Pomyłka przy tankowaniu. Co zrobić, gdy zatankujemy niewłaściwe paliwo?

Zatankowanie niewłaściwego paliwa może się przydarzyć każdemu. Krótka chwila nieuwagi bardzo często ma poważne konsekwencje dla samochodu. Najczęstszym błędem jest wlanie benzyny do baku samochodu z silnikiem Diesla. Samochody z silnikiem benzynowym posiadają węższy wlew, co uniemożliwia włożenie pistoletu od dystrybutora z olejem napędowym. Jednak doświadczenie pokazuje, że i takie przypadki się zdarzają. Pomyłka przy tankowaniu następuje najczęściej, gdy przesiadamy się do samochodu z inną jednostką napędową lub wlewamy paliwo z kanistra. Sprawdźmy, jak poradzić sobie w takiej sytuacji.

Łukasz Żochowski Łukasz Żochowski / 24-07-2015

Benzyna w oleju napędowym

Wszystko zależy od tego, jak dużo benzyny znalazło się w baku samochodu z silnikiem Diesla. Z niewielką ilością powinny sobie poradzić szczególnie starsze silniki wysokoprężne. W przypadku nowoczesnych jednostek sytuacja się komplikuje, ponieważ ich zaawansowane układy wtryskowe są bardzo wrażliwe na niską jakość oleju napędowego. Obecność benzyny w baku działa jak rozpuszczalnik, pogarszając smarowanie. Konsekwencją może być uszkodzenie wtryskiwaczy lub pompowtryskiwaczy, pompy wysokiego ciśnienia oraz pompy paliwa.

W połączeniu z remontem silnika, koszt naprawy może być bardzo wysoki. Podsumowując, domieszka benzyny na poziomie kilku procent w starszych generacjach silników Diesla nie powinna zaszkodzić, jednak w przypadku nowszych jednostek wysokoprężnych każdy przejechany kilometr z benzyną w baku robi ogromne spustoszenie, generując bardzo wysokie koszty naprawy.

Olej napędowy w benzynie

Zatankowanie niewielkiej ilości oleju napędowego do samochodu z silnikiem benzynowym w większości przypadków nie powinno uszkodzić jednostki napędowej. Objawem świadczącym o pomyłce jest pogorszenie osiągów i niska kultura pracy silnika. Często jednak samochodu w ogóle nie da się uruchomić.

Gorsze w skutkach może się okazać zatankowanie oleju napędowego do samochodu z bezpośrednim wtryskiem paliwa, co może uszkodzić jego układ paliwowy. Konsekwencje pomyłki przy tankowaniu w dużym stopniu zależą od tego, jak szybko zorientujemy się, że popełniliśmy błąd. Jazda z domieszką oleju napędowego może uszkodzić katalizator i sondy lambda.

Co zrobić?

Jeśli pomyłkę zauważymy jeszcze na stacji benzynowej, nie próbujmy uruchamiać silnika. Poprośmy o pomoc obsługę – najczęściej dysponuje ona odpowiednim sprzętem do wypompowania paliwa ze zbiornika. W przeciwnym razie należy zadzwonić po lawetę, która odwiezie samochód do warsztatu. Jeśli do baku Diesla starszej generacji trafiła niewielka ilość benzyny, możemy go zatankować do pełna olejem napędowym i co pewien czas dotankowywać, aby stale zmniejszać zawartość benzyny w zbiorniku.

W sytuacji, gdy zupełnie nieświadomie zatankujemy niewłaściwe paliwo, o zaistniałym fakcie przekonamy się dopiero w czasie jazdy, gdy silnik zacznie tracić moc, nierówno pracować lub po prostu zgaśnie. Czasami może tak się stać dopiero po kilkudziesięciu kilometrach. W takiej sytuacji należy jak najszybciej zatrzymać pojazd i wezwać lawetę. Naprawa polega na wypompowaniu złego paliwa z baku oraz oczyszczeniu układu paliwowego. Jeśli to nie pomoże, należy wykonać gruntowną diagnostykę, aby określić rozmiar uszkodzeń.

Zatankowanie niewłaściwego paliwa to niewątpliwie kłopotliwa sytuacja. Jeśli jednak w porę się zorientujemy, możemy uniknąć poważnych konsekwencji. Próba kontynuowania jazdy za wszelką cenę może doprowadzić do ruiny nie tylko jednostkę napędową, ale i nasz budżet, ponieważ koszt usunięcia awarii spowodowanej pomyłką przy tankowaniu może sięgnąć nawet kilkunastu tysięcy złotych. W przypadku nowych samochodów nie mamy też co liczyć na skorzystanie z gwarancji – bardziej na jej utratę.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro