenia serii, której główną bohaterką będzie pospolita – wesoła, piegowata, a nawet nieco pulchna dziewczynka, a treścią – codzienne problemy każdego przeciętnego przedszkolaka, okazał się strzałem w dziesiątkę. Na tym bowiem polega fenomen Basi. Na jej zwyczajności i prawdziwości.

Świat Basi

Basia to pięciolatka. Ma starszego brata Janka i młodszego – Franka. Posiada żółwia Kajetana i najlepszego pod słońcem towarzysza zabaw, pluszowego misia, Miśka Zdziśka. Jej tata Jacek jest lekarzem i dużo pracuje. Czasami musi wyjechać na konferencję medyczną, albo wraca zmęczony po nocnym dyżurze. Mama Tosia, jak mawia Janek, pracuje na laptopie i jednocześnie zajmuje się trojgiem dzieci, ma więc zawsze ręce pełne roboty. Rodzina Basi nie jest idealna. Rodzina Basi jest po prostu prawdziwa – kochająca się, szanująca, mająca swoje słabości, a nie zgrywająca bohaterów. Każdy domownik popełnia błędy, ale i potrafi się do nich przyznać, wspólnie przeżywając radosne, jak i smutne chwile.

Janek to mądry i grzeczny chłopiec, choć bywa nad wyraz nieznośny i dokuczliwy. Mama próbuje wprowadzić w życie określone reguły i granice, np. ograniczając spożywanie słodyczy przez wszystkich członków rodziny i ustanawiając „słodyczowy dzień”. Jednak i ona ma swoje słabości i po kryjomu podjada batoniki. Bywa również rozdrażniona czy kłótliwa, np. wtedy, gdy musi szybko wykonać zlecenie do pracy. Tata – lekarz, który zamiast dawać przykład swoim dzieciom, sam jak ognia unika wizyty u dentysty, a zmęczony po pracy nie udaje, że ma ochotę na zabawę z dziećmi, lecz podsypia w fotelu. I wreszcie Basia – słodka łobuziara. Dla niej zrozumienie reguł rządzących światem i zaakceptowanie niektórych zasad ustanowionych przez rodziców bywa niekiedy bardzo trudne.

basia__2_.jpg

W ich życiu bywają sytuacje śmieszne, ale i poważne. Wszystkie jednak są prawdziwe. Prawdziwe tak jak sama Basia, posiadająca takie same dylematy, problemy czy lęki, jak każdy przeciętny przedszkolak. Nie lubi zakładać rajstop, bo się skręcają i zwijają, jak dwie okropne gąsienice, nie jest zadowolona, gdy mama każde jej posprzątać pokój, boi się wizyty u dentysty, chce mieć bluzkę z Królikiem Kicusiem, bo Zuzia ma aż trzy, albo prawdziwy telefon, bo ten klockowy do niczego się nie nadaje, nie dzwoni, nie ma klapki i nie można na nim pisać SMS-ów. Nie rozumie dlaczego mama nie chce kupić jej nowej laleczki – przecież ona jest gratis, znaczy za darmo i dlaczego ludzie najpierw oddają pieniądze do bankomatu, żeby je z niego wyjąć. A jak już je wyjmą, to muszą stać w kolejce, żeby je znowu oddać.

basia__3_.jpg

Wydawać by się mogło, że autorzy serii sięgają po banalną i prostą problematykę, taką jak: wycieczka na plac zabaw, pójście do przedszkola, wyjście do centrum handlowego, pierwsza wizyta u dentysty, chęć posiadania tego, co mają inni, czy odwiedziny dziadków. Jednak dla poznającego świat i rozwijającego się kilkulatka tematy te są bardzo ważne, bo na co dzień mu najbliższe.

Wszystkie historie to ogromna dawka humoru. Do tego podana w niezwykle przystępny i atrakcyjny wizualnie sposób. Autorka serii, Zofia Stanecka, posługuje się prostym i zrozumiałym dla kilkulatka językiem, a ilustracje Marianny Oklejak doskonale uzupełniają treść.

Najważniejszą jednak zaletą Basi jest jej edukacyjny charakter. Twórcy serii nie zapomnieli też o ważnych uniwersalnych wartościach, tj.: rodzinie, miłości, przyjaźni, mądrości czy dobrym wychowaniu. Opowiadania Zofii Staneckiej pokazują, że nie warto dać się zwariować współczesnemu światu konsumpcjonizmu (Basia i pieniądze), czy nowym technologiom (Basia i telefon, Basia i telewizor). Uczą odpowiedzialności (Basia i bałagan). Pokazują, jak radzić sobie z emocjami i jak zachować się w nowej sytuacji (Basia i nowy braciszek). Co zrobić, gdy nie jest się akceptowanym przez rówieśników (Basia i przedszkole). A także pomagają zmierzyć się z niezwykle trudnymi dla dziecka tematami, takimi jak choroba czy śmierć najbliższych (Basia i dziadkowiebądź Basia i kolega z Haiti).

basia__4_.jpg

Seria

W marcu tego roku swoją premierę miał kolejny tom z przygodami Basi –Basia i piłka nożna. W sumie w serii ukazały się już 24 książki w dużym formacie, m.in.: Basia i przedszkole, Basia i nowy braciszek, Basia i bałagan, Basia i opiekunka. Ponadto wydawnictwo Egmont wydało też cztery pozycje zbiorczeWielka księga. Basia, w której znajdziemy zbiór krótkich opowiadań publikowanych w miesięczniku Dziecko. Księga zawiera aż 28 historii, a także rodzinne drzewo genealogiczne Basi. Pozycja ta stanowi doskonałe wprowadzenie do świata przesympatycznej dziewczynki, której po prostu nie da się nie lubić. Ponadto w sklepach do kupienia są również trzy Wielkie księgi przygód Basi. Każda zawiera 7 opowieści, które ukazały się wcześniej w dużym, tekturowym formacie. To świetne rozwiązanie na wakacje lub wyjazd do babci – 7 ulubionych opowiadań w kompaktowym rozmiarze i do tego dostępnych za rozsądną cenę.

basia__5_.jpg

Basia to jednak nie tylko książki. To również audiobooki, zeszyty ćwiczeń, specjalne wydania w bestsellerowej serii Czytam sobie, przeznaczonej do samodzielnej nauki czytania, małe, kartonowe książeczki dla najmłodszych oraz gratka dla fanów kreatywności i dobrej zabawy – kolorowanki.

Jednym słowem: z Basią żadne dziecko nie będzie się nudzić!