„Poza sezonem” Jørn Lier Horst – recenzja

„Poza sezonem” Jørn Lier Horst – recenzja

Kryminały, których autorem jest Jørn Lier Horst, cieszą się w Polsce coraz większym zainteresowaniem. Trudno się temu dziwić, bo proza Norwega jest świetnym połączeniem intryg kryminalnych i problematyki społecznej. Nie inaczej jest z niedawno wydaną w Polsce książką „Poza sezonem”.

Anna Rychlicka-Karbowska Anna Rychlicka-Karbowska / 18-11-2015

Siódmy tom cyklu z komisarzem Williamem Wistingiem w roli głównej opisuje wydarzenia sprzed historii rozgrywającej się w znanych już polskim czytelnikom kryminałach „Jaskiniowiec” i „Psy gończe”. Warto o tym wiedzieć, jeśli sięga się po serię nie tylko dla głównej historii spod znaku zbrodni, ale też śledzi prywatne życie najważniejszych bohaterów.

Trup w domku letniskowym

Ove Bakkerund snuł różne plany na weekend, ale żaden z nich nie obejmował znalezienia trupa w domku letniskowym sąsiada, ani też sprzątania bałaganu po włamaniu w domku własnym. Śledztwem w sprawie morderstwa zajmuje się oczywiście komisarz Wisting, z jednej strony angażując się w dochodzenie, z drugiej sporo myśli poświęcając córce, która właśnie leczy złamane serce, a na miejsce terapii wybiera… domek letniskowy. Tam postanawia w spokoju pisać książkę, ale czy ten upragniony spokój znajdzie, to nie jest już takie pewne. W końcu miejsce zbrodni znajduje się tuż, tuż.

Źle się dzieje w państwie litewskim

Fabuła kryminału „Poza sezonem” wije się w taki sposób, że wymusza na komisarzu wyjazd na Litwę. I tu właśnie zaczyna się ta część, która spotkała się z różnymi reakcjami czytelników. Norweski policjant porównuje poziom życia mieszkańców Wilna z poziomem, na jakim żyje się w jego kraju i dochodzi do nieciekawych wniosków. Stolica Litwy widziana jego oczami przedstawia się bardzo marnie, jako miasto przestępców, żebraków, podejrzanych elementów wszelkiej maści, zaś sami wilnianie to biedni ludzie, którzy żeby przeżyć, muszą okradać bogatszych Norwegów. Ocena miasta i jej mieszkańców wydaje się zbyt krytyczna, ale i rodzi pytanie o to, czy faktycznie lepiej żyjący Skandynawowie widzą biedniejsze kraje jako siedlisko zła i ubóstwa nie dostrzegając jasnych stron? Bez wątpienia jest to ciekawy temat do rozważań.

Martwe ptaki

Wątek kryminalny „Poza sezonem” nabiera sensacyjnego charakteru. Trupów przybywa, atrakcji w stylu kradzieży karawanu ze zwłokami nie brakuje, a elementem ogromnie intrygującym stają się… spadające z nieba martwe ptaki. Mroczny plener, ślepe uliczki, niejednoznaczne postaci – tego w kryminale Jørna Liera Horsta nie zabraknie. Kontrowersyjny obraz Wilna dodatkowo przyciąga. Niektórych być może skłoni do wyjazdu na Litwę i przekonania się na własne oczy, jak wygląda życie w tym mieście.Jørn Lier Horst to bez wątpienia nazwisko, które powinien znać każdy miłośnik kryminału, nie tylko skandynawskiego. Jego „Poza sezonem” w wersji elektronicznej (formaty EPUB i MOBI) można zakupić za ok. 26 zł.

Zobacz również inne książki Jørna Liera Horsta.

Źródło okładki: www.smakslowa.pl
Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro