Podaj cegłę! – recenzja gry

Podaj cegłę! – recenzja gry

autor: Monika Ziarek, data: 13-05-2015

Podaj cegłę! to rodzinna gra ekonomiczna, która swą wyjątkową formą zachwyci niejednego gracza. W pudełku nie znajdziemy bowiem elementów typowych dla większości planszówek –planszy, kostki czy pionków, ale trójwymiarowe budynki, za pomocą których będziemy tworzyć całe miasto. A więc łopaty w dłoń i do roboty!

Egmont znany jest z tego, że często sięga po stare, sprawdzone, zachodnie tytuły. Co więcej, wprowadzając daną grę na nasz rodzimy rynek, wzbogaca ją, dodając nową szatę graficzną, a czasami zmieniając całą tematykę gry. Skutek tych zabiegów bardzo często jest taki, że nowe wydanie jest znacznie lepsze od oryginału. Tak było również w przypadku gry Podaj cegłę!, która jest polską wersją popularnej na zachodzie gry Master Builder autorstwa Wolfganga Kramera, jednego z najbardziej znanych projektantów gier planszowych i kilkukrotnego zwycięzcy prestiżowego konkursu „Spiel des Jahres”.

Pierwsze wrażenie

Pudełko z grą jest całkiem pokaźnych rozmiarów i do tego swoje waży. Nie jest to jednak nic dziwnego, skoro zmieścić się w nim musiało całe miasto. A tak na poważnie, to wnętrze naprawdę zachwyca swym bogactwem – ogromna liczba kart, żetony monet, znaczniki graczy, plansza pomocnicza, klepsydra, młotek oraz przede wszystkim tekturowe elementy tworzące 12 budowli – karczmę, szkołę, ratusz, sklep, wychodek, wieżę zegarową, dwie bramy miejskie oraz cztery fragmenty muru. Robi wrażenie, prawda?

Każdy budynek składa się z 6 elementów. Łącząc je ze sobą, otrzymujemy „prawdziwą”, trójwymiarową budowlę. To największa zaleta tego tytułu. Muszę przyznać, że przed rozpoczęciem właściwej rozgrywki dobre kilkanaście minut poświęciliśmy na składanie budynków, ciesząc się przy tym jak dzieci. Jednak urzekła nas nie tylko forma, ale również jakość poszczególnych elementów. Wykonane one zostały z niezwykle grubej i twardej tektury, a ich dopasowanie nie stanowiło żadnych problemów.

W pudełku znajdziemy również strunowe woreczki (mała rzecz, a jakże cieszy) oraz niezwykle praktyczną wypraskę umożliwiającą uporządkowanie niemałej ilości elementów. Egmont jak zwykle stanął na wysokości zadania.

podaj_cegle__2_.jpg

Podaj cegłę, podaj cegłę! Zbudujemy nowy dom...

Podczas rozgrywki gracze wcielają się w rolę właściciela firmy budowlanej. Rywalizują ze sobą, biorąc udział w licytacjach kontraktów budowlanych, dzięki którym stawiają budowle i zarabiają pieniądze. Zarządzanie firmą nie jest jednak takie proste. Początkujący biznesmeni będą bowiem musieli zmierzyć się z szeregiem nieprzewidzianych okoliczności, takich jak nieprzychylne warunki atmosferyczne, epidemia grypy, zła koniunktura gospodarcza, strajk rolników czy pożar. Niektóre z nich mogą narazić firmę na niepowetowane straty, a w konsekwencji spowodować konieczność zaciągnięcia pożyczki w banku. Wygra ten, kto na koniec gry zdobędzie największą kwotę pieniędzy.

Etapy budowy – czyli przebieg rozgrywki

Gra składa się z kilku rund, a każda runda podzielona została na kilka faz:

1. Pozyskiwanie siły roboczej

podaj_cegle__3_.jpg

Aby wybudować karczmę czy szkołę, musimy najpierw zatrudnić odpowiednich fachowców. Do tego służą karty robotników. Robotnicy różnią się od siebie kwalifikacjami, pensją, jaką trzeba im zapłacić za wykonaną pracę, oraz, co ważne, cechami charakteru. W grze występują 4 rodzaje kart robotników: uczeń, pomocnik, brygadzista oraz majster. Najmniej zapłacimy oczywiście za zatrudnienie ucznia – 1 monetę, ale ma on jednocześnie najniższe kwalifikacje. Najwięcej będzie nas kosztować zatrudnienie majstra – 5 monet. Poza kwalifikacjami oraz określeniem pensji, jaką należy zapłacić robotnikowi, na kartach znajdziemy również literki określające cechy charakteru danego pracownika. Robotnik może być wrażliwy, kłótliwy, leniwy, niedbały albo porywczy. Może również posiadać kilka cech charakteru jednocześnie. Niestety im więcej cech posiada robotnik, tym większe ryzyko, że w którymś momencie będzie niezdolny do pracy (więcej w opisie fazy „Zawirowania na rynku budowlanym”).

W fazie pierwszej gracz ma do wyboru trzy działania. Może zatrudnić wybranego przez siebie robotnika (wybór dotyczy kwalifikacji). W tym celu bierze jedną z czterech kart leżących na wierzchu 4 stosów z kartami robotników oraz przesuwa swój znacznik na torze wypłaty o tyle pól, ile wynosi pensja danego robotnika. Gracz może również zwolnić jednego ze swoich robotników albo zrezygnować z działania w swojej kolejce. Wyjątkiem jest runda pierwsza, kiedy to gracze mogą jedynie zatrudniać robotników.

Faza ta kończy się, gdy każdy z graczy wykona trzy działania, np. zatrudni trzech robotników lub zwolni jednego i zatrudni dwóch.

2. Walka o kontrakty budowlane

podaj_cegle__4_.jpg

Aby zarobić pieniądze, gracze muszą realizować kontrakty budowlane. Gracze zdobywają kontrakty w drodze licytacji. Karty kontraktów wskazują, czego dany kontrakt dotyczy (np. budowa karczmy), jaka jest cena wywoławcza (np. pięć), ilu robotników oraz o jakich kwalifikacjach będziemy potrzebować do postawienia budynku, a także kwotę, jaką otrzyma gracz za ukończenie budowy.

Kontrakt zdobywa gracz, który zadeklaruje najwyższą kwotę. O tym, ile będzie można zdobyć kontraktów w danej rundzie, decyduje sytuacja ekonomiczna, a dokładniej wierzchnia karta na stosie kart oznaczonych „sytuacja ekonomiczna”. Podczas tej fazy gracz może zdobyć dowolną liczbę kontraktów lub w ogóle nie brać udziału w licytacjach.

3. Zawirowania na rynku budowlanym

podaj_cegle__5_.jpg

Prowadzenie firmy budowlanej nie jest łatwe. Nawet najbardziej misterny plan może okazać się zawodny, gdy szyki popsują nam strajkujący rolnicy, epidemia grypy czy awanturujący się pracownicy. Te różne zawirowania na rynku budowlanym odzwierciedlają karty wydarzeń. Sprawiają one, że część robotników w danej rundzie będzie niezdolna do pracy, np. w skutek wypadku podczas pracy (karta „wypadek”), złożenia wymówienia przez robotników (karta „oszczerstwa”) czy konieczności oddelegowania robotników na czas budowy nowego mostu (karta „Wójt chce budować most!”). Karty robotników, których nie można wysłać do pracy, należy odwrócić obrazkiem do dołu.

4. Budowa

W fazie tej przyporządkowujemy karty robotników poszczególnym elementom budowli, sprawdzając, ilu pracowników potrzeba do budowy danego elementu oraz czy na pewno posiadają oni odpowiednie kwalifikacje. Informacje te znajdziemy na wewnętrznej stronie każdego elementu. Budowle wznosimy, łącząc ze sobą prostopadłe ściany (nie możemy wybudować jednej ściany czy dwóch przeciwległych, gdyż budowla nie będzie samodzielnie stała). Dopiero po wybudowaniu wszystkich ścian możemy przystąpić do budowy dachu. Ukończone w całości budowle umieszczane są na środku stołu, tworząc miasto.

5. Wypłata wynagrodzenia

W ostatniej fazie wypłacamy wszystkim robotnikom należne im pensje (również tym niezdolnym do pracy) oraz otrzymujemy wynagrodzenia za realizację kontraktu. Wynagrodzenie otrzymujemy tylko w sytuacji ukończenia budowy. Jeśli gracz nie jest w stanie zapłacić robotnikom, musi wziąć kredyt w banku. Na szczęście kredyt otrzymujemy od ręki i bez zbędnych formalności.

Gra kończy się w momencie wykorzystania wszystkich kart „sytuacji ekonomicznej” lub kart „kontraktu”. Na koniec podliczamy punkty, odejmując ewentualne niespłacone kredyty (z odsetkami!).

Podsumowanie

Podaj cegłę! to niezwykle wciągająca gra ekonomiczna. Sprawdzi się przede wszystkim jako gra rodzinna. Planszówkowi wyjadacze mogą być bowiem rozczarowani zbyt dużym wpływem losowości. Losowa jest bowiem ilość kontraktów w danej rundzie oraz wydarzenia, które jak na złość zawsze opóźniają budowę (z jednym wyjątkiem – karta „Wzorowa ekipa” umożliwia budowlańcom wykonywanie prac przeznaczonych dla robotników o wyższych kwalifikacjach). Przygotowywanie jakiejkolwiek strategii wydaje się w takiej sytuacji karkołomne. Na szczęście autor przewidział kilka wariantów dodatkowych. Jeden z nich pozwala (zanim podejmiemy jakiekolwiek działania) odwrócić wierzchnią kartę wydarzeń. Dzięki temu czynnik losowości zostaje w pewien sposób zminimalizowany, a gracze mogą zaplanować swoją taktykę.

Największym atutem gry są, jak już wspomniałam na początku, trójwymiarowe budynki. Jak dla mnie to prawdziwy majstersztyk. O ile miałam zastrzeżenia co do wyglądu i jakości komponentów w nieco zbliżonej tematycznie grze Mr House – tam powstające domy były bowiem po prostu nijakie i pozostawiały wiele do życzenia, tak budowle tworzone w grze Podaj cegłę! po prostu mnie urzekły.


podziel się

może Cię również zainteresować