„Pogrom w przyszły wtorek” Marcin Wroński – recenzja

„Pogrom w przyszły wtorek” Marcin Wroński – recenzja

autor: Anna Rychlicka-Karbowska, data publikacji: 20-04-2015

Marcin Wroński to jedno z najgorętszych nazwisk polskiej literatury kryminalnej. Wielokrotnie nominowany do Nagrody Wielkiego Kalibru, w końcu został nią wyróżniony za piąty tom cyklu o lubelskim komisarzu Zydze Maciejewskim. Wcześniej „Pogrom w przyszły wtorek” zdobył uznanie jury Festiwalu Kryminalna Piła, gdzie wybrano go najlepszą powieścią miejską. Co takiego ma w sobie twórczość Marcina Wrońskiego, że nie można się od niej oderwać?

Przede wszystkim dopracowane tło. Sceneria staje przed oczami jak żywa. Czytelnik po prostu przenosi się do świata opisywanego przez autora. Świetnie oddane realia, postaci wielowymiarowe i wzbudzające emocje, intrygi skonstruowane starannie. I Zygę Maciejewskiego, oczywiście.

Pan komisarz ma problem

Zyga siedzi, choć część ciała do tego przeznaczona boli go od tortur. Siedzi bowiem nie u siebie, a w areszcie, torturowany i oskarżony przez ubecję za rzekomą kolaborację z hitlerowcami. I choć z papierów wynika, że Maciejewski w czasie wojny Żydom pomagał, a nie współpracował z ich ciemiężycielami, nie zmienia to faktu, że położenie komisarza jest trudne, a by odzyskać wolność i zadbać o bezpieczeństwo bliskich, musi podjąć współpracę z wrogiem.

Niezbyt łaskawa powojenna rzeczywistość

Żona na Zygę nie czeka, obecnie wtulając się w inne męskie ramiona. Zadanie Maciejewskiego także nie jest łatwe. Pozornie nieskomplikowane śledztwo w sprawie podejrzanego zgonu byłego więźnia obozu śmierci, który miał zeznawać w ważnej sprawie, ale zeznań złożyć nie zdążył, gmatwa się coraz bardziej i coraz bardziej staje się niebezpieczne. Na dodatek Zyga nie jest w formie. Brakuje mu zębów i ufności dawnych znajomych. Z tym pierwszym łatwo sobie poradzić, z drugim – niekoniecznie. On sam nie wie, komu może zaufać. Nie jest mu łatwo odnaleźć się w nowej rzeczywistości.

Mroczna strona Lublina

W „Pogromie w przyszły wtorek” Marcin Wroński pokazuje swój rodzinny Lublin z tej mrocznej, okrutnej strony. Przeraża ludzka pazerność, szokuje agresja, obojętność boli. Dzięki wiernie odwzorowanym realiom i umiejętnie oddanemu klimatowi powojennego miasta cała ta historia wzbudza dreszcze przerażenia i nie pozostawia obojętnym. Postać Zygi Maciejewskiego skonstruowana jest świetnie. Prawdziwie, niejednoznacznie, interesująco. Świat, w który wkracza, jest światem szmalcowników, oszustów, spekulantów i zwykłych bandytów. Przy tym jest ogromnie realistyczny, od strony historycznej, społecznej i psychologicznej skonstruowany nienagannie.

Powojenny Lublin skrywa wiele paskudnych tajemnic. Nie dla wrażliwych oczu i uszu jest ta opowieść.

„Pogrom w przyszły wtorek”dostępny jest za ok. 25 złotych w wersji elektronicznej, w formatach EPUB i MOBI.

Zobacz również inne książki Marcina Wrońskiego.

Źródło okładki: www.grupawydawniczafoksal.pl
Pogrom w przyszły wtorek Marcin Wroński
Pogrom w przyszły wtorek Ebook.
POGROM W PRZYSZŁY WTOREK - M. WROŃSKI /WAB/
Pogrom w przyszły wtorek /Marcin Wroński
Pogrom w przyszły wtorek_Tom 13_ Polski kryminał
Pogrom w przyszły wtorek + Kwestja krwi Wroński
Pogrom w przyszły wtorek
Pogrom w przyszły wtorek
Pogrom w przyszły wtorek
POGROM W PRZYSZŁY WTOREK, MARCIN WROŃSKI
Pogrom w przyszły wtorek - PROMOCJA
POGROM W PRZYSZŁY WTOREK, MARCIN WROŃSKI